
damian997
Użytkownik-
Postów
46 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez damian997
-
Jesli chodzi o pkt 1 to watpliwe ze pomylilem poniewaz mam 3 samice i widizalem jak dwie nosily a trzecia wlasnie wypuscila mlode. Jest ona rowniez mniejsza od samca ale identyczna rozmiarem do samic i wygladem tez ale tylko wtedy jak ni jest w transie i nie napina sie. Pletwy rowniez nie sa zaostrzone typowo jak u samca. odnosnie pkt 2. fakt faktem, zmienilem wystroj w akwarium po czym samiec przez ok 2tyg plywal wyploszony bez pieknych kolorow. Mimo tego teraz juz wrocil do formy i jest ok ale jednak wychodzi na to ze samica go albo zdominowala albo uprzedzila. Samiec raczej ejst zdrowy bo pobiera pokarm i wrocil juz do swoich kolorow i patrolowania terenu. kurcze dziwny temat
-
Witam, od kilku dni zaobserwowalem dziwne zachowanie jednej z samic mphangi (samica poniewaz ok. 1-2 meisiecy temu wypuscila mlode). Samica ta od niedawna wybrawila sie praktycznie jak samiec i zachowywala sie jak samiec. Upatrzyla sobie jedna z pozostalych samic i podplywajac do niej zaczela przed nia prezentowac swoje wdzieki. Myslalem, ze walczy o pozycje ale ona nie atakowala jej tylko napinala sie przed nia. Jeszcze do niedawna myslalem, ze tak jest ale wczoraj bylem swiadkiem czegosc dziwnego - samice odbyly wspolnie tarlo! Samica znoszaca jajeczka ma teraz wypchany pysk ale zapewne jajeczka sa niezaplodnione i nic z tego nie bedzie. Poza tym kilka jajeczek zjadla podejrzana samica bo pare razy byla szybsza od znoszacej. Dziwne tez jest to, ze samiec (duzo wiekszy od samic) w ogole na ta sytuacje nie reagowal i nie probowal walczyc o traca sie samice. Co ma oznaczac to zachowanie? Czy ryby zmieniaja plec? Chociaz watpie bo podejrzana samica bedize sama miala niedlugo ikre bo zaczyna jej wychodzic pokladelko. A moze to wszystko normalne? Pozdrawiam
-
No ale mlode (0,5cm) ryby chyba bylyby bardziej narazone i mniej odporne anizeli roczny okaz i to one by padly pierwsze w kolejnosci. Filtracja bedzie podniesiona, kwestia doplywu pieniedzy. Wiec stawiamy na pobicie. Jesli tylko zauwaze, ze ryba jest maltretowana to przeniose ja do innego akwa zgodnie z waszymi zaleceniami. Pozdrawiam
-
Akwarium 200l, obsada saulosi 1+3, mpanga 1+3, mlodziez 6szt Spriulina jbl, Hikari Cichlid Excel Sinking, Hikari Cichlid Gold, Tropical MLAWI,Tropical Cichlid Gran, Wodzeń. Karmione 3xdziennie. Filtracja aquael fzn 3. Wymiana wody raz w tygodniu ok 15%. Temp 27st. Parametrow nie posiadam ale jesli ryba o ktora pytam mialby miec ten problem ze wzgledu na zle parametry to pierwsze by padly ledwo wypuszczone mlode, a one zyja i maja duzo energii.
-
Kurcze ma troche podskubany ogon ale nie wyglada to na brutalne pobicie. Szczegolnie ze jest to najwieksza z samic a samiec jej az tak nie gania. Chybaze niefartem raz a dobrze oberwala. Zaobserwowalem, ze pozostale ryby szanuja ja i ze strony samic i samcow ma raczej spokoj (samiec delikatnie tylko da jej znac ze tam jest ale nie przesadza - woli pozostale ryby). Dlatego na pierwszy rzut oka wykluczylem brutalne pobicie. Samiec w zasadzie gania tylko wtedy jak ktos ucieka - wtedy jest prowokacja, a ta niestety nie ucieka zbyt chetnie ze wzgledow kontuzji. No chybaze robi dymy jak nie ma nikogo w pokoju i tego nie widze. Myslicie, ze w tej sytuacji kotnik jest obowiazkowy? moze wstrzymac sie jeszcze pare dni zanim zaczne robic kociol w akwarium?
