Nie miałeś kolegi w klasie, który cały czas był o głowę niższy a teraz po latach jest o głowę wyższy he he:D, natury nie oszukasz. U mnie najmniejszy saulosi był wiecznie goniony bo był najsłabszy w stadzie, teraz ku mojemu zdziwieniu okazał się samcem, zaczął rosnąć i zaczyna się odgrywać za wcześniejsze maltretowanie.