Skocz do zawartości

Mętna - zielona woda po awarii prądu


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Dwa tygodnie temu byłam na kilkudniowym szkoleniu z pracy, od sąsiadów dowiedziałam się, że w tym czasie przez kilka godzin nie było prądu. Po powrocie woda w moim akwarium stała się mętno - zielona. Zastosowałam włókninę JBL Symec Micro do filtra kubełkowego i problem zniknął.


Niestety po kolejnym wyjeździe pboblem znów powrócił. Woda jest zielona, mętna, wygląda to tak jakby unosił się w niej dym. Zastanawiam się co może być tego powodem. Jedyne co zmieniałam w moim akwarium to nowa pokrywa aluminiowa kupiona we wrześniu z mocniejszym oświetleniem T5 2 świetlówki 54W ( wcześniej miałam jedną świetlówkę 30W) oraz nowe tło strukturalne Juwel STR 600. Jak na razie stosuję watę zamiast gąbki na filtrze mechanicznym, zatrzymuje się na niej zielony osad. Ale chcę rozwiązać problem do końca i poznać przyczyny zielonej wody, a nie naprawiać na okrągło skutki. Będę bardzo wdzięczna za wszelkie wskazówki.


Akwarium 240l

Filtr zewnętrzny biologiczny: JBL Cristal Profi e901

Filtr wewnętrzny mechaniczny: Aquael Circulator 2000

Oświetlenie T5 2x 54W Sylvania Aquastar & Philips


Obsada:

Pseudotropheus elongatus mphanga (dorosłe) 1+3

Red-red x7 (maluchy 3cm)

Maingano x6 (maluchy 3cm)

Rośliny: Anubias x2


Parametry wody mierzone testami kropelkowymi JBL:

pH 8,0

NO2 0,025

NO3 30

NH4 0

PO4 0

Opublikowano

Najprawdopodobniej masz zakwit zielonych glonów. Podmiana ograniczenie oświetlenia i karmienia + dobra filtracja i powinno minąć. Możesz przepłukać kubeł w wodzie z akwa bo pewnie w nim też zielono ;).

Opublikowano

Wiem, że mam zakwit glonów, ale szukam przyczyny. Podejrzewam, że zwiększenie ilości światła (przejście z jednej świetlówki 30W na dwie 54W) i wymiana świetlówek na nowe były głównym powodem zakwitu glonów. Dodatkowo brak prądu przyczynił się do zaburzenia równowagii biologicznej w akwarium.


Myślałam o wkładzie do filtra Sachem Purigen, ale chyba jednak zdecyduję się na lampę UV.

Nigdy nie stosowałam lampy UV, będę musiała ją kupić. Czy możecie mi jakąś polecić?

Opublikowano

Firma praktycznie obojętna, moc min. 11W. Podłącz za filtrem biologicznym, najlepiej na bypass'ie i ustaw dość słaby przepływ~200-300 l/h.

Przyczyną zakwitu może być nowe, dużo mocniejsze oświetlenie. Powinnaś je zwiększać stopniowo. Brak prądu "pomógł" glonom.

  • Dziękuję 1
Opublikowano

Czy taka lampa UV będzie odpowiednia do akwarium 240l?

http://allegro.pl/lampa-uv-11w-sterylizator-uv-c-na-glony-chor-i3682122857.html


Z opisu wynika, że lampę UV montuje się w połowie węża wylotowego z kubełka.

Mam kilka pytań:

1) Czy ten sterylizator nadaje się do podłączenia pod filtr kubełkowy JBL Cristal Profi e901?

2) Muszę przeciąć wąż wylotowy w połowie i "połączyć go" lampą UV, dobrze rozumiem?

3) Jak ustawić/ zmniejszyć przepływ?

4) Jak długo stosować lampę UV - do pozbycia się zakwitu glonów, czy 3-4 dni wystarczy?

Opublikowano

1) Nadaje się.

2) Możesz tak zrobić, chociaż lepszy byłby bypass tzw obejście.

3) Jak wyżej, ale spróbuj na normalnym przepływie.

4) Myślę, że 48 godzin wystarczy.

5) Ogranicz oświetlenie.

Opublikowano

Na zieloną wodę bardzo dobry jest środek Clynol. Tanie i dość szybkie rozwiązanie. Lampa UV też pomaga ale koszt nieco większy. Kupiłem w zeszłym tygodniu lampę UV wewnętrzną i jestem bardzo zadowolony z efektu. Jej plus jest taki, że wystarczy założyć na wylot filtra zewnętrznego lub wewnętrznego bez konieczności cięcia i łączenia czegokolwiek. Oto aukcja:


http://allegro.pl/lampa-uv-10w-sterylizator-uv-c-wewnetrzna-i3759521225.html

  • Dziękuję 1
Opublikowano

Super jest ta wewnętrzna lampa UV, dziękuję JemioloSeba :D Bardzo wygodna w użyciu i co najważniejsze obejdzie się bez cięcia węża.


Mam jeszcze jedno pytanie co do zmniejszenia oświetlenia.

Chciałabym zmienić moje oświetlenie z dwóch świetlówek T5 na jedną, jaka moc będzie wystarczająca?

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
    • Nie wiem. Też wiele razy zastanawiałem się, jak to funkcjonuje u @BombeL. Dlatego go wywołałem do tablicy.  Chyba nie bardzo załapałeś mój prześmiewczy ton😉  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.