Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam

Co myślicie o takim pomyśle?

Chcę kupić do planowanego akwarium Aquaela Unimax 500. Ma on po dwa wloty i wyloty. I teraz pytanie - czy dałoby radę obsłużyć tym akwarium główne 375 l i kotnik/izolatkę 60-70l? Oczywiście w kubeł władowana lampa UV. Rozwiązałoby to w pewien sposób problem równowagi biologicznej małego zbiornika i podmian wody w nim - byłaby ciągła wymiana ze zbiornikiem głównym, nie musiałbym się bawić w zalewanie kotnika za każdym razem, mogłyby sobie tam siedzieć jakieś roślinki tudzież inne ślimaczki.

Kwestia, czy w razie choroby, gdyby kotnik służył za izolatkę lampa UV poradzi sobie ze zniszczeniem ewentualnych drobnoustrojów, żeby nie dostały się do zbiornika głównego?

Opublikowano

Od strony technicznej nie ma problemu, bo Unimax ma dwa wloty i dwa wyloty - włożyłbym po jednej parze (in-out) do każdego baniaka. Chodzi mi o to, czy w razie czego lampa UV poradzi sobie z wytłuczeniem ewentualnych drobnoustrojów, gdybym używał mniejszy zbiornik jako izolatkę.

I zastanawiam się, czy wtedy do małego zbiornika potrzebny będzie osobny mechanik, czy wystarczy dobra gąbka na wlocie do kubła.


I jest jeszcze jedna sprawa... czy w przypadku przytkania którejś z gąbek-prefiltrów z w jednym z akwariów woda nie będzie przepompowywana do drugiego...

Opublikowano
I jest jeszcze jedna sprawa... czy w przypadku przytkania którejś z gąbek-prefiltrów z w jednym z akwariów woda nie będzie przepompowywana do drugiego...


To jest prawdopodobne.Ja bym w ten sposób nie zaryzykował.

Opublikowano
No problem, kotnik ustaw wyżej niż głowne, wylot filtra do niego, zrób mu przelew z powrotem. Masz 2 (więcej?) akwariów pędzonych na jednym filtrze i identyczne parametry bez dodatkowego sprzętu.

Zob. http://www.malawicichlidhomepage.com/aquainfo/frytank.html


A po co wyzej?

Ja bym je umiescil na dokladnie tym samym poziomie i polaczyl rurka w kształcie litery U. I w ten sposob mamy naczynia polaczone. Potem montujemy wlew w jednym akwarium, a rurki zasysajace w drugim...


Wydaje mi sie ze to jest w porzadku...

Opublikowano

No właśnie Perez, mógłbym mieć powódź w domu...


Sir_Yaro, a jaką średnicę powinien mieć łącznik miedzy akwariami?

Opublikowano

sprawdź to organoleptycznie IMHO wystarczy taka średnica jak rurki filtrax2

Jednak na rurki załóż siatkę, bo małe spryciule, będą mogły przemieścić się u-rurką do drugiego akwarium na własną zgubę.

Opublikowano
sprawdź to organoleptycznie IMHO wystarczy taka średnica jak rurki filtrax2

Jednak na rurki załóż siatkę, bo małe spryciule, będą mogły przemieścić się u-rurką do drugiego akwarium na własną zgubę.




Muszę sprawdzić...

Tylko w tym momencie odpada to, na czym mi zależało - bakteriologiczna izolacja dwóch połączonych zbiorników przy pomocy lampy UV. Chyba, że filtr będzie brał wodę z głównego zbiornika, po przejściu przez kubeł i lampę UV czysta woda pójdzie do kotnika, skąd będzie się przelewała do dużego. Tylko po drodze musiałaby być druga lampa UV...

Opublikowano
No właśnie Perez, mógłbym mieć powódź w domu...


Sir_Yaro, a jaką średnicę powinien mieć łącznik miedzy akwariami?


To trzeba by policzyc srednice. Ale sadze ze 3/4" powinno starczyc "z palcem"

Opublikowano

Dobra, poszperałem po necie, poczytałem i temat odpuszczam, za dużo kombinowania, zbyt wysokie ryzyko, że coś pójdzie nie tak.

Temat do zamknięcia.

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
    • Witamy po 15 latach. Trzymamy kciuki za powrót. Ja cały czas w klubie, więc za bardzo nie widzę przeskoku, pewnie był on płynny więc z ciekawością spytam się jaki jest Twój punkt widzenia. Co do obsady nie lubię doradzać, bo to często indywidualne podejście, jest trochę ryb całkowicie żółtych wśród samic tak jak ch. saulosi czy msobo, choć one trochę pomarańczowe tak samo jak samice M. estherae, no i yelowek.
    • Cześć po 15 latach powrót do Malawi (pewnie część starszych użytkowników może mnie pamiętać). Moj poprzednik nick Rajwus15, malawi 450l i 160l 😉 kilka lat klubowicz Widzę, ze dokonal się pewnego rodzaju przeskok w wiedzy/rozumieniu mbuna Akwarium 160x50x60h, tworzy się  - planuje: M. fainzilberi maison reef (moj ulubiony gatunek, mialem wczesniej kilka lat w 450l) L. trewavasae chilumba C. demasoni (kilka sztuk, nie do konca moj wybor, ale musza byc)   Mysle nad akcentem zoltym - propozycje?   Mozliwe ze ostatecznie zostana 3 gatunki, pierwotnie wezme uklady 1+3, badz mlode prawdopodobnie z aquahaus gaus, ale pewnie wyjdzie z czasem Dzieki i pozdrawiam
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.