-
Czesc, mam problem z jedna z ryb. Siedzi schowana w skalach a jesli wyplynie to nie rusza tylna pletwa i wyglada na sklejona. Ryba probuje plywac ale ciagnie ja ogonem w dol. Czego przyczyna moze byc takie zachowanie i czy ryba z tego wyjdzie?
-
Witam, zaobserwowalem, ze od kilku dni jedna z samic chowa sie w ciasnych katach i unika towarzystwa. jesli samiec d niej podplynie to ona ucieka jakby sparalizowana. nie rozklada wcale tylnej pletwy i prawie nia nie rusza. Ma ta pletwe lekko postrzepiona ale nie wyglada na pobita. Co moze z nia byc nie tak?
-
Rzadki widok Saulosi opiekuje się narybkiem
damian997 odpowiedział(a) na -Przemo- temat w Rozmnażanie
Witam, gratulacje! Ja tez mialem okazje takie zachowanie zaobserwowac u siebie w akwarium. Malo bylo malych bo tylko 5+1 martwe wyplula za pierwszym razem. Pozniej 5maluchow wracalo do pyska matki - chociaz zawsze miala problemy z ostatnim (samica stosunkowo mala byla). Niestety zaobserwowalem to tylko kilka razy w ciagu jednego dnia. Maluchy byly tak energiczne i podekscytowane wolnoscia, ze na koniec dnia w kilku seriach rozplynely po kamieniach. U mnie to zjawisko bylo w akwarium glownym ale jest tam kilka kryjowek, gdzie chociaz przez chwile samica mogla byc sam na sam z mlodymi - po zauwazeniu przez samice zblizajacej sie ryby chowala je do pyska. Ciekawe jest tez to, ze byla to jej 1wsza inkubacja. -
-
Krzyżowanie? saulosi i mphanga
damian997 odpowiedział(a) na tomaszek15 temat w Obsada akwarium z pyszczakami
Nie zawsze jednak tak jest, poniewaz w tym awkarium tez chwilowo mialem (na 95% to jest to) Metriaclima sp. lime nkhomo, ktora niezaplodnione jajeczka wypuszczala bez opieki samca i pozostale ryby sie nimi zajadaly. Ani jeden ani drugi samiec sie nia nie zaiteresowal, mimo tego ze przystawiala sie do saulosi. -
Krzyżowanie? saulosi i mphanga
damian997 odpowiedział(a) na tomaszek15 temat w Obsada akwarium z pyszczakami
Ja posiadam elongatusa mpange 1x3 i saulosi 1x3 i elongatus dominuje, a saulosi jest zolto srebrny. Poczatkowo saulosi byl wybarwiony i on podchodzil do samic jednak po dolozeniu samic mpangi rola sie odwrocila. Mpanga przegania teraz saulosi z okolic swoich kryjowek ale krzywdy mu zadnej nie robi wiec o agresji nie mozna mowic. Jesli chodzi o krzyzowke to u mnie od kilku dni plywaja mlode skrzyzowane z samica saulosi (mpanga nie dopuscil samca saulosi i sam skorzystal - byc moze dlatego tak sie stalo poniewaz w momencie kiedy samica saulosi byla gotowa do godow samice mpangi jeszcze byly niedojrzale plciowo.) -
Ja mam saulosi i mpange od lutego (w tej chwili oba samce maja ok 8cm z leka przewaga dla mpangi - piekny okaz). U mnie samiec mpangi zaczal dominowac jakies 3-4 miesiace temu kiedy dolozylem troche kamieni. Wczesniej akwarium bylo samca saulosi (tzn byl wtedy chociaz troche wybarwiony i odbywal tarlo) a samiec mpangi mu nie przeszkadzal - bardzo tolerancyjna sztuke saulosi mam. Teraz saulosi stal sie srebrno-zolty i mpanga go pogoni, ale tylko tak z zasady (krzywdy mu nie robi bo nawet nie ma skubnietego strzepka pletwy). Mpanga samiec piekna sztuka i nawet sie ciesze ze on kroluje - prawdziwy rybii mezczyzna - odwazny, plodny i kolorowy.
