Zacznę od kosztów. Nie pisałem gdzie ile wydałem ale mniej więcej:
-pompy – 1szt 500 zł, 1szt 550 zł (alledrogo)
-korpusy 7szt x 28zł
-zawory 3/4 cala – 14sztx14zł
-spirala 4m x 11zł
-zawór termostatyczny 80zł x 2szt
-rurki, kolanka- 150zł
-purigen 2 x 250 ml (80zł x 2) – to już miałem
- purolite -38 zł
-klej, inne pierdołki -150
Czy to mało czy dużo na to pytanie każdy musi odpowiedzieć sobie sam.
Dlaczego zdecydowałem się na takie rozwiązanie ? Bo sprawdziłem ten system w poprzednim zbiorniku i byłem zadowolony = krystaliczna woda + min obsługi i czyszczenie.
Każda system filtracji ma swoje wady i zalety więc musiałem połączyć oba żeby osiągnąć zamierzony cel.
Jeśli chodzi o wodę – prawda od 3 dni zrobiła się trochę mętna ale to zasługa pierwotniaków.
Akwarium zalałem niedawno, wkłady biologiczne zostały przeniesione z poprzedniego zbiornika.
Nie stosuję stałej podmiany wody. Sprawdzam parametry i ewentualnie wtedy podmieniam. Przelot do kanalizacji to po prostu zalety sumpa i grzech ich nie wykorzystać. Purigen stosuje głównie do krystalizacji. Purolite dopiero zacząłem stosować. Niestety nie jestem taki obeznany jak kolega Deccorativo i tutaj to piszę z całym szacunkiem bo cały czas ślędzę wypowiedzi i różnego rodzaju testy i doświadczenia.
Muszę jeszcze sprecyzować że mieszkam w Borucinie obok Raciborza i tam jest ujęcie wody-Ph = 7,8
Dokładnie w korpusach mam gąbki i też nie jestem do końca zadowolony ale jeszcze poczekam i dam im szanse, jak się nie sprawdzą wrócę do włókniny.