Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano



Dla niecierpliwych od 4 min.Na tym filmie pokazany jest podwodny świat rzeki Pantanal.Zainspirowany tym widokiem,wpadł mi do głowy pomysł na zrobienie swoistego filtra Fbf w akwarium.Trzeba by było rozwiązać kilka problemów z tym związanychlecz,dla chcącego nic trudnego,natomiast chcę napierw poznać wasze zdanie na temat tego pomysłu

Pozdro!

Opublikowano

Na pewno wystarczyło by to na ogarnięcie filtracji biologicznej w zbiorniku.

Tutaj gościu zmajstrował coś takiego.


HOW TO: undergravel jet system - aquarium filtration - YouTube

Opublikowano


Dla niecierpliwych od 4 min.Na tym filmie pokazany jest podwodny świat rzeki Pantanal.Zainspirowany tym widokiem,wpadł mi do głowy pomysł na zrobienie swoistego filtra Fbf w akwarium.Trzeba by było rozwiązać kilka problemów z tym związanychlecz,dla chcącego nic trudnego,natomiast chcę napierw poznać wasze zdanie na temat tego pomysłu

Pozdro!



Wystawiłeś moją cierpliwość na próbę ale zdzierżyłem:D

Moim zdaniem jest to nie możliwe i nie opłacalne do zrobienia w akwarium.

Z kilku powodów 1/ technicznych 2/ energetycznych 3/ potrzeb nitryfikacji - 2l Matrixa załatwia baniak 800-900l ( zerując NH4 i NO2 ) - bo nie zejdziesz poniżej zera dla NH4 i NO2 zwielokrotniając powierzchnię dla bakterii.

Zauważ jeszcze jedno. Jeśli założyć określoną obsadę typową dla pojemności baniaków to bez względu czy dasz powierzchnię dla bakterii 1400 m2 ( 2l Matrixa) czy tez fbf-gigant powiedzmy 140 000 m2 to w obu przypadkach namnoży się tam podobna ilość bakterii nitryfikacyjnych. Jeśli usuniemy problem za małej powierzchni dla bakterii to od góry ograniczeniem staje się ilość gówienek jakie dostarcza obsada czytaj ilość jonów amonowych vel żarcie dla bakterii a nawet nie ilość wody w baniaku. Czytałem coś naukowego na ten temat z techniki oczyszczania ścieków. Tam naukowcy potrafią policzyć te bakterie ( nie wiem jak ale wierzę bo trzyma to się kupy w przenośni i dosłownie)

Byłby to więc typowy przykład przerostu formy nad treścią.

Oczywiście do czasu aż ktoś to w prosty niezawodny i tani sposób zrobi:confused:

W przyrodzie gdzie dopływ ze żródeł jest stały i niczym nie przerywany to pięknie pracuje - w naszych warunkach już fbf na pompie jest niezwykle ryzykowny i najczęściej zabezpieczany jeszcze złożem Matrixa.

Taki fbf na całym dnie baniaka, bo zapewne o tym myślisz jest ryzykowny do 2 potęgi.


Robiłem próby fbf w kaseciaku i bez problemu poruszam tam piaskiem nawet bez przepływu wody ( to podpowiedz) ale to tylko komora 10 x10 cm , by poruszyć 1m x 0,5m trzeba pompę gigant która najpierw piach podniesie a potem gwałtownie przystopuje by go nie rozdmuchać aż do lustra wody.

Jak już w naszych maleńkich fbf-ach problem jest z ponownym ruszeniem po zastopowaniu.

Najczęściej tworzy się jeden dwa gejzery a reszta złoża martwa. Jak ta powierzchnia rośnie to problem gejzerowania się zdwaja.

Ale do odważnych świat należy - próbuj !!

Opublikowano

Decco jakby skonstruować całość podobnie jak na filmiku od Marka to koszt jest przecież znikomy.Tez miałem kiedyś fbf i jedyny problem jaki się pojawiał to że wszystko było poza akwarium,problemy ze startem w akwarium będą rozwiązane gdyż masz bezpośredni dostęp do piachu.Będę dzisiaj próbował w kotniku.Nie planuje konstrukcji poruszajacej całością paichu.

