ostatnio po glowie chodzi mi jedna mysl... ....112l, w sumie nie duzo jak na malawi, Jednogatunkowe, sugerowny gat. ps. saulosi... 8 cm rybka mało agresywna... czyli ok. A jakby tak zamiast saulosiego dac tarararttada! ps. Demasoni?rybka, ten sam format...tak tak wiem agresywna ;] ale agresja dotyczy samcow czyż nie? Tak wiec Jeden samiec i powiedzmy 5 samic...85cm dna to chyba wystarczajacy jak dla jednego samca nawet tak terytorialnego... nawet nie miałby z kim rywalizowac, a wobec samic to chyba jakos wyjatkowo agresywne nie są.... tzn mam na mysli ze nie odbiegaja jakos szczegolnie od normy... widziałem u jednego hodowcy jak trzymal(chwilowo ale jednak;) demasony w liczbie2+4 w akwa nie wiekszym niz 60l. Jeden samiec wybarwiony a drugi wiadomo;] no i do tego samiczki tyz nie najgorzej, jedna troche podgryziona, ale przyznam ze moje saulosi nie rzadko gorzej wygladaly a ponoc takie łagodne są;] Co powiecie? a moze ktos juz tego próbował?