Dzięki za odpowiedź.
Moje akwarium jest nieideologiczne. 100x40x50, jest w nim wielki korzeń, połowa kokosa, 5 roślinek zakotwiczonych na tylnej ścianie z piaskowca, trochę bazaltu, granitu, wapienia, innego piaskowca, a to wszystko na jasnym grysiku wapiennym.
Mam dzikie stado pyszczaków, z których największym jest właśnie wspomniany wcześniej, siedmiocentymetrowy Auratus. Załogę stanowią ponadto 4 Socolofi (ok 4cm), 4 Crabro (ok5cm), 4 Red Fin (ok3 cm), i 7 Maingano (największy4cm, najmniejszy 1 cm)
Za jakiś czas zdecyduję, co zostaje a co zmieni lokal. Auratusy mają cojones, Socolofi są najsympatyczniejsze i najciekawiej się zachowują, Red Finy są dopiero 8 godzin, a crabro najbardziej mi się podobają. Maingano mają jeden plus - wygląd.
Czas pokaże, co zostanie.
--
Pozdrawiam