Opublikowano
Decco jakby skonstruować całość podobnie jak na filmiku od Marka to koszt jest przecież znikomy.Tez miałem kiedyś fbf i jedyny problem jaki się pojawiał to że wszystko było poza akwarium,problemy ze startem w akwarium będą rozwiązane gdyż masz bezpośredni dostęp do piachu.Będę dzisiaj próbował w kotniku.Nie planuje konstrukcji poruszajacej całością paichu.


Próbuj nie napisałem że nie - tylko próbuj.

weż jednak pod uwagę kilka faktów.

1/ fbf rusza tak średnio 8 tygodni. - albo mnie poprawcie bo nigdy nie miałem fbfa

2/ musisz założyć przerwy w pracy pompy - wtedy piach przez otworki wejdzie w rurki i je kolejno będzie blokował, a wyjmowanie ustrojstwa uciążliwe jak masz kamole i spinki szkiełka.

3/ na tym filmiku marka nie widać tego w pracy? czy coś przeoczyłem?


Kamyk :D dziś chyba na całym Mazowszu awaria sieci energetycznej. Nie miałem prądu ani w Węgrowie ani w Sulejówku k/Wwy przez wiele godzin.


Jak wielu z was mam ciągły problem wyłączeń prądu szczególnie w okresie jesień-zima wiosna . Nad tym teraz główkuję więc ci nie pomogę. Nawet nie mam czasu na Skuteczną walkę z okrzemkami.

Zapewniam cię jednak ( po próbach) że 4 waty energii wystarczą do zapewnienia normalnej pracy biologii z 6 litrami Matrixa - jaka do tych 6l Matrixa potrzebna wanna?.

Opublikowano

[ame]

[/ame]

Zmajstrowałem wczoraj wszystko,chodzi bez żadnego problemu.Zrobiłem to na wężach 12mm i kolankach 1/2 cala.Przy planowanych przerwach w dostawie prądu nie ma problemu z zatykaniem się rur piaskiem wystarczy włożyć w kolanka kawałek wężyka 10mm przed odłączeniem.Możnaby też się pokusić o założenie drobnej siatki na wyloty,która by zapobiegala zapychaniu rur,ale nie sprawdzałem tego rozwiązania.

