-
Postów
2 039 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez Sir_Yaro
-
Stała podmiana na systemie kropelkowym
Sir_Yaro odpowiedział(a) na temat w DIY - 'Zaczarowany ołówek' :D
nie bardzo rozumiem twoje pytania w związku z moim postem... Rury montujesz w scianie z odpowiednim spadem. O pudełku przelewowym ZUPEŁNIE nic nie pisałem. natomiast pudełko (albo komin) jest konieczne aby zrobic taka podmianę pasywną. -
Stała podmiana na systemie kropelkowym
Sir_Yaro odpowiedział(a) na temat w DIY - 'Zaczarowany ołówek' :D
NLS? National Library of Scotland? National Law School ? National Longitudinal Surveys ? National Logistics Services ? Co to ? Pomyś o takim puszczeniu rury: Jesli pójdziesz w prawo będziesz musiał puścic rure w podłodze (z powodu drzwi) i nie będziesz mógł zachować spadku. Przy takiej rurze miałbyś w pełni pasywny system. Tą samą drogą można dostarczyć wężyk ze świeżą wodą. -
Stała podmiana na systemie kropelkowym
Sir_Yaro odpowiedział(a) na temat w DIY - 'Zaczarowany ołówek' :D
A to mieszkanie które pokazujesz to już jest ukończone czy można ryć w ścianach/podłogach ? Bo, że bez wiercenie się nie obejdzie to chyba zdajesz sobie sprawę? p.s. jestes pewien ze pod akwarium nic nie da sie postawić ? To dość nietypowe stwierdzenie. -
Stała podmiana na systemie kropelkowym
Sir_Yaro odpowiedział(a) na temat w DIY - 'Zaczarowany ołówek' :D
Z 1-2 lata temu miałem zbliżony system podmiany wody. Aby to działało w formie o jakiej piszesz odpływ wody MUSI być: - grawitacyjny, - zrealizowany rurkami/wężami o średnicy przynajmniej 1cm, - rura powinna prowadzić przez cały czas w dół wszelkie wyginanie węża/rury góra-dół trzeba wyeliminować. Rozwiązania PASYWNE nie spełniające tych warunków zatkają się na 100% i spowodują zalanie. Sprawdziłem to niestety na własnej skórze. 30l wody "wylazło" z baniaka bo rura która nie była w stanie się zatkać nie wiedziała o tym i się zatkała... Totalnym fartem woda poszła jakąś szparą pomiędzy betonowymi płytami prosto do piwnicy gdzie zrobiło się niezłe bajorko... Jesli natomiast nie musi być to rozwiazanie pasywne to musisz dolewać wode z użyciem elektrozawora, nadmiar będzie się zlewać do zbiornika pośredniego pod akwarium skąd pompa będzie wylewać wodę do kanalizacji. Przypuszczam, że oba urzadzenia powinny pracować równocześnie z tego samego włacznika aby zminimalizować ryzyko przy jakiejś awarii. Trzecie rozwiązanie które ja mam wymaga zastosowania elektrozaworu, pompy, czujnika poziomu wody i zbiornika pośredniego. Uważam ze aktualnie jest to najbezpieczniejsze i najlepsze rozwiązanie. Jesli koszt 200-350zł cie nie przeraża to ci Ci mogę opisać jak ja mam to zrealizowane. -
Chyba się odrobinę w którymś momencie nie zrozumieliśmy. Ja tylko stwierdziłem, że dla mnie jako jedyna osoba w tym wątku napisałeś co Ci się konkretnie nie podoba - i to jest fajne. Natomiast inne osoby - z mojego punktu widzenia - zrobiły jakiś ferment z którego nie potrafiłem (i wciąż nie potrafię) za diabła zrozumieć dlaczego się wściekają i na co są złe. Ja jestem trochę opóźniony jeśli chodzi o czytanie między wierszami Jak ktoś kogoś mieszał z błotem to zawsze można sobie poprzeglądać bazę danych/logi i znaleźć takie wpisy. Często nawet jeśli zostały skasowane...
