Witam,
Mam problem, mój jeden bardzo ładny saulosi, padł po wczorajszej podmianie wody. Od początku w akwarium był najżywszy i największy. Dwa, trzy dni przed podmianą dziwnie się zaczął zachowywać. Bardzo często leżał na piasku lub wapieniach, praktycznie ruszając tylko płetwą ogonową, tak jakby stal w miejscu nieruchomy. Myślałem, że to normalne, bo pływał też po całym akwa.
Co mogło mu się stać? Obawiam się teraz o resztę obsady.
W poniedziałek musiałem usunąć z akwarium innego chorego saulosi, opis w wątku: "Proszę o pilną poradę - guzek u saulosi", może to miało jakiś wpływ?
Podaję parametry z dnia dzisiejszego (podmiany regularne cotygodniowe):
NH3 - 0,
NO2 - 0,
NO3 - 50,
GH - 8,
KH - 22,
PH - 7,7.
Dzisiaj zauważyłem, że kolejny saulosi zaczyna się podobnie zachowywać, jak ten co padł. Do tego zauważyłem, że potrząsają głowami. Czy to może być bloat? Parametry jak wyżej.