
cacadooo
Użytkownik-
Postów
61 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez cacadooo
-
Wszyscy macie słuszne pytania bo ja zadaję je sobie sam. 1. Worki były w poziomie bo i tak właśnie do mnie ryby przyjechały od dr Pawlaka. 2. Zacienienie oczywiście było bo jechały w styropianowym opakowaniu. 3. Ryby stosunkowo młode w różnych rozmiarach: https://www.dropbox.com/sh/mj7fxmdpw2k3akp/L9MZ2Z1tGI 4. W 3 workach było 7 w jednym 4 ryby (to mnie w tej chwili najbardziej boli bo trzeba było wziąć zwykły duży karton, powyklejać 4 cm styropian w środku i zapakować po 1...) 5. Worki miałem SERY i były całkiem spore, ale niestety nie było oznaczenia pojemności. Powiem Wam, że napisałem do JBL na profilu FB w tej sprawie i tam odpisano mi, że tabletki mogą wydłużyć czas transportu, ale na maksymalnie 3 godziny... https://www.facebook.com/JBL.GmbH/posts/10201402983188374?comment_id=5923030&offset=0&total_comments=3 Co innego sugeruje wykres na opakowaniu, link już podawałem, a w instrukcji też nie ma o tym słowa. Sądziłem, że koncentracja tlenu przy użyciu 2 tabletek będzie wystarczająco duża. Tak już na spokojniej w tej chwili myślę, bo weekend był ciężki, ale pewnie na całą tragedią złożyło się kilka czynników: 1. Przy takiej drodze dla pewności sprężony tlen plus tabletki. 2. Warto by się zastanowić na ogólnym mechanizmem wielkość ryb, a worek, ilość wody (1/3 wody 2/3 tlenu (powietrza) czyli pewnie pakowanie ryb pojedynczo przy wielkości 4-5 cm w górę. 3. Dorzucenie tabletek przed wpuszczeniem o2 dla pewności (tak bym teraz zrobił). Mam nadzieję, że wspólnie uda się ustalić jakąś dobrą instrukcję i ją przykleić.
-
Szkoda tylko, że zabrakło takiej informacji w instrukcjach JBL. Na forach też szukałem i o tabletkach było sporo. Mam nadzieję, że moją lekcję wszyscy zapamiętają i znajdą zanim cokolwiek wyślą. Tlen medyczny na allegro do inhalacji kosztowałby mnie tyle samo, ale nie widziałem go wcześniej. Założyłem, że są tylko duże butle tlenowe...
-
Drodzy, Jak pewnie wiecie z ogłoszeń musiałem się rozstać z moją obsadą, która była cząstką mnie. Nie spodziewałem się jednak, że rozstanie będzie bardzo bolesne i tragiczne. Chciałbym wszystkich przestrzec przed wysyłaniem ryb stosując tylko wdmuchane powietrze i tabletki z tlenem, które rzekomo wg producenta (JBL OxyTabs) wydłużają poziom tlenu do 8 godzin: https://www.dropbox.com/s/aiwf4w80tlj80ht/20131006_193251.jpg?m Zalecana dawka to 1 tabletka na 10 litrów wody. Niestety mimo zastosowania 2 tabletek osoba, która otrzymała całość mojej obsady przesłała mi koszmarną wiadomość. Wszystkie prócz 3 jak się dzisiaj rano okazało z 24 wysłanych sztuk nie przetrzymały podróży. Ryby się udusiły https://www.dropbox.com/s/6xw9zdcf3nqifi4/2013_10_.jpg. Właśnie ze względu na długość podróży od drzwi do drzwi ok 8 godzin, zdecydowałem się na tabletki, które producent reklamuje jako źródło tlenu na czas transportu. Owszem tlen wydziela, ale nie starcza go na tak długo jak deklaruje producent. Kiedy otrzymałem tą wiadomość mało mi serce nie pękło i nadal