-
http://www.klub-malawi.pl/dolacz-do-nas/zasady-oplacania-skladek.html
-
Kurna. Przeczytałem to wszystko i na koniec podrapałem się po głowie i powiedziałem: "ale ku*wa o co w ogóle chodzi i o co Ci ludzie się kłócą?". Chyba jedynie Edd napisał jakiś zarzut który ma ręce i nogi... Reszta jest chyba wyrwana z kontekstu prywatnych rozmów albo pisana na kwasie. Choć może to tylko ja mam jakiś problem ze zrozumieniem o co jest ta cała szarpanina...
-
Po za odizolowaniem w kotniku nie robiłem nic.
-
wyglada na to że dobrze. rana zarasta, i chyba niedługo zaczną sie pojawiać łuski. Mysle ze za tydzien wypuszczę go już z kotnika
-
Preparaty musiałbym lać do głównego, nie wiem czy to najlepszy pomysł. Jaką chemię masz na myśli ? Synodonty maja 3-4cm. Aulonek z 12-14cm - raczej nie realne
-
Dziękuję bardzo wszystkim za pomoc.
-
Cześć. Czy możecie mnie upewnić, że to cudo na boku aulonki to wynik pobicia, a nie jakiś syf który m się wkradł do akwarium ? https://plus.google.com/photos/116163602914624207584/albums/6012614004172957313?authkey=CJ7N09yusdmgmwE Wygląda jak zdarta łuska i odkryte mięso ale nic paskudnego na tym nie ma. Ryba zachowuje się w kotniku dość normalnie. Jest jednak dość ospała - złapałem ją w akwarium w parę sekund jakby to był gupik. Nie wykazuje apetytu ale może być na razie zestresowana...
-
Nie wiem czy potrafię ci na to odpowiedzieć. Nigdy nie miałem potrzeby giąć tego materiału. Nie mam też wystarczająco dużo go w domu i nie wiem jaki łuk będziesz robić. WYDAJE MI SIĘ jednak, że 8mm to maksymalna grubość jaką warto rozważyć. Nie wiem też jak się zachowa cała pokrywa po zdjęciu z akwarium. W końcu naprężenia same nie znikną... Warto by usłyszeć opinie od kogoś kto takie pudło już zrobił.. :-)
-
Jeśli płyta nie będzie zbyt gruba w stosunku do łuku jaki należy wykonać to nie powinno być żadnego problemu.
-
HYDROPONIKA I FILTRACJA NAD AKWARIUM - KROK PO KROKU
Sir_Yaro odpowiedział(a) na AlexB47 temat w DIY - 'Zaczarowany ołówek' :D
Czadzior! Robisz dokładnie takie rzeczy jakimi ja uwielbiam się bawic :) -
Te 5 diód bedzie potrzebować (o ile dobrze pamietam napięcia przewodzenia) jakieś 17V. Zasilacz musisz kupić 24V - mocno sugeruję taki sam jak ja kupiłem (ew mocniejszy). W razie czego do każdego zestawu bedziesz w stanie dołożyć 1-2 diody - tak na oko licząc. Jesli zamierzasz łaczyć niebieskie i białe to kupowanie tego drivera jest bez sensu. Jesli dobrze pamietam niebieskie kręcą się do 1A a białe do 3A. Po połączeniu razem nie powinno tam płynąć więcej niż 900mA. Wiec driver na 3A nie ma sensu. Chyba, że zrobisz osobny obwód na białe i osobny na niebieskie. Co do kabli to najlepiej użyć takich przewodzących prąd
-
1) diody zawsze wymagaja chłodzenia. Im większy prąd tym lepszego. 2) po co alu? aluminium jest drogie. Użyj zwyklej grubej żelaznej "szyny" albo podobnego kawała metalu. 3) jest mozliwe. Koszt generatora pwn przy kosztach diód jest znikomy. 4) zasilacz. i na pewno jednym driverem sprawy nie załatwisz.