-
Krotki czas temu tez musialem rozroznic samce od samic bo potrzebowalem konkretnych plci w glownym zbiorniku - wtedy mialy 3-4cm. Kierowalem sie tym, ze samiec ma wyraznie ostrzej zakonczone pletwy grzebitowa i odbytowa oraz tak jak powiedziales pasy - u mnie samiec jest juz (w tej chwili 4-5cm) wyraznie jasniejszy od samic (ciemne pasy na bladoniebieskim a nawet srebrnym tle), zas samice sa ciemno-fioletowe lub brazowe i pasy jedynie u nich obserwuje jak konkuruja miedzy soba - te pasy sa na ciemnym tle a nie jasnym jak u samca. No i jak narazie moje celowania sie sprawdzaja poniewaz dwie na 3 celowane tym sposobem samice nosza ikre.
-
Saulosi w agonii od 30 godzin - co robić?
damian997 odpowiedział(a) na netis7 temat w Choroby, leczenie, profilaktyka.
Ladnie i stosunkowo humanitarnie brzmi ta metoda ale jesli palec sie zeslizgnie? Niestety ale w stosunkowo krotkiej mojej karierze akwarytycznej mialem juz koniecznosc "uspienia" ryby. Nie bylo mi latwo (moze niemeska rzecz ale przywiazuje sie do stworzen, za ktore jestem odpowiedzialny), przeszukalem troche siec i wybralem metode wlasnie bliska temu co mowi Slawek - zawinac i uderzyc - tylko nie butem ale wybralem mlotek gumowy. Przy tym rozmiarze ryby moglbym ja ewentualnie mocno scisnac palcami ale :bolaloby: mnie (rybe byc moze tez) bardziej niz to co wybralem. PS. Jestem zdania, ze jesli rzeczywiscie ryba oddycha powinno sie ja jak najszybciej przedstawic ekspertom z forum, ktorzy ocenia jej stan. Ja kiedys prawie skazalem rybe na straty poniewaz plywala (wlasciwie wisiala) bez pletwy prawie pionowo. Jendak doradzono mi aby dac jej szanse. Posluchalem i ryba zyje - plywa normalnie. -
Czytalem forum i czesto byla poruszana "jakosc" ryb. Zgadzam sie z wszelkimi opiniami, ze osobnik, ktory w srodowisku potrafi przetrwac o wlasnych silach jako dominant (podobnie jak jest w przyrodzie) ma lepsze geny od pokonanych osobnikow. Dlatego uwazam jednak, ze osobnik, ktorego wydalem w wiekszosci przypadkow bylby ciekawsza ryba. Biorac moj - uwazam, ze podjalem dobra decyzje. PS. popelniac bledy jest rzecza ludzka - nawet te w wyrazie "wladca". Ale dzieki za uwage - juz poprawiony.
