Panowie od 4 dni walczyłem z zielona wodą w poniedziałek zakwitła i to nie wiem czemu w sumie....
Od razu powiem ze udało się z tym uporać w miarę szybko. Założyłem na zasysy filtrów ściereczki z mikrofibry i w dobę woda wróciła do normalności, a nawet chyba lepiej wygląda. Delikatna metnosc pozostała ale jeszcze ściągają szmatki zabrudzenia. Czekam i obserwuję.
Oprócz naslonecznienia którego nie mam w pokoju bo są rolety i w miarę nie dużo światła świece 2x21W po ok 6 7 godzin max. Z czego to znowu się wzięło?
Witaj. Tak podobny do Twojego posta a, ja czytałem Twój z nadzieją na znalezienie rozwiązania na mój problem.
Czekam na stabilizację bo takie przyjąłem rozwiązanie po licznych uwagach.
Zminimalizowałem podmiany do 10% dzięki podpowiedziom kolegi Z Forum.
Dodałem bacrtozyn oraz stability seachem. Skłaniam się w kierunku biologii. Po zamianie machanika z biologiem jest chyba gorzej. Ale to może złudzenie.
Może to glony pływają? Może to okrzemki i glony razem... Jak podmienię wodę to chyba metnosc czy mgła powinna się zmniejszać. A nie rzuca się w oczy zmiana.
Ryby w miarę się do rze trzymają. Mają apetyt, pływają itp.
Ok. Włóknine mam symec jbl, kupiłem tą XL i micro, ale do wtorku muszę poczekać z przesyłką.
Mam wrażenie im więcej włókniny włożę tym gorzej ta woda wygląda. Dzisiaj dołożyłem prefiltr hw603 oraz cyrkulator waver5800. Wypłukałem włókniny z mechanika i prefiltr biologa woda z nich ciemno brązowa.
Ph 8.2
Kh 15
No2 002
No3 0
Super dzięki za wyczerpujący opis. Skorzystam na pewno.
Zrobiłem kolejny etap pozbywania się metnej wody.
Idac w ślad za radami użyłem czystej wody z wodociągu nie zmiękczonej. Wymieniłem jakieś 40% wody. Na zakończenie dodałem seachem clarity aby związać małe drobinki i żeby można to odfiltrować.
Zabieg wykonany i zakończył się niepowodzeniem.
Woda dalej lekko mleczna widoczne drobinki gołym okiem.
Już mam brak pomysłów.
Woda marzenie ... Zazdroszczę.
Helmety kupione wieczorem dają nura do wody.
Dzisiaj robię eksperyment z wodą i jutro napisze czy pomogło .
Odnośnie jedzenia to jakie używasz? Ja kupiłem u hodowcy ryb pokarm w kuleczkach oraz wybarwiający innego koloru, rozgniatam i wrzucam.
Bakterie mam trochę inne ale też sprawdzę ta opcje.
Czytałem o militarny helmetach.. Jeszcze się wstrzymuję. Na kamieniach glony zielone, ale zmieniły się na brązowe jak u ciebie. Mam dwie rośliny i na nich jest mocno brązowy nalot. Jak przetrę palcami do schodzi, ale nie wszystko.
Robiłem dzisiaj testy wody i
No2 i no3 bardzo niskie.
Ph wychodzi ok 7.8
Kh 21 gdzie w kranie mam 10.
Jutro mi przyjdzie test jeszcze nh4 i gh.
Oczywiście. Chciałem trochę przyciemnić bo według mnie za jasno jest i glony mega rosną, okrzemki też się z nimi pojawiają.
Mętna woda nadal jest po 3 dniach filtracji ...
Filtry zamieniłem. Do juwela dałem ceramikę i mate na wierzch, a do JBL włożyłem dwie gęste gąbki i dwa kosze włókniny.
Robię przy okazji podmianę i zrobię testy wody.
Prefiltr zamówiłem. I cyrkulator również.
Ryby siedzą w zakamarkach nie bardzo chcą pływać po tych rewolucjach. Jedynie do jedzenia wychodzą. Zmieniłem jeszcze oświetlenie. Przyciemniłem świetlówki na niebiesko i czerwony kolor oraz naturalny biały. Czy to może mieć wpływ?
Widzisz kolega pablomas proponuje zamienić jbl na mechanika a juwela na biologa tylko zastanawiam się czy nie ma za małej powierzchni na wkład biologiczny. I cały czas jest w wodzie nie odseparowany. I mały przepływ. Jeśli chodzi o mechanika to albo drugiego jbl 1502 kupię lub Oasis 350.
Wyrzut z mechanika zrobić dyszą czy deszczownią na tafle wody ? i drugie pytanie czy zasys zrobić po tej samej stronie co wyrzut i jak głęboko go ustawić ?