U mnie działa to na atmanie 800 l/h,taka głowice akurat miałem, sądzę natomiast gdyby założyć cyrkulatora 2000 z gąbką a na wylocie trójnik i zaworek do sterowania przepływem mamy najtańszy sposób na filtrację bio-mech w historii ;-) Jeżeli by komuś przeszkadzał aspekt wizualny można zawsze się skusić o umieszczenie całości za skałami.Niestety ja się na to rozwiązanie nie pokusze gdyż mam na to za niskie akwarium i poziom piasku symboliczny,natomiast w przyszłości kto wie? ;-)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • 1. Odpływ w panelu to  zły pomysł. Zmiana poziomów wody zależna od wydajności pompy. Po wyłączeniu pompy ucieczka wody do kanalizacji, na starcie brak wody i dopiero się uzupełnia. Przy małym panelu pompa zacznie pracować na sucho. W zbiorniku stabilniej. 2. Kup kilkanaście m rury np. igielitowej i włóż tam wężyk do osmozy. Ciepło spływającej wody będzie ogrzewało wodę do akwarium i dodatkowo pęknięcie wężyka nie zaleje domu.  3. Ilość wody regulowana kroplownikami z kompensacją ciśnienia. Dokładnie i niezawodnie. Ewentualnie regulatory przepływu do osmozy.  Poszukaj w stopce....
    • Najprostsze możliwe rozwiązanie. Standardowo przyjęło się w hydraulice 1 cm spadku na metr odległości. Nie będzie Ci tam leciało nie wiadomo z jakim ciśnieniem, na pewno spłynie. 40 mm będzie wystarczająco, ja mam u siebie jak dobrze pamiętam standardowo 32mm. Ogólnie stała podmiana wody jest najprostszym i praktycznie bezobsługowym rozwiązaniem. W zasadzie nie ma co tam się zepsuć i gdy już ustawisz ilość podmienianej wody to wszystko dzieje się samo. Kolanko spływowe ustaw na takiej wysokości abyś miał wygodna regulacje w pełnym zakresie. U na forum jest kilka zbiorników z takim lub podobnym sposobem podmiana wody i chyba wszyscy sobie chwalą.  U mnie wszystko jest w sumpie, wolewka w pierwszej komorze a spływ w ostatniej z pompą. Rozwiązanie bardzo podobne do Twojego opisywał w swoim wątku o zbiorniku @triamond, zerknij tam, ładnie wszystko opisał. Powodzenia!  Łukasz  
    • Nie martwię się o rachunek, tak naprawdę pierwszy raz od wielu lat będę miał akwarium na kranówie i z tak chłodną wodą 😄 Biorąc pod uwagę odpad z ro, myślę że to będzie tańsze w utrzymaniu niż 1000 litrów Ameryka Południowa.  Myślałem też żeby przetestować ile z tego filtra węglowego leci na minutę, albo założyć taki licznik na ten jeden kran.  Zapomniałem wspomnieć o jednej kwestii. Ten odpływ na jakiej powinien być wysokości? Ciężko to przewidzieć. Górna granica 0,5 cm poniżej wzmocnień będzie ok? I wtedy w razie potrzeby można przekręcić kolanko i obniżyć.
    • Będzie działało, dolewka w bardzo podobny sposób działa i u mnie, najważniejsze to dobrać tak olość wody dolewającej się do akwarium, by nie zrujnował Cię rachunek, na piczątku u mnie kapało za szybko i licznik wody potem mnie przeraził, wyregulowałem ilość wody o było potem już ok. System jak go opisujesz jest prosty i w prosty sposób działa. W tej chwili zrezygnowałem ze stałej podmianki, bo denerwowało mnie kapanie wody i na bazie tego co miałem wodę spuszczam i dolewam.
    • Baniak zbliza się wielkimi krokami, pora pomyśleć o kilku kwestiach. Na początek może podmiana, bo wiadomo ze te 30 minut wygodniowo lepiej poświęcić na podziwianie mieszkańców, niż latanie z wężami 😉 Chcę zrobić automatyczną podmianę, ale nigdy nie miałem z tym do czynienia. Mam kilku bardzo pomocnych kolegów akwarystów na miejscu, ale akurat w tym temacie też nie działali.  Trochę poszperałem i wychodzi na to, że chyba najprościej rozwiązać to na zasadzie dolewki i przelewu nadmiaru wody górą.  Może ktoś tutaj ma doświadczenie z taką podmianą wody i podpowie czy dobrze myślę. Może są jakieś minusy takiego rozwiazania, o których nie mam pojęcia?  W kwestii dolewki zrobiłbym dodatkowy kran w kotłowni, z którego kranówka przez filtr węglowy będzie lecieć bezpośrednio do akwarium. Myślałem o elektrozaworze, bo podobno z tego ustrojstwa do podmian wody leci 2-3 litry na minutę, to wychodzi 30-60 minut dolewki dziennie. Wychodzi na to, że potrzebuję tylko zmodyfikować lekko rury w okolicy gdzie mam obecnie podłączony filtr ro, kupić elektrozawor, kilka metrów wężyka 3/8 cala, parę kolanek, zrobić dziury w 2 ścianach i gotowe.  