Zadałem to pytanie ponieważ mój dominujący osobnik, jasny perłowy, wydawał mi się do niedawna pewnym samcem. Pisałem o tym gdzieś. Następnie zaobserwowałem, że po jednym dniu lekkiej zadymy, kilka dni nie pobierał pokarmu i zachowywał się typowo jak samica inkubująca. Zresztą nie on jeden - inny osobnik również ale to nie był dominant. Siedział w swojej grocie choć często wypływał i gonił inne perlmutt-y, miał charakterystycznie wydęty pysk. Wówczas zgłupiałem. Po kilku dniach sytuacja wróciła do normy czyli dominacja.
Tak się teraz zastanawiam czy przypadkiem nie mam 6-ciu samic?
Muszę przyjrzeć się ich płetwom odbytowym. Jeżeli będą miały podobne - to ciężka sprawa. Tym bardziej, że od tamtego czasu nie zaobserwowałem tarła ani inkubujących samic.
Po kolejnym miesiącu zdecydowałem się sprawdzić płeć moich 6-ciu sztuk i jak się okazało jest to 6 samic - niestety. Chociaż lepsze to niż 6 samców :-).