nie mogę się z tym faktem pogodzić. Moja duma, którą pieczołowicie pielęgnowałem i z nadzieją wysłałem, że będą razem w nowym domu, nie wytrzymała. Chciałbym dlatego wszystkich amatorów (bo takim się mienię) wysyłania ryb PKP czy innym środkiem transportu przestrzec przed podejmowaniem ryzyka i wysyłki w długie trasy jeśli nie posiada się butli z tlenem. Tabletki jej nie zastąpią, a jedynie mogą stanowić dodatek do wpompowanego tlenu. Być może popełniłem jakiś błąd, może nalałem ciut za dużo wody i nie zachowałem idealnych proporcji 1/3 wody reszta powietrze, ale mimo wszystko wysłałem ryby z poczuciem bezpieczeństwa jakie miały dać te tabletki. Dodam, że parametry wody były w porządku i nie doszło do zatrucia amoniakiem czy azotynami. Temperatura była również stabilna i dobra jak potwierdził mi odbiorca. Ryby były zapakowane w styropianową lodówkę. Pomyślicie pewnie, że może ryb za dużo w workach... W jednym były np. 4 i też nie przetrzymały. Apeluję jeszcze raz, uważajcie z transportem i na deklaracje producentów, nie tylko JBL, bo pewnie inni też produkują tego typu środki oraz stosujcie sprężony tlen (np. odkryty teraz TLEN MEDYCZNY INHALACYJNY) by napompować worek z rybami, do których dołożycie np. tabletki tlenowe). Z poharatanym sumieniem i serduchem, cacadooo
-
ŚWIETLÓWKA TEMPO Report CREE LED co sadzicie?
cacadooo odpowiedział(a) na slater11 temat w Oświetlenie
To ja się podłączam bo też chcę zakupić LEDy bo rachunki za prąd wzrosły mi o 2 tyle od czasu kiedy akwa stanęło w mieszkaniu. Trafna uwaga z tym mocowaniem i lekko obróconą listwą świetlną. Ja znalazłem jeszcze inne świetlówki http://www.akwarystyczny24.pl/swietlowka-led-t8-120cm-biala-18-22000-k-p-2851.html?osCsid=f52beb85d3e69b78b387b9cf7cbc7306 ciekwawe czy będzie ten sam problem z przekręconymi LEDami... Możesz zrobić jakieś zdjęcie jak to oświetla akwa. Czy oświetlenie jest równomierne? -
No i Wam powiem, że mam niezły melanż... Po powrocie z krótkiego urlopu, ten 1 torturowany samiec wyskoczył z kotnika, daje sobie jednak radę, ale... widzę kolejnego samca toczącego boje z tym samcem alfa. Zatem mam 3 samce i 1 samicę (o ile i ona nie okaże się facetem w spódnicy:)). Niby miały być takie pewniaki dobrane...Kotnik na razie usunąłem bo i tak gadzina wyskakuje więc chyba odżył na tyle i woli chować się po kątach. Szkoda, że u mnie w mieście akwarystyczne za bardzo nie mają pyszczków bo byle gdzie ich nie chcę dać...
-
No właśnie. Zatem kotnik, a później adopcja.
-
To co sugerujesz, żeby zostawić go na zabicie? Na jedzenie jeszcze podpływa w miarę żywo, a później zmyka. Nie wiem... jak przeżyje to może postaram się go oddać. Zastanawiałem się nad kotnikiem, żeby po prostu przeżył i trafił do sklepu lub kogoś innego. To F1 więc go tym bardziej szkoda.
-
Ja z kolei uszczelniłem tło gąbkami więc nic de facto mi tam nie ma przepływać. Może i źle sam nie wiem. Przyświecało mi bardziej to, żeby mi się tam nie kryło towarzystwo, jak będę musiał odłowić no i odchodów brak, a nie mam jak tego odessać ze względu na wzmocnienie szyb.
