Skocz do zawartości

anna.m

Użytkownik
  • Postów

    3
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

O anna.m

  • Urodziny 05.01.1920

Informacje o profilu

  • Moje akwarium
    200 litrów 3 gatunki pielęgnic - łącznie 13 ryb - staż stada 3,5 roku

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

Osiągnięcia anna.m

10

Reputacja

  1. "w myśl regulaminu proszę podać parametry wody" proszę wybaczyć, ale to brzmi dość osobliwie. woda na zdjęciach jest zielonkawa, bo robiłam zdjęcie komórką, w tle mam szarą ścianę i nieco okrzemków na kamieniach. parametry wody zmieniły się nagle i niespodziewanie. Zrobiłam test 6 w jednym dziś i naprawdę wiele się zmieniło od ostatniego badania. Wysokie stężenie NO3 250<x<500 wysokie NO2 ok.5-7 mg/l GH powyżej 21d KH ok ale podwyższone 10d ph ok. 7,2 cl2 0 coś się musiało chyba z filtrem stać, bo 2 miesiące temu testy były zupełnie pozytywne.
  2. też o tym myślałam, z tymże warunki w zbiorniku są świetne, a wszystkie rybki zdrowe - tylko ta w kotniku ma jakiekolwiek negatywne objawy skórne. Wyprałam i wyparzyłam kotnik i trzymam ją nadal w akwarium dodając raz dziennie CMF. Rana się spłaszczyła, nie ma już guza, ale nadal jest biała rana - 8 cm rybka ma ranę ok. 1 cm długości. Jakie są Wasze doświadczenia i wiedza, przypuszczenia niewiele pomagają choć jestem za nie wdzięczna :-)
  3. Witajcie, W lutym jedną z moich ryb, która miała dość charakterystyczne "tęczowo rozmyte" oko, została dotkliwie pogryziona i okaleczona przez pozostałe ryby. miala wygryziony totalnie lewy bok, odgryzione pletwy brzuszne, odbytowe i caly ogon. Na szczescie umieściliśmy rybkę w tekstylnym kotniku, ktory umieściliśmy w naszym akwarium i po kilku miesiącach ryba doszła do siebie. Wszystko zagoilo się a rybka swietnie sie czuje. Postanowiliśmy ją z powrotem wpuscić do zbiornika. Niestety wszystkie ryby, zwłaszcza z jej haremu atakowały ją i aby uniknąć kolejnej jatki umieściliśmy ją znów w kotniku. Nie wydawala się ani osowiała, ani źle nie wyglądała. 4 dni temu zauważylam na jej głowie bialego guzka - dziś zamienił sie on w ranę. Ryba zachowuje się normalnie, tylko wygląda źle i za pewne musi jej to doskwierać. Mam wrażenie, że mógł jej zaszkodzić kotnik, który był tylko 2 razy dokładnie czyszczony, ostatni raz 1,5 miesiaca temu. Dziś gdy go wyjęłam cuchnął stęchlizną mimo, że dbamy i czyścimy akwarium należycie, a nadmiar pokarmu odsysamy pompką. Co to jest za choroba i jak ja leczyć? Będę wdzięczna za Waszą wszelka poradę Poniżej zdjęcia z dzisiaj.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.