Ale jak tak o tym myślę to wydaje się aż zbyt proste. Zapomniałem o czymś? Odpływ wyglądałby tak, że w ścianie akwarium otwór ze śrubunkiem, kolanko, kawałek rurki i tam górą będzie się przelewał nadmiar wody. Obracając kolankiem można wyregulować poziom wody w akwarium. Do odpływu muszę zrobić kolejną dziurę w ścianie i mam do położenia na scianach garażu ok 11 metrów rury do odpływu. Spadek na tym dystansie to tylko ok 130 cm. Nie za mało? Nie wiem jaka średnica odpływu? 40 mm wystarczy? Dołączam schemat akwarium, zaznaczyłem gdzie wstępnie zaplanowałem dolewkę i odplyw.  1. Odpływ  2. Dolewka Lubie mieć czysty zbiornik w środku, dlatego odpływ napewno w panelu. Dolewka moze być do akwarium, bo wężyk jest niewielki i można go wymierzyć do powierzchni.  Tak jak mówiłem, to wszystko wydaje się zbyt proste. Mam wrazenie że coś istotnego mi umyka.
    • No ja bym dał zamiast hary maisona. Melano i crabro to duże i silne ryby. Maison moim zdaniem bardziej do nich pasuje.  Redy oczywiście też mogą zostać. Przy tych pięciu gatunkach już bym nie dawał acei. Tu wypadało by dać przynajmniej kilkanaście sztuk, a przy tych pięciu gatunkach może zrobić się ciasno.
    • Witam, z racji tego, że nowy zbiornik już prawie do mnie jedzie, więc muszę zrobić miejsce w salonie 😉 Sprzedaję tylko w zestawie. Cena jaka mnie interesuje to 4000 zł Zestaw 720 litrów
    • https://www.olx.pl/d/oferta/filtr-narurowy-do-akwarium-na-pompie-ibo-beta-25-60-CID103-ID19DvPp.html
    • Cześć, Nikt już się zazwyczaj nie włącza w tematy o doborze obsady bo było tego na forum "miliony" postów i zazwyczaj każdy ma inny pomysł na baniak. Ja natomiast zawsze lubię coś od siebie zaproponować   Jeśli w grę wchodzą tylko te gatunki, które wymieniłeś to ja obsadę w tym zbiorniku widziałbym taką: - Melanochromis Chipokae - stadko 8-10 sztuk - Pseudotropheus Crabro - stadko 8-10 sztuk - Labidochromis Careuleus  - stadko 8-10 sztuk - Cynotilapia hara gellireay reef - stadko 8-10 sztuk Jeśli chodzi o Pseudotropheus Crabro, to polecam kupować je z naprawdę dobrego źródła. Miałem okazję hodować takiego kupionego w niezłym sklepie zoologicznym i takiego z dobrej hodowli. Ten z hodowli był po prostu przepiękny. Dominujący samiec był kompletnie czarny i jakby matowy a samice piękne brązowo - żółte. Te ze sklepu zoologicznego po czasie robiły się brunatne i samiec nigdy nie miał tak wspaniałych płetw. Z obserwacji tego gatunku (przynajmniej u mnie) wynikało, że lepiej hodować dwa samce ponieważ nie były dla siebie zbyt groźne (miałem je w zbiorniku 450 litrów) a dzięki temu dominujący samiec wyglądał cudownie. Gdy usunąłem samca "beta", samiec dominujący już się tak nie wysilał i był po prostu ładny.
    • Witam. Wiem, że temat był już wałkowany, ale poszukuję obsady do zbiornika dekoracyjnego 200x60x60 i przychodzi mi do głowy np. coś takiego? 1. Matriaclima fainzilberi maison reef / Cynotilapia hara gellireay reef (hary mam u siebie w akwa 160x40x50 i mój samiec bardzo przypomina samca maison, z tym że jest zapewne mniejszy) 2. Melanochromis chipokae / Melanochromis maingano (maingano mam u siebie jw) 3. Pseudotropheus acei luwala / Pseudotrohheus acei itungi (luwala miałem, a itungi mam obecnie u siebie jw - moim zdaniem luwala są ładniejsze) 4. Metriaclima estherae red red (mam u siebie, ale póki co to młodzież) 5. Labidochromis careuleus kakusa? (mam u siebie, ale nie do końca jestem zadowolony, bo ryby mimo upływu czasu i sporej ilości mięsa w diecie są małe / bardzo wolno rosną albo nie rosną w ogóle - może źle trafiłem?) Chodzą mi jeszcze po głowie: Pseudotropheus crabro (nigdy nie miałem, a ryba piękna) i Cynotilapia afra jalo reef / Cynotilapia zebroides red top likoma (również nie miałem).  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.