Akwarium 300x100x65 + panel 70x100x65.
Nie ma co się rozpisywać, bo to kontynuacja wątków z działów dotyczących obsady i przedstawienia swojego Akwarium.
Ten wątek rozpoczynamy tym optymistycznym akcentem 😉
Dobrze myślę, że ta młodych Labidochromisów trochę za ciężka dieta mięsna? Trochę spiruliny w diecie napewno im nie zaszkodzi.
Jak zwykle masz rację 😁 Pora na nowy temat, tym bardziej że dzisiaj właśnie zauważyłem pierwszy "problem", choć na moje oko po prostu za ciężka dieta "carnivore" akurat dla tych maluchów. Wygląda na to, że trzeba dokupić spiruline, żeby trochę odciążyć jelita.
Jak skutecznie wyciszyć JVP-130? Chodzi mi konkretnie o hałas wirnika. Czy ktoś miał z tym problem i wie, co może być przyczyną? Dodam że jest używany do napędu kaseciaka
U maluchów takie zachowanie to chyba norma. Starają się pozyskać pokarm w każdy możliwy sposób. Moje Copadichromisy geertsi, gdy były maluchami, też kopały w piachu. Normalnie odżywiają się planktonem.
Może załóż temat w dziale "Życie w moim akwarium". Będziesz mógł opisywać wszystko, co dzieje się w akwarium, a przy okazji będzie to dla Ciebie swoisty pamiętnik.
@poznerdomyślam się, ale chodzi mi o te dosc nietypowe proporcje, niskie i długie 😉 chociaż znowu naogladalem się dzisiaj filmów z jeziora i chyba jednak pójdę w jednolity błękit.
@bobanrobsada w ostatecznym ksztalcie powstala przy duzym udziale kolegów z forum, bo ze mnie malawista z trzydniowym stażem 😄
Cichlidenstadel ma naprawde dobre ryby, uwazam ze w rozsądnej cenie za taką jakość. Wszystkie aktywne, żywe, z dobrym apetytem i idealnymi odchodami. Warto było jechać te 2000 km w obie strony.
Copadichromis na tą chwilę myśli że jest szefem akwarium, upatrzył sobie skrajny lewy kamień i przegania wszystko, łącznie z samcem fossorochromisa. Narazie nikt mu się nie stawia, nawet dwukrotnie większe ryby.
Exochochromis zabawnie się zachowuje, wszystkie pływają za fossorochromisami i myślą chyba że są ich mniejszymi odpowiednikami. Nawet starają się kopać w piasku tak jak one.
już dlugo nic nie kupowalem ale w Czechach ostatnio jest dosc duzy problem z zakupami ryb, wiekszosc hodowcow zakonczyla dzialalnosc. Polecam Imricha Fuljera, jest niedaleko polskich granic ale na Slowacji, albo Liduška Paulusova z Česka Třebova. Oboje mozna znalezc na fb. Tylko musze Was uprzedzic, ze czasy tanich ryb z Czech już się skonczyly, ceny energii rozlozyly rynek, wielu hodowcow skonczylo a ci, ktorzy zostali musieli podniesc ceny. Proponuje jeszcze grupe na fb - Tlamovci odchovy CZ\SK
Fajnie to wygląda, ale u mnie jest jeszcze niestety kwestia nietypowych proporcji, 300x65 to tak naprawdę jamnik 😉
Długie jesienne wieczory napewno przyniosą mi rozwiązanie kwestii tła.