piotriola Opublikowano 18 Listopada 2013 #1 Opublikowano 18 Listopada 2013 Przebywając w sklepie zoologicznym chciałem zakupić pokarm wybarwiający dla moich ryb, sprzedawca polecał mi Tetra Rubin. Pomyślałem że gdzieś o nim czytałem . Tak reklamuje pokarm sprzedawca: Tetra Rubin Pokarm w płatkach z naturalnymi substancjami wzmacniającymi intensywność ubarwienia. specjalnie wyselekcjonowane naturalne składniki (bez dodatku hormonów) umożliwiają pełny rozwój naturalnego ubarwienia ryb ubarwienie staje się widocznie bardziej intensywne już po dwóch tygodniach regularnego podawania pokarmu zawiera wszystkie niezbędne składniki odżywcze, witaminy i mikroelementy zawartość stabilizowanej witaminy C zwiększa odporność na choroby, wspomaga zdrowy rozwój i zapobiega niedoborom składników wynikającym z nieprawidłowego żywienia wzbogacony o naturalne składniki zwiększające intensywność ubarwienia Objętość: 10 L tylko 165 zł A tak wygląda to w praktyce: Autor artykułu przeprowadza eksperyment na 300 młodych zebrach, dzieli je na sześć równych grup i karmi intensywnie przez pięć tygodni.1grupa podaje Tetra mini 2 grupa podaje Tetra rubin , Hikari 3 grupa zmielone krewetki 4 grupa mielone krewetki i proszek z papryki 5 grupa zmielone krewetki plus proszek ze spiruliny 6 grupa zmielone krewetki, proszek ze spiruliny i papryki. Wyniki testu: Ryby z pierwszych dwóch zbiorników były identyczne jak ryby które nie zostały włączone do eksperymentu . Ryby ze zbiorników 3i4 prezentowały te same kolory jednak były intensywniejsze niż w zbiorniku 1i2. Najsilniejsze barwy miały ryby karmione krewetkami i spiruliną Kjell Fohrman To tyle o pokarmach wybarwiających, wnioski jakie się nasuwają zostawiam do oceny innym. pozdrawiam 1 1
nabe Opublikowano 18 Listopada 2013 #2 Opublikowano 18 Listopada 2013 Czy którykolwiek z pokarmów zawierał astaksantynę w dużych ilościach? bo bez tego czerwono raczej nie będzie. 1
piotriola Opublikowano 19 Listopada 2013 Autor #3 Opublikowano 19 Listopada 2013 Kiedyś był pokarm zawierający astaksantynę .Ja podaję dla wybarwienia łososia, krewetki. Trzeba dodać że ten specyfik występuje w homarach, krabach i spirulinie. 1
piotriola Opublikowano 22 Listopada 2013 Autor #4 Opublikowano 22 Listopada 2013 Powracając do temat wybarwienia ryb po spirulinie, autor napisał iż podawał ten glon tylko jaki ? Największa zawartość astaksantyny znajduje się w spirulinie platensis i w algach haematococcus pluvialis. Substancja ta powoduje zwiększenie intensywności barwy od pomarańczowego poprzez czerwony i brązowy a w połączeniu z białkami nawet niebieską i fioletową. Jeżeli wierzyć producentowi to s. platensis znajduje się w spirulinie forte 36% byłby to dobry pokarm na wybarwienie. Ile procent tego barwnika jest w pokarmie trudno powiedzieć, w oryginalnym proszku to około 4-5%. więcej w MA 7/11 Szkoda że jest tak małe zainteresowanie w/w tematem:( pozdrawiam
sokoltdx Opublikowano 22 Listopada 2013 #5 Opublikowano 22 Listopada 2013 Ja swoim pysiom od 2 tygodnii podaje wlasnie tetre ( bo taki pokarm dostalem gratis ), zdaje sobie sprawę, że to krótki okres czasu ale Pysię napewno nie są bledsze,słabiej ubarwione, są takie same,może delikatnie bardziej kolorowe, Pokarm napewno skarmię i kupię coś "markowego".
piotriola Opublikowano 25 Listopada 2013 Autor #6 Opublikowano 25 Listopada 2013 Ja proponuje dodać spirulinę samemu, wiem wówczas ile glonu jest w pokarmie. http://natvita.pl/30-spirulina-proszek-cena-sklep-platensis-algi-morskie-dawkowanie-dzialanie.html
fistral Opublikowano 15 Kwietnia 2019 #7 Opublikowano 15 Kwietnia 2019 W dniu 19.11.2013 o 07:43, piotriola napisał: Kiedyś był pokarm zawierający astaksantynę .Ja podaję dla wybarwienia łososia, krewetki. Trzeba dodać że ten specyfik występuje w homarach, krabach i spirulinie. a tego lossia to jakiego (w jakiej postaci kupiony, filet?) bo plnuje dodac do diety ? krewetki u mnie tez wcinaja az miło i super podbijaja kolory - ja podaje takie mrozone tajgery, ale siekane na drobno - najlepiej się kroi jeszcze takie zamrozone
Andrzej Głuszyca Opublikowano 15 Kwietnia 2019 #8 Opublikowano 15 Kwietnia 2019 @fistralOdkopałeś trochę stary temat ale zawsze aktualny. Prosba..stosuj się do zasad pisowni czyli zaczynaj zdania z dużych litr i kończ kropkami:)
piotriola Opublikowano 17 Kwietnia 2019 Autor #9 Opublikowano 17 Kwietnia 2019 W dniu 15.04.2019 o 15:26, fistral napisał: a tego lossia to jakiego (w jakiej postaci kupiony, filet?) bo plnuje dodac do diety ? krewetki u mnie tez wcinaja az miło i super podbijaja kolory - ja podaje takie mrozone tajgery, ale siekane na drobno - najlepiej się kroi jeszcze takie zamrozone Pamiętaj że łosoś jest o wiele bardziej kaloryczny niż krewetka, podawałem rzadko surowego.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się