-
Kurcze ja odświeżę. Sądziłem, że od dr Pawlaka dostałem układ 1+3 i tak to wydywało się wyglądać (ryby 5-7 cm). Jedna była już ciemniejsza i 3 były fajne żółte. Tymczasem od tygodnia zaczęła się jadka bo ta ciemna zaczęła obrywać od żółtej mimo, że wyglądało na to, że samiec objął rewir. Wczoraj zauważyłem, że ta niby żółta po tyraniu samca pociemniała dość mocno. Zatem jak sądzę mam układ 2+2. Ten tłuczony samiec już pływał przy toni, ale teraz wygląda na dobrze stłuczonego i skrył się między grzałką i głowicą cyrkulatora. Zastanawiam się teraz co robić. Odłowić go do kotnika, żeby doszedł do siebie, a później dokupić podrośniętych samic (tylko tu pewnie też będzie ustawka bo będą świeże)? Wczoraj wieczorem już skrył się w siatce od tła ledwo się ruszając, a tamten drugi "dres" jeszcze na nocnym oświetleniu skubał siatę. Kurde mimo, że ryby były największe z całej zakupionej ekipy to taki myk się trafił. Racja co do tego, że demony w moim odczuciu nie dorastają auratusom do pięt jeśli chodzi o agresje. Powiem nawet, że ten auratus, który tak stłukł kolegę to samiec alfa całego akwa...
-
Dzięki. Wczoraj już się malucha nie doszukałem więc albo się cudem wydostal albo wciągnął go filtr bo rura od 1 kubła jest właśnie za tłem:-( ta samica chyba ciągle trzyma małe bo się skrywa przed pozostałymi często wisząc w pionie głową w dół i sądząc po wybarwieniu to samica alfa choć schudła nieco. Teraz tylko pozostaje mi obserwować i ją i tą drugą:-)
-
W sumie jest teraz 11 (12 z maluchem) bo 1, który był(a) w paczce został wykończony i dokonał lub dokonała żywota bez oka:-( Malucha chyba zostawię na razie w spokoju. Mam jeszcze 8 red finów, 10 msobo i 4 auratusy docelowe. Zobaczę co to się wyłoni z tej ekipy. Później się będę martwił o nadwyżkę.
-
Fotki jeszcze muszę porobić choć coś tam mam już, a baniak ma 450L. Czytałem, że demony dość szybko się biorą za dzieci, ale to naprawdę maluchy były. Rosną jednak jak na...spirulinie:) Następne szybko rosnące to msobo, a red topy zauważalnie wolniej, ale były też i najmniejsze z całej ekipy. Muszę podłubać na necie o nich bo jest stosunkowo mało. Wracając do demona to fajnie wygląda taki maluszek w paski. Zobaczymy czy przeżyje...
-
Ja tylko sie pochwalę, że właśnie zauważyłem małego demona za tłem. Innych nie widzę, nie wiem czy już po nich, ale zdaje się, że samica jeszcze coś w pysku trzyma. Może ten tylko sie zapodział. Kurcze no musiał tam się wcisnąć?:-) niby gąbką usczelnione, a jednak qdzieś dziurę znalazł lub znalazła. Rybcie od lutego w akwa:-)
-
Pękło akwarium 200L - jaka była przyczyna?
cacadooo odpowiedział(a) na gestelar temat w Osprzęt do akwarium
Moja szafka też ma odkształcony blat bo to praktycznie z 0,5t na niej stoi jak nie lepiej. Akwa Stoi na macie i widać że po bokach akwa jest mocniej ściśnięta niż na środku. Ja bym nie zwalał na szafkę tak do końca. -
A no oczywiście, że i takie są. Swego czasu w roślinnym akwarium podawałem nawet tabletki na noc po zgaszeniu światła, ale to był inny biotop:)
-
Hej, gregor. Szkodzi czy nie szkodzi... o 22 lampa się kończy i zmienia na nocną więc tak przed snem nie chcę podawać eljot12 - wiesz zredukowałem jedzonko, ale kurna nadal się ocierają. Są momenty, że tego nie widzę, ale jak dłużej posiedzę to bywa, że po kilka ślizgów zaliczają po piachu. Kurna może one coś mają na sobie i trzeba by je profilaktycznie roztworem soli "zalać" choć z drugiej strony nie widzę żadnego nalotu, białych kropek? Zagwozdka. Wiem, że pysie to ogólnie mają coś z ocieraczy, ale czy ja wiem... No bardzo sporadycznie ok, ale tu mi za często. Parametry jak trzeba od razu mówię: Ph 8,5 gh 15 kh 8 no 2 i no 3 nie wykrywalne temp 27C.
