Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam.


Jestem tutaj nowiutkim forumowiczem choć do malawi przymierzam się już od dłuższego czasu. Wcześniej trzymałem ryby z Ameryki Południowej teraz czas zacząć przygodę z malawi i tu prośba do was o pomoc w doborze ryb. Chciałem trzymać aulonacary mam zbiorniczek 450l (150x50x60) ile mogę trzymać w nim odmian i ile sztuk? Choć jestem otwarty na inna obsadę tylko żeby samiczki nie były burasowate:p Za pomoc serdecznie dziękuję.


Pozdrawiam Robert.

Opublikowano

Polecam wątek o wyborze obsady non-mbuna do akwarium długości 150 i 160cm:

http://forum.klub-malawi.pl/artykul-wybor-obsady-non-mbuna-akwarium-t21020.html

w szczególności pierwszy post (założenia) i ostatnią aktualizację listy na ostatniej stronie wątku.

Możesz też zajrzeć do wątku:

http://forum.klub-malawi.pl/obsada-aulonocary-500l-t21249.html

gdzie jako uzupełnienie do Aulonocary fire fish zaproponowałem Placidochromis phenochilus Mdoka white lips i Labidochromis caeruleus „yellow”.

Opublikowano

Na różnogatunkowe stadko Aulonocara raczej się nie nastawiaj bo zachodzi duże ryzyko bastardyzacji. Lepiej poprzestań na 1 gatunku Aulonocara i dobierz do nich inne gatunki. To fajny baniak i coś nie za dużego jeszcze tam wciśniesz. Artykuł/wątek wskazany przez Tom77 to fajna propozycja na początek a jak będziesz miał inne pomysły to proponuj a pomożemy.

Opublikowano

Kurcze podobają mi się te gatunki sciaenochromis fryeri, metraclima zebra gold kawanga, lethrinops red cap tyle że nie wiem i nie doczytałem czy mogą być razem, a ja nie to aulonocara red fire i coś ładnego do nich.

Opublikowano

Po pierwsze red fire to jednak ryby "sztuczne" mieszanka zapewne Aulonocara być moze nawet z Mbuna. Ryba elastyczniejsza zywieniowo ale nieobliczlna charektoroloicznie. Na twoim miejscu zacząłbym od jakichś normalnych ;) Aulonocara a jak chcesz rybę w tonacji czerwieni to Protomelas taeniolatus Boadzulu Red. Pooglądaj poczytaj i jeśli będziesz miał sprecyzowany choć jeden gatunek, który chcesz mieć na 100 % to pisz i myślimy co do niego. Mieszanie Mbuna z non-Mbuna też jest możliwe ale to Ty musisz się samookreślić. Najperw poczytaj choćby mojego arta o łączeniu Aulonocara z Mbuna ( serwis ) i sporo wątków o tej tematyce na Forum.

Opublikowano

Ok burza mózgów w rodzinie w składzie żona i syn;) i potrzebuję dobrać obsadę do saulosi. Myślę, że na początek przygody z malawi to dobre rozwiązanie. Teraz tylko co do nich dorzucić i ile ma ma być poszczególnych ryb w akwarium i już więcej nie męczę.

Opublikowano

A może być coś takiego? A jeżeli może to po ile sztuk?

Pseudotropheus saulosi

Iodotropheus sprengerae

Metriaclima Estherae Red - Red

Pseudotropheus flavus

Opublikowano

Może być ryzyko zachodzi na linii terytorializmu flavusa ale myślę, że uda ci się to w tak długim baniaku pogodzić.


Docelowo celowałbym w układ wielosamcowy u saulosi i sprengerae a jednosamcowo u flavusa i red-red-a ( przemyśl jeszcze odmianę red - blue lub ob ), Dlatego kupiłbym po 12 saulosi i sprenerae oraz po 8 u flavusów i esterek.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
    • Po co nawozisz? Trafiłeś na forum miłośników ryb z j. Malawi, nie uświadczysz u nas bogactwa roślin. Podejrzewam, że Ty założyłeś akwarium z innym biotopem.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.