Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
sprawa sie pogorszyła.. ryby nie pobieraja pokarmu.. i nawet nie wyplywaja zza tego filtra.. na powierzchni wody zrobił sie taki biały nalot i nie jest to kożuch bakteryjny.. jak poruszam wodą to tak jakby robią się z tego takie białe farfocle .. wiecie w czym problem?

Kożuch bakteryjny ? Słaba cyrkulacja wody na powierzchni.

Musiałeś coś naruszyć w ekosystemie przy montażu tej pokrywy.

Może inne ustawienie filtrów? Ja bym podmienił trochę wody i na razie zrezygnował z oświetlenia

  • Dziękuję 1
Opublikowano

to właśnie nie wyglada na kożuch bakteryjny tylko na taka białą smolistą maź jakby.. ryby jakoś slabo wygladały.. padła szybka decyzja.. podmieniłem im ok 50l wody wlałem ok 30.. filtry na full przez całą noc.. jutro doleje kolejne 20 l i zobaczymy co bd dalej.. Ale na ile zrezygnować z oświetlenia??

Opublikowano

Ustaw wylot z biologa na równi z lustrem wody,tak żeby na tafli powstawały pęcherzyki powietrza,może to pomoże zlikwidować tą maź z tafli.U mnie takie ustawienie wylotu z biologa,pomaga zlikwidować film bakteryjny tyle,że ja ten film widzę tylko jak patrzę z dołu przez szybę.

Opublikowano

to mam podobnie i natlenianie jest to tylko w stanie rozbić, ruch wody mocy z biologa oraz cyrkulator skierowany na taflę nic nie dają, zatem tylko i wyłącznie natlenianie to rozbije.

Opublikowano
podmieniłem im ok 50l wody wlałem ok 30.. filtry na full przez całą noc.. jutro doleje kolejne 20 l i zobaczymy co bd dalej.. Ale na ile zrezygnować z oświetlenia??

Dobrze zrobiłeś podmieniając wodę tylko nie rozumiem czemu nie wlałeś z powrotem do pełna?

Dzień - dwa bez światła sztucznego i karmienia nic im złego nie zrobi.


No i druga sprawa - coś mi się wydaje, że masz kłopoty ze stabilnością akwarium

Czy mierzyłeś TERAZ parametry zwłaszcza NO2 i NO3.

Bo to trochę wygląda na rozjechaną biologię

Opublikowano

Kamil777 kilka razy Cię pytano o parametry, a nadal IMHO nie zrobiłeś testów-piszesz że zmiana pokrywy nie wpłynęła na parametry. Konkretne pomiary obecne. Druga sprawa to napisałeś filtry teraz na full, czy to znaczy że wcześniej były wyłączane?

Jak jest dobra filtracja to woda musi być dobra oraz pokrywa: czy nie jest za szczelna? czy jest wymiana powietrza czy też zrobiłeś szklarnię i nie ma wymiany gazowej?

Dodanie pokrywy i zmiana wysokości oświetlenia to ogromna zmiana dla ryb, więc wyłączenie oświetlenia i stopniowa adaptacja.

Opublikowano
Tłuste plamy można zebrać bibułą albo ręcznikiem papierowym.

Jak plamy są tłuste (jak na rosole)to stawiam na trupka

Błona białkowa NIE jest tłusta

Opublikowano

Mało tlenu jest, prawdopodobnie tak jak kolega napisał możesz mieć martwą rybe w akwa i na pewno zachowanie twoich ryb spowodowane jest zmianą oświetlenia. Moja propozycja jest taka: Ułatwienie wymiany powietrza poprzez zrobienie otworu w pokrywie , zwiększenie wydajności filtrów i na kilka dni wyłączenie jednej świetlówki ( o ile obie mają tą samą barwe)

  • 2 tygodnie później...
Opublikowano

temat do zamkniecia.. sytuacja sie poprawila na tydzien wyjolem im wszytkie kamienie dalej bylo to samo.. jednak po nastepnym porzadku i wlozeniu kamieni sytuacja sie ustabilizowala. Napewno przeniesienie filtra i grzalki na druga strone akwa pomogło.. Ryby juz sie tam nie chowaja. pozdrawiam i dziekuje za pomoc!

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
    • Nie wiem. Też wiele razy zastanawiałem się, jak to funkcjonuje u @BombeL. Dlatego go wywołałem do tablicy.  Chyba nie bardzo załapałeś mój prześmiewczy ton😉  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.