Wiecie co jest najlepsze dzwoniłem dziś na infolinie warty i tak długo kolesia męczyłem pytaniami że poszedł do przełożonego i zapytał o te"rozszczelnienie"i uzyskałem informacje że w tym za co warta NIE odpowiada nie ma słowa "rozszczelnienie" i w związku z tym jest odpowiedzialność warty z tego tytułu,no to ja go dalej pytaniami:D(wiem wredny jestem)a czemu w odpowiedzialności warty w regulaminie jest napisane rozbicie lub pęknięcie a nie ma rozszczelnienia? na to koleś znowu do przełożonego i odpowiedział mi że oni wszystkich słów nie są wstanie do regulaminu upchnąć......czyli wniosek jeden jak w regulaminie nie ma tego słowa rozszczelnienie to niestety ale bez młotka ani rusz:Dbo ja im nie wierzę co konsultant to inna opinia....dodam że na infolini 60min spędziliśmy rozmawiając;-)jutro dodam wam screna z regulaminem o tym za co odpowiada warta a za co nie.