Witajcie
zastanawiam się nad przyszłą obsadą mojego 300 litrowego baniaczka. Myślałem nad połączeniem dwóch gatunków Pseudotropheus saulosi i Labidochromis caeruleus, ewentualnie zrobieniem akwarium jednogatunkowego. Tylko nie wiem, który gatunek wybrać do takiego jednogatunkowego. Może P. saulosi - samce wybarwiają się na niebiesko, a samice pozostają żółte, czyli tworzy się ciekawy kolorystyczny efekt w zbiorniku? Tylko pytanie jak u nich przedstawia się sprawa z przeżywalnością narybku w zbiorniku z dorosłymi?