-
Hej eljot12. Podczepiałem się pod ocieranie bo nie chciałem robić nowego wątku o ocieraniu. Jeśli przekarmienie było i jest powodem to ile je jeszcze przegłodzić zważywszy, że są maluchy? Karminika używam bo wychodzę wcześnie do pracy i wracam późno więc w ciągu tygodnia nie mam jak dawać rybkom jedzenia, a o 21 czy 21:30 nie chcę ich już karmić. Smutne, ale takie mam realia. Skoro parametry wody są inne to dlaczego po paru dniach im to zaczęło przeszkadzać, a nie od razu? Wiem, że malawi tropicala nie jest najlepsze, ale teraz nie wyrzucę. Na pewno nie kupię następnego. Być może wyciągnę go z karminika i tylko wrzucę tylko spirulinę, a malawi tylko w weekendy...
-
No to i ja się podłączę. Zbiornik po restarcie (opis w innym poście). Akwa dojrzewało najpierw miesiąc, poźniej po restarcie ze 3 tygodnie (zamknął się wówczas cykl). Parametry ph 8, kh 9, gh 15, NH3/4 nie wykrywalne, NO2 i NO 3 niewykrywalne na ten moment, temp. 27 stopni. Stosuję też purigen firmy sachem w kuble. Rybki w akwa od tygodnia (wszystkie od Pawlaka). Nie widzę żadnego nalotu i ocieranie może nie jest co chwilę, ale dość częste, czego nie zaobserwowałem w ciągu np. pierwszych 3 dni od wpuszczenia. Ogólnie ryby bardzo żywe, ruchliwe i nie są płochliwe, odchody normalne ciemne czy też ciemno zielone. Jak tylko się zbliżę do akwa to chętnie podpływają bo pewnie myślą, że im coś skapnie. Karmię tropicalem w płatkach (malawi i spirulina 36%). Sądzę, że trochę źle zaprogramowałem karminik i dostawały za dużo, ale tego nie mogę faktycznie potwierdzić. Dzisiaj nie jedzą już praktycznie przeszło 24 godziny, ale nadal można zaobserwować ocieranie o piach. Trochę poczytałem inne wątki, ale jakoś ciężko wywnioskować w moim przypadku zwłaszcza, że parametry wody nie budzą u mnie zastrzeżeń jak sądzę. Nie widzę, żadnego nadęcia się ryb. Moje poprzednie pyski co jakiś tam czas się potrafiły otrzeć o różne rzeczy, ale tu mi jakoś to za często się pojawia... Doklejasz się z tym postem jakby założenie nowego wątku bolało Zrobiłem to za ciebie w bardziej odpowiednim dziale.
-
ocieranie pyszczków o piasek
cacadooo odpowiedział(a) na joannammgp temat w Choroby, leczenie, profilaktyka.
