Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Tropheops lekko osiąga 16 cm, gdzie go chcesz wcisnąć do 240l jeszcze jako czwarty gatunek...zupa rybna gwarantowana, a jak mu będzie ciasno a będzie to powybija ci obsadę.Tropheopsa miałem w 450l i miałem wrażenie, że ma ciasno.

Opublikowano

Dziękuję Perez za ostrzeżenie.

Spojrzałem do bazy ryb i faktycznie jest napisane 13 cm (wcześniej na innej stronie przeczytałem, że osiąga 9 cm, stąd mój pomysł wsadzenia go do 240l)

Ale jeśli faktycznie jest taki duży to

oddam go, bo nie chcę mieć problemów.

Może zamiast tropheopsa wpuszczę do baniaka saulousi jako 4 gatunek,( będzie wtedy 15 szt???

a 120l sobie daruję. Wpuszczę tam inną drobnice (piękniczkowate) lub małą tanganikę( sczelinowce).

dzięki za dobre rady;)

Opublikowano

13 cm. osiąga w naturze.W akwa zawsze więcej.

Ja i tak bym czterech gatunków nie wpuścił, więc jestem przeciwny takim praktykom.

Ale cieszy, że słuchasz rad i powoli się do nich zastosowujesz ;)

Opublikowano
kolego 4 gatunki to definitywnie za duzo,ja mam w 300l 3 gatunki 17 ryb i sadze ze to juz jest naciagana ilosc


17 szt. malej mbuny w 300l to dobra liczba ,nie ma tez co popadac w skrajnosc i ladowac 5 ryb do 240 l,chyba ze ktos lubi na skalki popatrzec. Moim zdaniem 4 gatunki tak, w minimalnych ukladach 1x3 co da lacznie 16 ryb.

Nie widze duzej roznicy miedzy 17 szt.3 gatunkowego a 4,(po za tym ze masz 4 samce) no chyba ze mowa o rybach agresywniejszych gdzie musi byc wiecej samic niz 3 jak w przypadku demasoni,auratusa czy msobo.

Opublikowano

Jak dla mnie 4gat to za dużo. Ja mam 240 z 3gat, , są na razie młode i już jest tłoczno (ja osobiście nie lubię przerybienia). Jeżeli włożysz tam 4gat terytorialnej mbuny to na bank w takim baniaku masz za mało miejsca, jak już tak się uparłeś to spróbował bym z rybkami terytorialnymi i pływającymi w toni. (2/2gat)

Ale zaznaczam że to moja rada i niech się wypowiedzą "starzy wyjadacze"(sam sie od nich uczyłem i dalej uczę).

Poza tym już Ci pisali jak by było najlepiej dla rybek a ty dalej obstajesz przy swoim.

Ogólnie co byś nie zrobił to powodzenia!



Wysłane z mojego Galaxy S III, za pomocą Tapatalk'a

Opublikowano

Jak dla mnie 4gat to za dużo. Ja mam 240 z 3gat, , są na razie młode i już jest tłoczno (ja osobiście nie lubię przerybienia). Jeżeli włożysz tam 4gat terytorialnej mbuny to na bank w takim baniaku masz za mało miejsca


Dzidek, mam pytanie : ile sztuk mbuny pływa w twoim baniaku?

Opublikowano
Jak dla mnie 4gat to za dużo. Ja mam 240 z 3gat, , są na razie młode i już jest tłoczno (ja osobiście nie lubię przerybienia). Jeżeli włożysz tam 4gat terytorialnej mbuny to na bank w takim baniaku masz za mało miejsca


Dzidek, mam pytanie : ile sztuk mbuny pływa w twoim baniaku?



Mozesz i z jednym gatunkiem miec przerybienie , nie za bardzo widze zwiazek :confused: , po za tym pisalem ze w przypadku 4 gat mbuna lagodna do srednio agresywnej z min. ukladem.

Czytajcie ze zrozumieniem.


P.s kolega ma pewnie mlode niedobrane haremy z tad ten tłok.

Opublikowano

Ja w tej chwili mam 15szt. A poza tym pisałem że to moja rada i nie każdy się musi z nią zgadzać. Z czego 5 dorosłych saulosi, docelowo bede chciał mieć 3 haremy 1+3/4


Wysłane z mojego Galaxy S III, za pomocą Tapatalk'a

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.