Skocz do zawartości

Robert_P

Użytkownik
  • Postów

    7
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Robert_P

  1. U omawianego wyżej hodowcy Jacka Stusia z Żor. Tu jego strona https://pielegniceafrykanskie.pl/
  2. Tak, prawdopodobnie będzie trzeba. Czekam na razie aż im hormony skoczą i zaczną tworzyć rewiry, wtedy będę bardziej widział co mam...
  3. Niby miałem tego świadomość i nie żałowałem piachu, mam 7-8 cm warstwę, a to i tak za mało.. Na szczęście kratki są nie na całym dnie i praktycznie szczelnie obstawione głazami.. no ale... zobaczymy... na razie jest jak jest i liczę, że tak zostanie... Jak będzie bardzo źle to będę myślał nad rearanżacją wtedy.
  4. Kondycja ryb bardzo dobra... Po transporcie były trochę ospałe, bo głodne... wpuszczałem do zbiornika zero więc się też nie spieszyłem, po nakarmieniu odzyskały kolory w try miga i teraz śmigają jak głupie. Zakup 43 szt., pięć gatunków i po dwóch tygodniach 100% w pełni funkcjonalna i zdrowa, bez żadnych śladów, że coś może być nie tak.... Do tego piękne wybarwienia, socolofi się mieni, samce maingano zachwycają czernią, elongatus mpanga ekstra... Ktoś tu już pytał o zdjęcia więc wrzucam co dostałem. Ryby takie ruchliwe, że to prawdziwa sztuka zrobić wyraźne zdjęcie
  5. Potwierdzam - Jacek z Żor to bardzo profesjonalny hodowca u którego dopiero co nabyłem cały secik do mojego malawi... 40 sztuk z małym gratisem przybyło bezpiecznie i od dwóch tygodni kręcą się między moimi kamieniami, także polecam gorąco
  6. Cześć Zacznę od tego, że 5 lat się zbierałem do postawienia tego zbiornika i wtedy trafiłem na forum po raz pierwszy. Dużo się wtedy naczytałem, zebrałem podstawy wiedzy, no ale niestety budżet wtedy nie pozwolił postawić zbiornika, więc został w sferze marzeń. W tym roku w końcu przekułem te marzenia na coś konkretniejszego. Trafiła się okazja i dzięki temu nabyłem zbiornik 375 litrów, 150x50x50 cm. W kwestii przygotowania zrezygnowałem z jakichś fancy skał typu serpentynity, zamiast tego stawiając na ciekawe otoczaki z mojego ogrodu. By zabezpieczyć szkło użyłem pianki zwykle kładzionej pod akwarium, a na to ułożyłem jeszcze kratki ogrodowe wysokości 4 cm i dopiero na taki podkład ułożyłem swoje głazy... nie żałowałem kamieni, stąd moje ryby dostały solidną porcję labiryntów, zakamarków i jaskiń... Na dno użyłem prawie 60 kg piasku kwarcowego 0,5 - 1 mm... te kratki plastikowe trzeba było nakryć ze sporym zapasem, a i tak mam już takie dziury, że się ryby do tych kratek bez trudu dokopują Akwarium z rybami jest dopiero od dwóch tygodni, ale już teraz pięknie mi wszystko porosło okrzemkami, które są non stop obgryzane przez pyszczaki... Widać różnicę pomiędzy pierwszymi zdjęciami zaraz po wpuszczeniu, a tymi na koniec, gdy glony eksplodowały. W kwestii parametrów wody na ten moment wydaje się, że wszystko jest ok, więc zostaje mi tylko dbać, pielęgnować i patrzeć jak mi młodzież rośnie... A w kwestii obsady - postawiłem na sprawdzony skład dla begginerów, więc nic Was tu pewnie nie zaskoczy 10x pyszczak yellow 9x pyszczak rdzawy 8x Socolofi 8x Maingano 8x Elongatus Mpanga Miało być wszystkiego po 8, ale dostałem w gratisie.. Na ten moment rybki jeszcze małe, długość 3 - 4,5 cm, jeszcze pływają zgodnie, walki na razie jakieś przypadkowe bardziej Dzięki za uwagę i zapraszam do przyjrzenia się jak to u mnie wyszło Robert z Puszczy
  7. Witam Mam na imię Robert i ostatnio w moim życiu dzieje się wiele zmian. Jedną z nich jest przeprowadzka na wieś, a wraz z nią dojrzałem w końcu do czegoś co chodziło za mną od wielu lat, czyli poważne zainteresowanie się akwarium Malawi. Akwaria w moim życiu przewijały się od jakiegoś 10 roku życia. Zawsze były to jednak zbiorniki towarzyskie. Od jakichś 10 lat prowadzę 240-litrowy zbiornik i wraz z przeprowadzką dojrzałem do zmian, zwłaszcza, że da mi to możliwość wstawienia znacznie większego szkła. Obliczyłem, że maksymalnie mogę ustawić akwarium o wymiarach 160x80x60 cm - co da mi 768 litrów. Zaczynając od podstaw muszę przede wszystkim zamówić zbiornik + stelaż do tego akwarium i tu będę wdzięczny za wszelkie polecenia gdzie można zamówić to kompleksowo za rozsądne pieniądze. Mieszkam na Podlasiu i póki co internet nie podpowiedział mi jakichś lokalnych speców, do których mógłbym się udać Jeśli chodzi o aranżację to jestem urzeczony akwarium Pawła Gonery i widziałbym u siebie również coś takiego - czyli ogromną ilość skał sięgających wysoko niemal pod lustro wody Będę niezmiernie wdzięczny za pomoc przy stworzeniu wydajnego systemu filtracji zwłaszcza przy tak zakamienionym zbiorniku jaki planuję. Co do ryb to wciąż czytam, oglądam. Z jednej strony wszędzie przewijają się niemalże gotowe sety dla początkujących z Saulosi, pyszczakami rdzawymi, yellow + ewentualnie Acei, ale kusi mnie też spróbować czegoś trudniejszego, a jednak bardziej ekscytującego. Sporządziłem więc też listę ryb na trochę wyższym poziomie, w skład których wchodziłyby: Metriaclima sp. msobo melanochromis cyaneorhabdon maingano Labidochromis Caeruleus Cynotilapia Afra w odmianach „Cobue” i „Hara” Wciąż temat mam otwarty, realnie zakładam, że start akwarium odłożę dopiero na wiosnę, a to daje mi dużo czasu, by do wszystkiego się przygotować. Będę wdzięczny każdej dobrej duszy, która zechciałaby ze mną porozmawiać na temat tego projektu i pomóc mi w jego realizacji. pozdrawiam Robert
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.