No to i ja się podłączę. Zbiornik po restarcie (opis w innym poście). Akwa dojrzewało najpierw miesiąc, poźniej po restarcie ze 3 tygodnie (zamknął się wówczas cykl). Parametry ph 8, kh 9, gh 15, NH3/4 nie wykrywalne, NO2 i NO 3 niewykrywalne na ten moment, temp. 27 stopni. Stosuję też purigen firmy sachem w kuble. Rybki w akwa od tygodnia (wszystkie od Pawlaka). Nie widzę żadnego nalotu i ocieranie nie jest nagminne, ale jednak zauważalne w przestrzeniu kilku minu. Ogólnie ryby bardzo żywe, ruchliwe i nie są płochliwe. Karmię tropicalem w płatkach (malawi i spirulina 36%). Sądzę, że trochę źle zaprogramowałem karminik i dostawały za dużo. Dzisiaj nie jedzą już praktycznie 24 godziny, ale nadal można zaobserwować ocieranie o piach. Ile je jeszcze przegłodzić bo są też i maluchy więc nie chciałbym ich tak przetrzymywać za długo. Jakieś inne sugestie? -
JVP 102 1 lub 2 razy czy 1x 202 przy moim ustawieniu skał
cacadooo odpowiedział(a) na cacadooo temat w Osprzęt do akwarium
W albumie dodałem zdjęcie po zmianach. Takie płaskie płyty ciężko ustawić w coś ciekawego, ale sądzę że jest znaczenie więcej miejsca niż było... -
JVP 102 1 lub 2 razy czy 1x 202 przy moim ustawieniu skał
cacadooo odpowiedział(a) na cacadooo temat w Osprzęt do akwarium
Hej, Dzięki. Sądziłem, że właśnie spora ilość dziupli je zadowoli choć chyba faktycznie trochę za dużo. to moje 4 podejście do wystroju:) Jakieś sugestie, które, które byście wywalili? Na pewno to co na środku musze zostawić by zasłonić łączenie tła. -
JVP 102 1 lub 2 razy czy 1x 202 przy moim ustawieniu skał
cacadooo opublikował(a) temat w Osprzęt do akwarium
Cześć, Zastanawiam się na falownikiem jvp 102 lub 202. Ten pierwszy łatwiej ukryć i jak poczytałem w innych postach wybór zależy od wielu czynników. Akwa to typowa 450 L (150x50x60wys). W akwa mam już aquael circulator 2000 jako machanik i strumień wody jest skierowany na taflę, podobnie jak wylot z kubełka (fluval 304). Widzę jednak, że ze względu na skały przepływ jest rozbity co mnie nie dziwi i choć większość zanieczyszczeń gromadzi się po lewej stronie przy mechaniku to przeszkadzają te kupska na pierwszej linii w akwa choć nie ma ich masakrycznie dużo (rybki 2 dobę u mnie mieszkają dopiero). Zastanawiam się czy przy takim układzie skał u mnie https://plus.google.com/photos/104824329083400560886/albums/5843635135365554945 nie dołożyć po lewej stronie jvp 102 i skierować go na dno - byłby na wyskości tego plastiku zakrywjącego gąbkę od mechaniora. JVP 202 będzie chyba ciężko wsadzić. ewentualnie rozważam 2x102 gdzie jeden byłby po lewej stronie, a drugi po prawej z puszczeniem go na szybę. Generalnie to chciałbym je włączać okazjonalnie, a nie żeby non stop kotłowały wodę bo raczej przepływ ogólny jest ok. Jakby się za dużo nagromadziło to bym ten syf przepchnął dalej. Cenowo czy kupię kupię 2x102 czy 1x202 to jakieś 20 zł różniczy. A może 2x102 po lewej stronie bo chyba łatwiej będzie ułożyć dwa osobne wiatraki chyba, że sensownie da się ułożyć 202 tak w pionie, żeby wirniki były jeden nad drugim... Jakieś sugestie do tego przypadku? -
Pękło akwarium 200L - jaka była przyczyna?
cacadooo odpowiedział(a) na gestelar temat w Osprzęt do akwarium
Zależy jak firma podejdzie do sprawy, w końcu jeśli zadecydują by zwrócić pieniądze to tak się też może stać, choć sądzę, że zaproponują wymianę na nowe. Pamiętaj również, że zgodnie z KC Art. 581 czas gwarancji na akwa biegnie od nowa, nawet jeśli w karcie gwarancyjnej jest napisane inaczej bo tego gwarant nie może wykluczyć umową jaką jest gwarancja. -
No zwycięstwo:)) NO2 =0:))) NO3=0 choć pewnie wchłonięty przez okrzemki i zielenice, które się zalęgły:/ i trochę przez anubiasy.
-
Pękło akwarium 200L - jaka była przyczyna?
cacadooo odpowiedział(a) na gestelar temat w Osprzęt do akwarium
Polecałbym zachowanie formy pisemnej za potwierdzeniem odbioru bo e-mail to zawsze się może zgubić w elektronowym niebie.