-
Aktualnie mam jednego samca saulosi i jednego mpangi. Do niedawna (dopoki nie dolozylem kamieni) saulosi kopulowal z samicami i tolerowal obecnosc mpangi ale teraz mpanga wykorzystal to i przyjal rewir i przegania saulosiego. Robi to bezkrwawo i tylko w postaci pogonienia ale jednak pokazuje ze to jego kamienie. Samiec saulosi daje tylka poniewaz ma juz uszczerbek na psychice po dawnym starciu z innym saulosi, kiedy calkowicie stracil ogon i luski na ogonie (chyba zrobilem blad bo wydalem mocniejszego osobnika a zostawilem pokonanego - sentyment - byl moim pierwszym samcem) i bynajmniej narazie nie wyglada aby przymierzal sie do stawienia czola. Jedyne co zaobserwowalem to rzadkie i chwilowe kolezenstwo tych dwoch ryb i wachanie zadka mpangi przez saulosi po przyciemnieniu swiatla - nie wiem jak tlumaczyc jego zachowanie. Mowi sie trudno. Wazne ze nie jest terroryzowany i bity, a jakas hierarchia musi byc i niech panuje lepszy wladca.
-
Czyli to normalne zjawisko. A czy jest szansa ze w przyszlsoci spowrotem otrzyma choc troche meskosci?
-
Czesc, czy jest to normalne, ze zdominowany samiec saulosi zolknie? Jeszcze pare dni temu byl po prostu blado-niebieski (pletwy blado czarne) ale wczoraj zauwazylem ze zmienia kolor - mianowicie czesc gornej (przy ogonie - czarna pozostala tylko krawedz pletwy), cala tylna i odbytowa pletwa stala sie zolta. Moze nie taka intensywna zolta jak u samic ale blado zolty. Widac to z daleka golym okiem. Rowniez przestal sie interesowac samicami ale to chyba normalne. Czy ten proces przebarwienia jest normalny?
-
Zagrozenie dla czlowieka.
damian997 odpowiedział(a) na damian997 temat w Choroby, leczenie, profilaktyka.
Dlatego zwroce uwage na to czy sa wylaczone urzadzenia jak bede chcial zanuzyc slomke do picia w akwarium haha -
Zagrozenie dla czlowieka.
damian997 odpowiedział(a) na damian997 temat w Choroby, leczenie, profilaktyka.
Haha widze ze mozna tez na posiadaniu akwarium niezle zarobic;-) Jaki ja bylem glupi ze za darmo ciagnalem wode i bywalo ze pilem jak jeszcze nie mialem pompki. Wielkie dzieki za potwierdzenie bezpieczenstwa tego hobby <piwo> -
Moze niepotrzebny temat ale z czystej ciekawosci go zaczalem. Jesli ktos nie zrozumial o co mi chodzilo w tym poscie to sorry za zakrecony jezyk ale jakos nie mialem weny. Wracajac do tematu: W akwarium plywa 1 samiec saulosi + 2 samiczki saulosi + 1 samiczka podejrzena choc wedle opinii ludzi saulosi + tymczasowo 1 samiec elongatus mpanga. Parametrow wody na biezaca chwile nie mam mozliwosci zbadac ale wg mnie woda jest ok. Tzn. temp. tylko moge podac - 29st. Dla wiadomosci podam tylko, ze ryby normalnie jedza, nie ocieraja sie i tylko samice zachowuja sie w opisany ponizej spsob - samce pielegnuja swoje groty wysypujac z nich piasek. Dla aqua skalara - smrodu wody brak (moj inny post nie opisywal sytuacji z mojego akwarium lecz wszelkie mozliwe sytuacje). Kiedy swieci sie dzienne swiatlo w akwarium to samiczki plywaja glownie przy lustrze wody lub pod splywem kaskady ale nie probuja lykac powietrza i nie wynurzaja sie. Oddychaja normalnie. Pod wieczor samice zaczynaja sie rozkrecac i gdy zmieni sie swiatlo na stlumione to wtedy staja sie zabawne i rozchodza sie po calym zbiorniku. Z moich