-
Postów
3 044 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez Pleziorro
-
Trzy to troszkę dużo na mój gust, ale co dwa możesz spokojnie. Nie chodzi mi o parametry tylko o syf na gąbce.
-
uszkodzenie wzmocnień wzdłużnych w akwa 300l
Pleziorro odpowiedział(a) na temat w Osprzęt do akwarium
Z ciekawości, kto się poczuł do odpowiedzialności za straty Cieszę się, że się udało wszystko cacy załatwić. Mieszkasz już nowym ? sąsiad jesteś ? -
Zgadzam się z powyższym, jednak jeśli jest możliwość karmienia przy zaciemnionym pomieszczeniu, to sugeruję tak właśnie karmić. Z tego względu, ze pokarm nie opadnie na dno jak miało by to miejsce w przypadku przestraszonych i pochowanych ryb. Jednak dąż do unormowania sytuacji i staraj się normalnie żyć obok swoich ryb.
-
Tak jak pisze Tomek, daj im czas, oświetlenie akwarium nie ma tutaj znaczenia, bardziej zauważałem u siebie reakcję na światło w pomieszczeniu, jeśli masz rolety to je zasłaniaj podczas karmienia, nie karm też przy zapalonym świetle w pokoju. Staraj się przyzwyczaić z powrotem ryby do swojej osoby, podczas karmienia stań chwilę aż ryby się przyzwyczają i dopiero sypnij. Po przesiadce moje ryby były spłoszone przez około 3 miesiące. Do dziś czasem się boją jak jest zbyt jasno w pokoju.
-
U Jadwigi można nabyć stojan za kilka dni, czeka na przesyłkę. Pozostałe czynniki raczej nie mają miejsca, natomiast jeśli przerwało by się uzwojenie to by wcale nie pracował, a kręci się, tyle że rozpędzony ręcznie. A powiedzcie mi ten Sobo daje radę, bo nie bardzo mam kasę na nowy za 600zł Tak, wiem, ale to się wiąże z dużą operacją wyjęcia kabli zza akwarium, a była awaria prądu 3 godzinna i chciałem czym prędzej dać rybom dużo tlenu.
-
Hej, przyszedł kres na mój RW-8 nie wstaje. Czy wiecie gdzie można jeszcze kupić jakieś części zamienne do RW-8, chodzi mi o stojan, bo to on najprawdopodobniej padł poniekąd z mojej winy. Falownik przez 2 lata posługi czyściłem tylko dwa razy, w środku zebrała się milimetrowa warstwa kamienia, który musiałem nożem zeskrobać, ale falownik już nie wstaje sam, trzeba go ręcznie próbować rozruszać i też nie zawsze wstaje Widziałem, w archiwach google, że stojan można było nabyć u Jadwigimorskiej, jednak obecnie jest już niedostępny. Wiecie coś na ten temat, może jakiś polski serwis ?
-
Ja chciałem oddać a nie sprzedać, wystarczyło wsiąść w auto lub metro i za godzinę mieć litr złoża ze stabilnego baniaka. No ale zauważyłem to samo o czym piszesz, więc nie mam więcej nic do dodania w temacie, ryb szkoda.
-
Po primo kolega @egon44powinien od Ciebie @XGrzesXdostać duże piwo, bo zapomnieliśmy o tym zupełnie w naszych dywagacjach. Po drugie primo, mam całą puszkę złoża będzie z literek. Leżakuje w szafce od kiedy zredukowałem ilość złoża do minimum 0,5l - powinno Ci szybko wystartować baniak razem z prodibio biodigest. Masz wpisane że jesteś z Wawy, więc ja jestem dostępny dziś od 17 do 19 i jutro przez cały dzień, Ursynów blisko metra.
-
Henryku, dwie podmiany po 50% nie wymieniają 100% wody w baniaku, aby wymienić 100% wody należy spuścić do całka (jak mawia mój syn ). Gryzie mi się także dalsza część wypowiedzi, skoro twierdzisz, że biologii tam nie ma, to nie ma znaczenia czy spuści połowę czy 75%, jedynie dopatrywał bym się stresu u ryb, ale nie w przypadku kiedy kolega ratuje ryby, trzeba działać i niech wylewa ten syf jak najwięcej się da.
