W Malawi mam KH 6 i GH >14 ale to wg mało dokładnych paskowych testów 6w1.
Trochę za mało. Wydaje mi się także, że obecne kamienie które mam to zwykłe otoczaki a nie wapienie/piaskowce, bo ani twardość ani PH nie podskoczyły w Malawi w porównaniu z moimi pozastałymi dwoma akwariami.
Muszę się zaopatrzyć w testy zooleka jak będę w Polsce. Chyba, że macie jakieś lepsze/tańsze propozycje.
Nie wiem czy to dobrze ale ja mieszkam w Danii i woda jest inna. Dla ludzi na pewno lepsza, bo można pić prosto z kranu.
Takie są parametry
NO3 0
NO2 0
GH 4-7 stopni d
KH 5 stopni d
PH 7
Cl2 0
Żelazo 0,05 mg/l
Mangan <0,005 mg/l
Fluor <0,1 mg/l
Nikiel 0,07 µg/l
Największy kamień ma ok 70cm długości. Piekarnik też odpada.
Obawiam się właśnie o te rudawe kamienie.
Wybrałem dzisiaj całość na wysypisku, gdzie wywożą odpady z ogrodów.
Kamyków jest cała masa, więc co nie wybiorę to pewnie w ogródku wyląduje
Akwarium w chwili obecnej wygląda tak...
To nie są wszystkie Zajęły cały bagażnik w dużym kombi Sądzę, że może użyję 1/10 z nich. Wybiorę te najładniejsze i te które pasują do tła strukturalnego.
Niektóre mają jakieś wtrącenia przypominające krzemień. Czy nie zaszkodzą rybom?
Witam,
Nawiozłem dziś cały bagażnik kamieni z myślą o redekoracji Malawi.
Czy na poniższych zdjęciach rzuca się coś w oczy co nie nadaje się ze względu na podejrzany skład chemiczny?
Czy jest coś na co zwrócić uwagę poza błyszczącymi punktami?
Czy wystarczy jak poleję ten duży wrzatkiem z roztwoerm soli, bo do żadnego gara się nie zmieści aby go wygotować?
Dzięki za informacje.
Prosiłbym jeszcze o pomoc w identyfikacji. Wydaje mi się, że dwie sztuki są z Tanganiki. Na razie ryby są w zastępczym zbiorniku bez dekoracji wiec łatwiej było zrobić zdjęcia.
Foty do identyfikacji zamieszczamy w galerii...http://galeria.klub-malawi.pl/categories.php?cat_id=8 .Perez666
--
Czy warto trzymać Metriaclima pulpican? Chyba jest jedna sztuka i jest dosyć agresywna w stosunku do reszty.
Witam,
Ostatnio stałem się dumnym posiadaczem akwarium Malawi 530 i 400l
Ponieważ akwaria były gotowe postanowiłem zrobić z nich jedno.
Postawiłem na to większe ale ryb jest sporo i zastanawiam się czy nie zredukować ich liczby.
Mniej wiecej skład jest następujący
6x Fossorochromis rostratus
20x Labidochromis caeruleus
5x Pseudotropheus saulosi
4x Pseudotropheus zebra lub Maylandia lombardoi
Proszę o poradę jaką liczbę ryb mogę zachować aby nie zrobic zupy rybnej
Dziekuje!