obserwacji tak sie zaczelo dziac od momentu dolozenia do akwarium kaskady (wczesniej byl tylko wewnetrzny) czyli od ok 3-4 miesiecy (ale to tylko obserwacje). Moge powiedziec jeszcze, ze ryby sie nie kloca (moze chwile przed po zgaszeniu swiatla) wiec nie sa przez nikogo terroryzowane. Moze prad wody im przeszkadza? Moze podwyzszona temperatura tak na dziala? Czy jest to normalne zachowanie samic? PS. nie chce zakladac nowego watku wiec spytam tutaj. Jak juz wczesniej napisalem - mam jedna samiczke kupiona jako saulosi i co niektorzy potwierdzaja ze to saulosi ale po przestudiowaniu wielu obrazkow i podobnych gatunkow mi wyglada na johanni http://picasaweb.google.com/116356812832507547205/Saulosi# Czy to, ze jej wysuwa sie pokladelko oraz podstawia sie do samca saulosi (wplywa do jego grot oraz "wącha" go pod ogonem) ale samiec ja odrzuca i nie wykazuje zainteresowania oraz odgania ja od siebie moze znaczyc ze ta samica to nie jest saulosi? Pozdrawiam
-
Czesc. Czy zachowanie samic (bo wlasciwie tylko u nich zauwazylem takie zachowanie) przez wiekszosc dnia plywaja przy toni wody oraz pod splywem z kaskady. Nie wystawiaja grzbietow ani nie lykaja powietrza. Poza tym zachowuja sie normalnie. Nie jest to chwilowe poniewaz tra od dawien dawna. Po zgaszeniu swiatla sie troche kloca i dochodza i wtedy to robia juz na calej polaci akwarium. Czy oznacza to niedolenienie wody (w co watpie bo mam kaskade bardziej wydajna niz na to akwarium) a moze prad wody jest zbyt mocny?
-
Zagrozenie dla czlowieka.
damian997 odpowiedział(a) na damian997 temat w Choroby, leczenie, profilaktyka.
A pasozyty? czy cos o nich wiecie? Bo z tego co nam mowi wujo google to teoretycznie mozna sie zarazic ze wzgledo ze ryby i slimaki moga byc posrednikami ale czy sa realne przypadki zarazen? Tego juz nie moglem u wuja wyczytac - byla tyko ogolna wiedza. -
Powitac, Moze to dziecinnie zabrzmi - czy rybki moga byc grozne? akwarium pojawilo sie u mnie calkiem niedawno i nigdy nie mialem czasu (a moze odwagi) zastanowic sie nad tym czy jest to bezpieczne hobby, moze dlatego, ze tylko z takim sie kojarzy a w dodatku przynosi tyle frajdy. Jednak przeciez wkladajac rece do akwarium (gole w moim przypadku - i tutaj nasuwa mi sie pytanie czy Wy pracujecie w akwarium uzywajac odzienia ochronnego rak?) mozna sie zarazic jakims paskudztwem, tylko czy takie "zlo", ktore mogloby byc zagrozeniem dla czlowieka moze samoczynnie pojawic sie w domowym zbiorniku? Z akwarium czasami (szczegolnie w upaly) wydobywa sie przykry zapach, zapewne jakis gaz - czy w 100% jest zdrowy dla nas? Zapewne regularnie dbajac o higiene wody i akwarium jest ona zdrowa (zreszta dowodem sa na to plywajace w nim ryby) ale... Wlasnie, zawsze jest to ale, Czy istnieje jakies zagrozenie dla naszego zdrowia ze strony naszych podopiecznych oraz flory w ktorej sie one obracaja a my w nia ingerujemy? Dziekuje i pozdrawiam
-
Tak byla to pierwsza inkubacja ale trwala dopiero 3 dni. Wydaje mi sie ze nie zdarzyla poczuc trudow noszenia tylko bardziej walka o hierarchie ja pograzyla. Ta samiczka, ktora mi wciagnal filtr (przy stanie 3 samic) miala zupelny spokoj i w momencie smierci byl to jej 2 tydzien inkubacji. Jestem juz na etapie zakupu samiczki do kompletu.