-
Podczas testu, po wyjęciu całej "ceramiki" w moim wypadku lawy wulkanicznej (czyli po prostu złoża biologicznego) a także po włożeniu jałowej nowej gąbki (dla niedowiarków ). żaden z parametrów nie dygnął. A akwarium z przerybieniem pracowało tak przez ponad miesiąc. Oczywiście akwarium musi być dojrzałe i stabilne. Resztę napisał Henryk.
-
Nadmiar mediów filtracyjnych w dojrzałym baniaku wpływa negatywnie na przepływ wody przez filtr, nie wnosząc nic do samej filtracji biologicznej, równie dobrze, możesz w dojrzałym zbiorniku zrezygnować z biologa jako takiego, wystrój akwarium będzie doskonałym siedliskiem dla bakterii nitryfikacyjnych :). Oczywiście nie polecamy takiej ryzykownej metody i sami stosujemy filtry biologiczne jednak, nie zasypujemy ich tonami mediów. Dla przykładu w moim 666l pracuje około 0,5 litra lawy wulkanicznej, stanowi to pewnego rodzaju koło ratunkowe, gdybym musiał nagle leczyć ryby, albo zapragnął restartu baniaka. A wracając do tematu, jeśli ta wata nie wyłapuje Ci śmieci, to może coś masz nie do końca właśnie albo z przepływem albo cyrkulacją, posiadasz pompę cyrkulacyjną od kilku godzin, to może być zbyt krótko aby pozbyć się całego syfu, poza tym niektórzy całymi tygodniami ustalają najbardziej wydajną cyrkulację zanim osiągną zadowalające efekty (sam z tym walczyłem i walczę). A samo przykrycie akwarium tak jak koledzy radzą na pewno nie zaszkodzi a na pewno wyeliminuje część pyłków.
-
Na ten litraż może rdzawych haremik Cię zadowoli - Iodotropheus sprengerae. Jak dla mnie aranż super, ale dał bym pokrywę która zasłoniła by taflę wody - takie moje zboczenie no i oczywiście szczypią w oczy te termometry na froncie, tak jak @egon44napisał wypadało by to pochować przed obserwatorami .
-
No to dolicz brakujące litry a metoda będzie bez zmian
-
A nie myślałeś może jeszcze bardziej mrocznie podejść do wystroju, zamieniając niebieskie tło na czarne. Wtedy nasze ryby wyglądają na prawdę ładnie. Odpowiednia gra światła i masz taki efekt... https://youtu.be/e541A8PvVDI
-
Tu Krzysiek ma całkowitą rację, masz 200l czyli jakies na oko 160-170l wody, a przesiadasz się na 400l czyli zmieścisz tam około 340l w zalezności od wystroju, ale wiem że masz spory skalniak (sam Ci te skały wysyłałem ). W tym wypadku cała operacja powinna trwać możliwie krótko dla ryb, więc najlepiej przygotuj nowy baniak i zalej go około 220l nowej wody przez ustrojstwo jak masz. Poczekaj aż się wyrówna temperatura z tą z baniaka mniej więcej, po czym przelej brakujące litry wody ze starego baniaka. Sugeruję także przyzwyczaić ryby do nowej wody robiąc im dzień wcześniej sporą podmiankę. W ten sposób jedynym stresem związanym z przesiadką będzie nowy wystrój i proces odłowu. Sama woda pod względem dojrzałości czy niedojrzałości nie ma absolutnie żadnego znaczenia, biologię przeszczepiasz z matrixem, a cały bajer z wodą to jedynie zabieg kosmetyczny dla Twoich małych kolorowych kumpli. Powodzonka i czekamy na fotorelację!
-
Pan @jarasmiał zapewne na myśli, że nie widzi wapieni w top20 naszej galerii Ale wracając do tematu, świadom jestem, że nie każdy ma warunki na większy akwen a ciśnienie na posiadanie rybek jest spore i trzeba to jakoś pogodzić. Jeśli jednak chcesz osiągnąć wygląd morszczaka za pomocą Malawi, to raczej słaby pomysł, zwłaszcza w tak małym zbiorniczku. Albo decydujesz się na Malawi, które będzie wyglądało jak Malawi, albo na Morszczaka. Bo tak po prawdzie to Twój gust ale szybko się zniechęcisz, bo Malawi nigdy nie będzie wyglądało jak morskie. Widzę, że nikt nie kwapi się z odpowiedzią w sprawie Afry, więc zabiorę zdanie: Nie nie powinieneś trzymać w nim tej ryby, ze względy na jej temperament, to ryba która lubi troszkę przestrzeni. Koledzy polecają jeden harem Chindongo Saulosi z tego względu, że ryby te są pięknie ubarwione, samiec niebieski z czarnymi pasami a samiczki żółciutkie, co w małych jedno haremowych akwenach daje ciekawe połączenie kolorystyczne. ps. Nie bierz wszyskiego do siebie, ale my tu jesteśmy miłośnikami Malawi, to jak byś poszedł na forum motoryzacyjne Giełda Klasyków i próbował mówić że będziesz przerabiał zabytkową Syrenkę żeby wyglądała jak Porsche , na pewno będą ludzie się obruszać.