-
Jeśli wykonasz formę do tylko jednego, jedynego modułu to opłacalność tego jest średnia. Przy formach 3D zyskujesz tylko na wadze (od 10 do 100x lżejsze). Oszczędność w kasie jest mała lub nawet ujemna. silikon ktory uzywałem (american silicon) nie wymaga rozdzielacza - nie przylega praktycznie w ogole. Zywic, siatek, farb nie uzywałem aby zmniejszyc koszta. Choć akurat farba to groszowa kwestia. aby wykonać taką makietę (NIE DO AKWARIUM!): https://plus.google.com/photos/116163602914624207584/albums/6001821829991306369?authkey=CLycg8jrxrXaGg użyłem jakieś 0.1l farby. Wracając do tematu. Robiąc formy powinieneś to rozplanować tak aby każda forma została użyta przynajmniej 2x. Inaczej będziesz miał z tego tylko i wyłącznie "fun". Mnie foremka i materiał (cx5+piach) na tło na oko kosztowało 250zł. Wykonałem ~7 płyt co daje ~35zł za sztukę. Fabryczne moduły kosztowały by prawie 850zł. Dodatkowo biorąc pod uwagę, że aby obudować komin potrzebował bym 2 modułów firmowych, a nie jednego cementowego (odlałem 2x takie same potrzebne elementy, do wycięcia potrzebował bym 2 modułow) koszt wzrósł by niemal do 1000zł... Moduły kamieni sa tańsze bo nie trzeba wypełniać pustych przestrzeni pokrywasz tylko powierzchnię. Tam już jeden moduł cementowy jest opłacalny bo gotowe kamyki BTN są bardzo drogie. m.in. dlatego proponowałem Ci wypożyczenie mojej formy - spora oszczędność.
-
Zużycie jest zaskakująco duże. O ile pamiętam to na odlew tej kwadratowej foremki o powierzchni ~¼ m² użyłem około 1.5 - 2l silikonu. Na samą powierzchnię poszło ok 1l ale boki, detale i pogrubienie warstwy silikonu wymagało kolejnej partii. Mozna to rozpoznac po kolorach. Biały to silikon kupiony wczesniej (½ lub 1l) - miał wystarczyć na całość. I w sobote musiałem jechać 30km aby dokupić kolejny litr. Btw. moją formę mogę wypożyczyć bo używam ją raz na 3-4 miesiące.
-
O ile dobrze rozumiem to w tej wannie beda: - ryby ktore wytrzymuja polskie zimy, - rośliny które maja zjadać "smieci" po rybach. Zastanawia mnie jedno. Jakim cudem rosliny w srodku zimy maja wyciagnąć z wody wszystkie śmieci? Większość roślin przecież nie jest aktywna w zimie, a dodatkowo zamrażanie korzeni jakichkolwiek roślin nie jest najlepszym pomysłem... Chyba ze to wszystko ma być zabudowane i ogrzewane....
-
nie naprawiłem - za drogo. Taniej mi wyjdzie nowy aparat. Na YT masz 2 filmy. maja koszmarne (wg moich wymagan) problemy z ostrością ale do ocenienia jasnosci w zupełnosci wystarczą: My new aquarium & cichlids - YouTube My non-mbuna cichlids - YouTube
-
http://forum.klub-malawi.pl/showpost.php?p=281450&postcount=6
-
przypuszczam ze lampy sa bardzo dobre - ale w reku ich nie miałem. Sa jednak dwa "ale": - barwa światła zupełnie sie nie nadaje (choc to kwestia gustu) i trzeba by dodać sporo niebieskich aby złamać żółć w baniaku, - to są lampy samochodowe więc istnieje możliwość, że zostały zaprojektowane tak aby być dobrze chłodzone podczas jazdy, a nie stojąc nieruchomo nad akwarium (brak ruchu powietrza). Generalnie bardzo fajny produkt choć nie jestem przekonany czy do akwarium. Z drugiej strony 150zł to nie majątek i jeśli miałbym gdzie tego użyć po za akwarium (na wypadek jakby sie nie nadawalo do baniaka) to bym się skusił.
-
strzelam. chinski noname, tani lub bardoz tani, o niewiadomym czasie życia i mocno nieprzewidywalnej barwie. 2-4x tansze niż cree. Przy BARDZO DOBRYM chłodzeniu i odrobinie szczęścia może działac poprawnie całkiem długo. Grzeją się potwornie - nawet chłodzone wodą nagrzewają się tak, że mogą parzyć. Do testów lub jesli nie ma kasy można kupić. W innym przypadku kupił bym cree.
-
A to wszystko będzie ostatecznie obudowane jakimś budynkiem? Bo nie wiem jak to ma funkcjonować w zimie...
