Jump to content

Filtracja za tłem strukturalnym.


Zibol
 Share

Recommended Posts

Przeciez jest wszystko wyjasnione czarno na bialym.Zoltym kolorem jest zaznaczony wplyw do kubelka i jego wylot u gory, niebieskie to grzalka.Na zielono jest gabka lub jakikolwiek inny material filtracyjny.Pompa zasysa wode poprzez grile wyciete wczesniej i zabezpieczone przed rybami.Woda przechodzi przez mate filtracyjna i jest wyrzucana przez pompe w dwoch miejscach (outtake 1&2).

Nie trzeba znac jezykow zeby to zakumac :mrgreen:

Link to comment
Share on other sites

Och Brazil - nie każdy wie wszystko od razu.

Niektórzy nie rodzą się od razu akwarystami.

Link to comment
Share on other sites

Ja się zawsze zastanawiałem jak się wyciąga tę gąbkę zza tła?

Wydłubywać, wyssać, czy też może demontować tło....

Link to comment
Share on other sites

Masz od gory bez problemowy dostep.

W zaleznosci od tego jak głedokie jest tło w danym miejscu masz od 0 do 25-30 cm miejsca.


Opcjonalnie nawlekasz to wszystko na zylke lub sznurek i jak trzeba to za jednym zamachem calosc wyciagasz...

Link to comment
Share on other sites

Specjalnie nie polecam Ci takiego rozwiązania. Mam moduły BTN i skonstruowałem sobie coś podobnego za dwoma największymi z nich, a są naprawdę duże i byłaby spora powierzchnia pod filtrację biologiczną, ale ... . Właśnie jest ale, serwisowanie tego to istna męka i bajzel. Zbiera tam się mnóstwo odchodów i trzeba to dość często czyścić, a spóbuj wyjąć mokrą pełną odchodów gąbkę z trudno dostępnego miejsca, tak żeby to wszystko nie spłynęło spowrotem do akwarium albo co gorsza na podłogę :mrgreen: W tej chwili mam tam wloty filtra zewnętrznego /bo ma 2 wloty/, na których końcach są tylko gąbki jako prefiltry i to rozwiązanie mi się sprawdza, bo nieczystości osiadają na gąbce, którą da się wyjąć bez bałaganu i na wewnętrznej powierzchni modułu skąd rureczką ładnie to można ściągnąć, robię to cotydzień przy podmianie. Także teoria i praktyka jak zwykle trochę się różnią.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

  • Recently Browsing   0 members

    • No registered users viewing this page.


  • Posty

    • pablomas
      Niemcom nie ufaj 😁 A tak serio handlowcy na maxa wykorzystują niewiedzę kupującego i wszytko w temacie , coś się dobrze sprzedaje to czemu nie.
    • pulpet
      To nie do końca tak. Tu jeden z niemieckich kolegów fajnie opisuje, skąd biorą się nieścisłości i nieporozumienia jeśli chodzi o oznaczenie pokoleń.  https://www.malawi-germany.de/index.php/wissenswertes/512-f1-vs-wfnz-die-generationenssysteme.html To co robią z tym sprzedawcy może być wynikiem niewiedzy i nieznajomości zagadnienia. Może nie każdy sprzedawca/importer wie o istnieniu  dwóch klasyfikacji używających oznaczeń Fx i wtedy w dobrej wierze sprzedaje ryby sklasyfikowane wg stopnia pokrewieństwa jako ryby sklasyfikowane pod względem domieszki "dzikiej krwi". Nie zawsze musi to być oszustwo.
    • tom77
      Moim zdaniem oszustwo. Mogą być nieścisłości i różne rozumienia jak nazywać ryby z hodowli przyjeziorowych, ale jeśli ktoś przywozi/zamawia ryby z Afryki i potem nazywa ryby w drugim lub jeszcze późniejszym pokoleniu terminem "F1" to ewidentnie oszukuje. F1 to tylko pierwsze pokolenie, czyli rodzice z odłowu, tarło w akwarium (w niewoli). Zdaję sobie sprawę, że część sprzedawców może oszukiwać, ale jeżeli my malawiści hobbyści zaczniemy to akceptować wtedy błyskawicznie "pieniądz gorszy wyprze lepszy" i przyzwoitej jakości ryb będzie jak na lekarstwo (patrz los saulosi lub oryginalnego S.fryeri)
    • Bastian
      Dziękuje bardzo 👍 W przyszłym roku będę musiał zgłosić się w Pokrzywnej na rehabiltację w tak zacnym gronie 🍻👍
    • pulpet
      Jeśli chodzi o ryby z importu i oznaczenia F1 i dalej to faktycznie mało daje to informacji o pokoleniowosci i spokrewnieniu z rybami z odłowu.  Jest spory bałagan, zwłaszcza jeśli chodzi o ryby z Niemiec.  Ryba F1 z Niemiec może mieć dzikich przodków daleko w przeszłości. I w naszym rozumieniu może być F10. I to żadne oszustwo, po prostu różne systemy klasyfikacji, stosowane przez różnych hodowców. Wszystko subiektywnie prawidlowo, ale F1 z Niemiec bezmyślnie skopowiane przez sprzedawcę, może być kompletnie źle zinterpretowane przez kupującego w Polsce. Kiedyś o tym pisałem, ale temat nie chwycił, więc porzuciłem sprawę.
    • Bartek_De
      @Bastian Trzymaj się💪 I jak najszybszego powrotu do zdrowia I tak z przymrużeniem oka, coroczne spotkania w Pokrzywnej zapobiegają takim historiom Zapraszamy🍻
    • Bastian
      Bardzo dziękuje za dobre słowo 👍 Właśnie dzisiaj wyszedłem ze szpitala i już myślałem że przyniosę dodatkowy kamyczek do akwarium 😉 ale niestety nie udało się 🤥 (kamień nadal w nerkach). Nie ma jak wylądować na sor-ze w dniu odbioru zbiornika. Od jutra zaczynam aranżacje zbiornika
    • S_owa
      Ok, dzięki za informację. Cierpliwie rozglądam się za nimi jako ostatni punkt obsady w założonym pod koniec lipca zbiorniku. Patrzyłem na oferty różnych hodowli i są dostępne tylko w dwóch m.in. w Tan-Mal. Oni mają sporo ryb z dobrych  niemieckich i duńskich hodowli (a tam też p.crabro są dostępne bo niedawno sprawdzałem). Też czasem z dystansem patrzę na to F1 ale kupując z dobrego źródła mam chociaż realna, uzasadnioną nadzieję, że ryby są dobrej jakości i nie jest to 10 pokolenie bez wymieszania krwi.
    • Vrzechu
      @S_owa muszę przyznać, że z ryb jestem bardzo zadowolony. Jest to pokolenie F1. Tzn. tak deklaruje hodowla, ale nie mam podstaw, żeby temu nie wierzyć  Obsada zakupiona w hodowli Tan - Mal. Śmiało mogę polecić.
    • S_owa
      Ciężko teraz o ładne p.crabro, nie są one raczej odławiane, na rynku większość ryb to pokolenie FXXXX, często daje o sobie znać chów wsobny.  Twój młody samiec Crabro ładnie się zapowiada (jest intensywnie czarny, ma ładne proporcje), pozostałe osobniki również wyglądają dobrze, mają wyraźne pasy, intensywne ubarwienie, ładne proporcje. Pamiętasz gdzie/od kogo nabyłeś swoje ryby ?
  • Topics

  • Images

×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.