-
Oczywiście, jeśli przyjąć, że to "nasze ustawowe" minimum dla Malawi to 112l. to zmniejszenie go o 6l nie robi wielkiej różnicy. Mam w tej kwestii swoje prywatne zdanie i uważam, że trzymanie naszych ryb w zbiorniku o wymiarach dna mniejszych niż 100x40 to jednak troszkę na siłę i niezbyt korzystnie dla naszych podopiecznych, a za takie minimum uważam zbiornik 160l. A skoro kolega widzę próbuje zrobić wystrój "morskie malawi" to zaproponowałem pójść w solniczkę.
-
Akwarium za małe do Malawi, wystrój morski, więc może idź w tą stronę, bo nie zapewniając dostatecznych warunków możesz trzymać jedynie haremik Chindongo Saulosi.
-
Osad na szybach - ciężka sprawa
Pleziorro odpowiedział(a) na apper temat w DIY - 'Zaczarowany ołówek' :D
Sorki umkło mi, tak to jest jak się pisze z pracy No tak to całkiem przyjemny baniaczek, szkoda by było wyrzucić, ciekaw jestem jak Ci pójdzie, w razie czego będę pisał do Ciebie na PW, bo moje stare 280l obecnie Sauloskarium jest już dość mocno porysowane, może kiedyś zdecyduję się na odmłodzenie go domowym sposobem. -
Osad na szybach - ciężka sprawa
Pleziorro odpowiedział(a) na apper temat w DIY - 'Zaczarowany ołówek' :D
A o jakiej wielkości akwenie rozmawiamy ? bo jeśli to się wżarło to chyba szybciej będzie kupić nowy baniak Myślałem że mówisz o zwykłym kamieniu który powstaje w wyniku długotrwałego parowania wody na jednym poziomie. -
Osad na szybach - ciężka sprawa
Pleziorro odpowiedział(a) na apper temat w DIY - 'Zaczarowany ołówek' :D
Namoczyć chusteczki w occie i przykleić do osadu, może odpuści ? -
Tak ! dzięki za pamięć
-
Namówił !!! Dla moich żarłoków wezmę za stówkę i odbiorę mam nadzieję osobiście w Augustowie. 2mm
-
Malawi by timi - 160x45x50h - 360l
Pleziorro odpowiedział(a) na timi-akwaria.pro temat w Życie w moim akwarium
No i ta prostota i szybkość tego odłowu Ja ostatnio "łowiłem" swoje ryby a nie łapałem. Łowiłem bo wpierw wsypałem granulat do siatki a mam ja dość dużą bo 20x10 zdaje się. I tak zanęcone ryby same wpływały w podbierak kwestia czasu żeby złapać właściwą rybę... ale ponoć cierpliwość cnotą akwarysty...- 93 odpowiedzi
-
Obsada w moich 270 litrach.
Pleziorro odpowiedział(a) na VeJeK temat w Obsada akwarium z pyszczakami
Obecnie poprawnie Chindongo Saulosi, i tą właśnie rybę chcę Ci zaproponować jednogatunkowo do Twojego akwarium. Sugeruję kupić około 20-25 ryb i liczyć na uzyskanie około 3 haremów. Sam obecnie mam u siebie w 280l 7 samców i 8 samiczek czekam na zelżenie upałów i będę odławiał 4 z nich, aby komfortowo przewieźć je do sklepu. Dlaczego jednogatunkowo ? dlatego, że moim zdaniem te piękne ryby świetnie się uzupełniają kolorystycznie, a trzymanie ich stadnie w jednym gatunku pozwoli obserwować ciekawe zachowania godowe, oraz ustalanie hierarchii, co przy wielo gatunkowym zbiorniku już jest troszkę trudniejsze. Sam osobiście częściej wolę patrzeć na moje Sauloskarium niż na wielogatunkowe 666 litrów Kiedyś coś z tym zrobię.
