Witam
To moj pierwszy post w tym dziale i mam nadzieje że ostatni, padł mi dziś pyszczak Saulosi z niewyjaśnionych przyczyn... przynajmniej dla mnie.
Ryby sa u mnie od 8 dni do tej pory cala 8 śmiała po akwarium maja od okolo 3,5 do 5cm padla byla około 4cm wczoraj zauwazylem wieczorem ze chowa sie przy dnie pod liściem zabienicy i jakby ciezko oddycha, nie wpłynęła do karmienia dzis rano tak samo tylko byla schowana w innym miejscu po powrocie z pracy wszystkie żyły, ale ta dalej byla schowana, po okolo 2h sprawdzam jak sie ma i niestety juzpo niej. Nie zauważyłem nic niepokojącego do wczoraj wszystkie pływały zgodnie i pozostała 7 dalej zasuwa jak małe torpedy.
Parametry mierzone testami kropelkowymi JBL
Ph - 7, 5
Gh - 5
Kh - 4
NO2 - 0,05
NO3 - 10
Akwarium 480l 160x50x60h
Czy mam sie martwić