Skocz do zawartości

120x50x40 -grubość szkła itp.


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Jeżeli chodzi o ten luz na wzmocnieniach wzdłużnych 12cm i większe to ja bym tak nie był tego rozwiązania pewny. Widziałem w necie bardzo dużo pękniętych baniaków właśnie tylko przez to, że wzmocnienia zostały źle zamontowane. I nie ma znaczenia, że komuś zbiornik taki stoi i rok czy dwa. Liczy się fakt , że duża grupa użytkowników ,,zapłaciła"' za to powodzią w domu. Rozmawiałem z kilkoma renomowanymi szklarzami i żaden nie polecił mi takiego rozwiązania ( chodzi o odpowiednie rozłożenie naprężeń). Moja dobra rada jest taka żeby takich baniaków nie kupować, bo można zostać wątpliwym ,,szczęśliwym" posiadaczem basenu w pokoju.

  • Dziękuję 1
Opublikowano

A jak do tego ma sie jeszcze grubość szkła? Ewentualnie ramy na górze na całość bo tak też można jeśli ktoś nie robi pokrywy.


Pomierzyłem aż z ciekawości co mam. Mam w dwóch akwariach ponad 8 letnich luzy po 13 cm i 8cm. Szkło bez zarzutu w obu.

Opublikowano

Zgadzam sie ze Stan. W akwarium oddziaływają siły i szyby są poddane naprężeniom, skracanie wzmocnien zmniejsza odpornosc szyb na te naprężenia. Moim zdaniem w tym zbiorniku 8cm w zupełności wystarczy żeby puścić rury, przewody, itp. Wydaje mi się że ludzie myślą, tylna szyba nie widac, więc nie ma sie czego bać a przecież oddziaływają na nią te same siły co na przednią. Nigdzie nie jest powiedziane że walnąć musi front.

-- dołączony post:

W twoim baniaku 8mm w zupełności wystarczy, oczywiscie wzmocnienia. Nie ma sesu wydawac pieniędzy na droższą szybe, ale jesli chcesz być pewny to już sam musisz sobie odpowiedzieć. Ramka hmm nie wiem czy bedzie to dobrze wyglądalo, choć z drugiej strony tylko na górze z jakimiś wypustkami do środka zeby polozyc na nich górną szybe. Ale to juz wedle twojego gustu :)

-- dołączony post:

Moim zdaniem poprzeczne wzmocnienie na srodku, bedzie o wiele odporniejsze niż ramka na górze która nałożona na szybe wygnie sie razem z nią pod naporem wody, chyba ze ją wzmocnisz na srodku a to na jedno wychodzi. To ma byc tez ozdobą, a przecież nie zrobisz jej tak dużej i grubej jak do dużych zbiorników bo to straci urok a chodzi tez o estetyke.

Opublikowano

To że u ciebie akwarium łobuz stoi 8lat nie znaczy, że jest to akwarium poprawnie sklejone. I przestańcie ludzią w głowach mieszać, bo ciekawe co im powiecie jak im strzeli baniak w ?????????????????? Sorry u mnie stoi 8lat więc nie wiem czemu u ciebie pękło itp. Proszę nie teoretyzować tylko porozmawiać z fachowcami prze duże F , bo to nie są żarty jak pęknie akwarium.

Resztę pozostawiam do przemyślenia akwarystą stojącym przed zakupem nowego akwarium.

Opublikowano

wassilllo skontaktuj się z Przemkiem. Sklei Ci bardzo dobre akwa.



Tak po za tematem to:


No i jeszcze jedna rzecz. Jesli firma oprócz akwarium robi do niego pokrywę to wzmocnienia wzdłużne dopasowuje do niej np wzmocnienia z tyłu mogą być krótsze niż te z przodu aby nie blokować otworów z tyłu na węże itd. .



To jest dla mnie nie trafione, ponieważ lepiej przerobić pokrywę niż mieć 240 czy tam więcej litrów wody na podłodze.Albo samemu zrobić ja od podstaw




[300] Malawi

  • 3 tygodnie później...
Opublikowano

Przymierzam się do założenia akwarium i miało by to właśnie być standardowe 240L

I jak tak czytam, że niektóre akwaria pękają Np Wromak czy inne z powodu złych wzmocnień itd to się troszkę wystraszyłem. W sklepie w którym chciałem zrobić zakupy mają właśnie akwaria Wromak'a i teraz zastanawiam się co robić. Jaką inną firmę ewentualnie byście polecili.

