Witam,
Od jakiegoś czasu mam problem z filtracją w akwarium 240l 120x40x50
Wydaje mi się, że im większe są ryby tym więcej zalega odchodów. Dodatkowo gdzieniegdzie pojawiają się glony na piasku, zawsze w miejscach najsłabszego przepływu wody. Baniak jest mocno zagruzowany, ale na papierze filtracja nie wygląda źle.
Obsada: 4-letnie osobniki
6x Labidochromis hongi sweden
5x Labidochromis caeruleus
4x Melanochromis cyaneorhabdos
Filtracja:
JBL e1502 - zasypany matrixem i lawą wulkaniczną
Aquael Turbo2000
Falownik - HSB W-10
Akwarium stoi tak już 4 lata, ale zbliża się reset, zmiana aranżacji i chciałbym dopracować temat filtracji.
Aquael Turbo2000 jest już w średniej kondycji i poleci do kosza.
Myślałem nad zmianą konfiguracji:
E1502 zostaje, ale co dokupić do niego i jak rozłożyć wkłady filtracyjne?
Po 4 latach zmieniać wkłady biologiczne na nowe?
Nowy Aquael Turbo? Czy kubełek + prefiltr?
Proszę o poradę