Skocz do zawartości

jaro13

Użytkownik
  • Postów

    66
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez jaro13

  1. jaro13

    trudny okres dojrzewania

    Powiedz mi kolego,czy SUBSTRATE CLEANER nie ma przypadkiem takich samych właściwości? Taki preparat właśnie posiadam.
  2. jaro13

    trudny okres dojrzewania

    Ja do nich też nie należę ale ostatnim razem,jak startowałem z akwa,to wpuściłem kilka gupików(myślałem,że samce). Powiem Ci, że problem z niżem demograficznym byłby rozwiązany,gdybyśmy się od nich uczyli. Pleniły się jak GŁUP(i)KI. Nie mogłem ich wyzbierać, a potraktować ich jako pożywienie dla drapieżników wydawało mi się mało humanitarne. No może trochę je polubiłem. Po prostu słabszych nie biję. Taki joke.
  3. jaro13

    trudny okres dojrzewania

    Testy są OK. Te same w drugim pokazują amoniak 0, azotyny 0,05. Może przyczyną było to,iż dopiero tydzień temu zwiększyłem przepływ z sumpa do 750l/h. Wcześniej było tego zaledwie 350(gąbka na pompie). U mnie za starter pracował synek(a raczej jego siuśki) i może zbyt dużo tego wlał(em) i bakterie mają ciężko to przerobić na azotyny. Ma to jakiś sens?
  4. jaro13

    trudny okres dojrzewania

    Witaj eljot. Do wody dodałem z dojrzałego zbiornika dwa wapienie, przy każdej podmianie w małym wodę zlaną wlewam do nowego, co jakiś czas NITE-OUT II. Co do pozostałych parametrów to PH pow.8, a NO3 ponoć i tak zakłamie w "surowym" akwarium, więc nie mierzone.
  5. jaro13

    trudny okres dojrzewania

    Witam.Ponad 20 dni temu zalałem nowe akwarium, a poziom NH4 wciąż utrzymuje się na b.wysokim poziomie.Test JBL pomiędzy 1,2-2. NO2 0,6-0,8. Wydaje mi się,że amoniak już dawno powinien spadać,a tu zonk. Coś doradzicie? Zależy mi na szybkim zakończeniu cyklu azotowego, bo maluchy już czekają na nowe lokum w dość powiedziałbym kiepskawych warunkach. Chodzi o litraż, bo warunki biologiczne mają b. dobre.
  6. Dziękuję eljot za pomoc i konkretne odpowiedzi, choć tej ostatniej już nie zdążyłem przeczytać. Powodzenia.
  7. Witam serdecznie. Właśnie uporałem się z wyzwaniem postawionym sobie wiele miesięcy temu. Poprzednie Malawi mieściło się w 300-stu litrach. Z tamtej przygody została mi szafka spawana z profilu kwadratowego 2,5cm obita płytami ze starych mebli. Wymiar tej szafki jest wymiarem obecnego zbiornika-190x55x55-12mm. Ze starego szkła zrobiłem ok 150-cio litrowy sump. W baniaku tło ze styroduru (czy jakoś tam) i pianki, pociągnięte akrylem i żywicą epoxy. Wewnątrz pracują dwa atmany po 2000l/h każdy, a w sumpie OR2500. Komin z trzema otworami (wylot zakończony deszczownią, powrót do sumpa i jeden do kanalizy. Za słońce pracują dwie 10W lampy diodowe. Na środku awaryjnie lampa na dwie jarzeniówki. Nocne to czerwono-zielona taśma led. Pokrywa z MDF. Jeszcze dwa tygodnie i części planowanej obsadzie zarządzam przeprowadzkę. Aktualnie pływają w kwarantannowym zbiorniku. Ich korzenie są słowackie,a nazwisko Fulljer. Są to Labidochromis caerulerus yellow, Metriaclima estherae Red-red i metriaclima callainos F1. Po decyzji co do ilości i wyodrębnieniu płci część z nich mi zostanie. Mogę odsprzedać w cenie zakupu. Chciałbym dorzucić do nich jeszcze Pseudotropheus acei i jakiegoś Utakowca. Np Cop.Borleyi Kadango. Co Wy na to? Jeśli na TAK, to prosiłbym o pomoc przy doborze ilościowo-płciowym. Pozdrawiam.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.