Ale też nasuwa się pytanie czemu firmy nie poprawią technologii produkcji.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Podpytałem AI Gemini o konstrukcję sumpa z zasysem wody z dna zbiornika. Uzyskany opis w zasadzie pokrywa się z tym, co napisał Bartek (zasada "komina w kominie"). Problem w tym, że pozostawienie szczeliny między dodatkową, drugą ścianą komina a podłożem, przy intensywnie kopiących  rybach Malawi, raczej się nie sprawdzi bo może ona zostać bardzo szybko zasypana piaskiem   Do tego AI wskazał na inne ważne apsekty techniczne: Opisana wcześniej modyfikacja konstrukcji komina w Malawi nie zda zatem egzaminu i pozostaje regularne odmulanie. Ale właśnie odnośnie odmulania i podmian wody, jeszcze jedna sprawa mnie zastanawia. Rozumiem, że na ten czas wyłączamy pompę sumpa, a po wszystkim wlewamy do akwarium świeżą wodę do chwili, aż zacznie się ona przelewać do komina i rurą spływu do samego sumpa - czy tak?  Biorąc pod uwagę te wszystkie niuanse, zaczynam brać jeszcze pod uwagę filtr kasetowy, bardzo ostatnio chwalony przez wielu. Z  tego co czytam, potrafi również dobrze jak sump  klarować wodę, skuteczniej zasysać odchody i cały detrytus z dnia, do tego jest jeszcze bezpieczniejszy (0% ryzyka rozszczelnienia czy zalania). Jeśli chodzi o estetykę, to zabiera miejsce w środku zbiornika, no ale podobnie jak komin sumpa (choć ten jest zwykle trochę mniejszy).  Sump na pewno daje dużo większe możliwości jeśli chodzi o filtrację biolgiczną no i jest łatwiejszy w serwisie (nie trzeba wkłaać łap do akwarium). Biorąc jednak pod uwagę, że kaseciak to dużo tanśze i prostsze rozwiązanie, do tego ma swoje w/w przewagi, zaczynam rozumieć, dlaczego niektórzy wybierają tę opcję...
    • Mam akwarium podobne wielkością do Twojego - 720 l, 240 cm długie i  sumpa. Na dnie piasek rzeczny, nie kwarcowy śnieżno-biały, bo nienaturalnie wygląda. Trochę żwiru, żeby to nie było takie jednorodne, sterylne. Kupy na dnie gromadzą się w zasadzie w jednym miejscu, więc ściąganie ich nie jest dużym problemem, robię to zwykle raz w tygodniu przy podmianie, czasami dodatkowo w międzyczasie. Praktycznie jest to walka z wiatrakami, bo moi podopieczni na bieżąco uzupełniają ubytki i nawet bezpośrednio po czyszczeniu coś tam jest. Ponadto, nawet jak sobie odpuszczę sprzątanie, to ilość zalegająca na dnie jest mniej więcej taka sama - coś przybędzie, coś się rozpuści - nie kumuluje się. A zalety sumpa są tak duże, że te trochę kup można zaakceptować.😉 Tyle jest  6 dni po sprzątaniu i w zasadzie dzień po było niewiele mniej
    • Chyba nie jest to aktualne. Kolega Bombla był nawet partnerem KM i miał tutaj swoją reklamę.  Prywatnie załatwiał też Karol @Mortis od siostry z USA.  Ale Karol rzadko tutaj zagląda i nie wiadomo czy by się podjął. 
    • Generalnie chodzi o konstrukcję samego komina. Wklejasz standardowy komin, ale nieco niższy (górna krawędź musi być poniżej lustra wody) i obudowujesz go drugą ścianą, która u góry musi wyjść ponad taflę wody, a dół zostawiasz otwarty i wklejasz grzebień. Mniej więcej tak w dużym uproszczeniu  
    • Po śmierci Jarka firma została sprzedana. Ta spirulina to był chyba jakiś "patent" Jarka, on to porcjował i wysyłał, więc po sprzedaży nikt chyba tego nie ciągnął.
    • Sumpa też da się zbudować z zasysem z dna 😉
    • No właśnie... Też mnie to ciekawi, gdybym miał sumpa to musiałbym ręcznie te kupy odmulaczem usuwać, ewentualnie dobrze zagruzować tak że te kupy będą niewidoczne w gruzach się rozkładały.
    • Cześć, Przesiadam się z dotychczasowego akwarium 180x50x50 na nowe 220x70x50 (zmiana z 450 na 770 litrów) i mam dylemat odnośnie filtracji. Do tej pory korzystam z dwóch kubełków Aquael Ultramax 2000 i jestem zadowolony, bo woda klarowna i brak zalegających odchodów na dnie. Oczywiście wiem, że wydajność sumpa byłaby nieporównywalnie większa, ale jak zakładam, nie ma on szans zaciągać odchody ryb z podłoża, a jak wiadomo w Malawi ich produkcja jest na wysokim poziomie Zastanawia mnie więc jak osoby posiadające sumpa radzą sobie w tym aspekcie, aby widok zalegających zwałów rybich kupek na białym piasku/żwirku nie psuł estetyki zbiornika - czy odmulacie dno niemal codziennie, czy dodatkowo stosujecie jakieś filtry zewnętrzne z wlotem zasysającym wodę blisko dna? Ale przy takiej długości nie ma chyba szans, aby jeden taki filtr załatwił całą sprawę, więc dodatkowo jeszcze cyrkulatory...? Ostatnio w swoim obecnym akwa (180 cm długośći), na próbę wlot zasysający wodę jednego filtra przeniosłem z dołu zbiornika do góry pod samo lustro wody, aby zasymulować działanie sumpa, natomiast wlot drugiego filtra pozostał bez zmian przy dnie. I już po pierwszej nocy zobaczyłem na dnie mnóstwo zalegających na piasku odchodów, widok nieobserwowany przeze mnie od dawna. Co dało mi jeszcze więcej do myślenia, jakby to wyglądało, jeśli w dużo dłuższym zbiorniku postawiłbym tylko na sumpa?  Stąd moje pytanie do użytkowników sumpów, jak sobie radzicie z oczyszczaniem dna? 
    • A szkoda, bo moje ryby przepadały za northfin. Kiedyś chyba @BombeL organizował jakiś zakup grupowy pokarmów northfin.
    • Ok dzięki  ale zapytam jeszcze o spirulina z  Fisch Magic jak mogę  ją  zamówić  kontakt  znaleziony w internecie nie aktualny, ktoś  wie?  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.