Witam
Dzisiaj zapuscilem 2 glonojady syjamskie do baniaka 240l z 24-ma "pyszczakami" . redy, yelowki, maingano, soulosi,
Syjamy - okolo 15 cm (prawie dorosle)
Pyszczaki - średnie, jeszcze nie dokladnie wybarwione (od 8-12cm)
Jak kazdy na poczatku mialem problemy z uzyskaniem biologi.
Kiedy sie juz pojawila po prawie 2 misiacach i parametry wszystkie spadly do "0" pojawily sie glony brunatnicy. Delikatne meszki brazowe na tle i kamieniach podatne na solar swietlowek.... stad moje glonojady.
Coekaw jestem, czy ktos probowal takiej zuchwalej i niemoralnej postawy jak ja.
Nie oczekuje pochwal, ale tez nie prosze o krytyke.
Mile przyjme na klate opinie doswiadczonych z podobnym doswiadczeniem
Pozdrawiam]
Konrad:evil: