Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam wszystkich klubowiczów

Akwarium 112l

Filtracja:
Aquael turbo 500 i jakaś kaskada o przepływie 500l/h (pracowała sama w rośliniaku)

Grzałka Aquale 100W

Obsada: 3+3 pseudotropheus saulosi. Miał być harem 2+4 ale jedna samica okazała się samcem

SAM_3021.JPG

  • Dziękuję 1
  • 3 tygodnie później...
Opublikowano

Witaj na forum...

Tak jak kolega napisał trochę słabo z kryjówkami dla ryb,więc dołożył bym parę kamieni ale to tylko moja sugestia ;) 

Poza tym to reszta na duży + 

Opublikowano

Mi również się podoba. Proponuję zredukować obsadę o dwa samce i zostawić 1+3. IMHO to optimum dla 112l. Jak zostanie jeden samiec to i kryjówek wystarczy, a w takim zbiorniku każdy litr wody na wagę złota (zamiast kamieni). 

Powodzenia;)

Opublikowano

Kamienie leza na styropianie. Nurzaniec widoczny na zdjeciu zostal zjedzony przez rybki. Wrzuciłem teraz kryptokoryne, na razie brak zainteresowania ze strony ryb. Postaram sie wrzucic aktualne zdjecie wieczorem


Wysłane z mojego SM-G386F przy użyciu Tapatalka

Opublikowano (edytowane)

Z nurzańcem to jest tak, jak wsadzisz kilka źdźbeł z zoologa, to raczej nie przetrwa, ja spróbowałem metody siłowej, z gracją godną naszych przyjaciół zza Buga :) czyli pojechałem do kolegi z forum i ten ukopał mi całe wiadro kłączy, tak że obsadziłem 2 duże baniaki i jeszcze kotnik :) I prawie się przyjęła, tzn w Tanganice Tropeusy zjadły 2 kępy ale ostała się trzecia największa, natomiast w Malawi 3 duże kępy rosły przez 2 miesiące, aby niedawno jedną ścięły mi na 5mm jak trawnik hehe.

Poszukaj może kogoś z pewnym i zdrowym baniakiem i może będzie redukował większą ilość, wtedy ma większą szanse przeżycia.

 

ps. tej kępy po lewej stronie miniaturki już nie widać - pyk ! :)

ps.2 w sumie Timi ma rację...

Edytowane przez Pleziorro
Opublikowano

Nurzańca było 10-12 sztuk, na zdjęciu widać resztki tego co zostało. Aktualnie jest kryptokoryna której pyszczki nie ruszają, a i mi bardziej sie podoba, choć ktoś może powiedzieć że nie pasuje do naszego biotopu. Obsada będzie redukowana. Tło mam zamiar zamienić na czarne matowe bo aktualnie jest czarna folia

20161004_194655[1].jpg

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Cześć. Potrzebuję porady... akwa 160x40x50. Filtracja to kubeł + gąbki w module z pompą AC2000 + druga pompa AC2000 jako cyrkulator. Ryby podrosły, trochę ich też przybyło, doszło trochę kamieni, korzeń i widzę, że filtracja nie daje rady. Zacząłbym od wymiany pompy w module na jakąś mocniejszą, bo nie wszystkie kupska są zamiatane do modułu? Jaka pompa sprawdziłaby się w takim akwa o dość sporej ilosci ryb i gęstej zabudowie?
    • Poszukuję sprawdzonego sklepu z tubami led i cała resztą do zabawy z oświetleniem tj. moduły, sterowniki i co tam jeszcze potrzebne  Polecicie coś? A może jakiś forumowy rzemieślnik
    • Wydaje się mi, że nie masz się czym martwić. Są to dość młode osobniki, pewnie cały czas stresują się. Wiele razy czytałem o takich zachowaniach, u mnie podobnie było z Acei, które może nie regularnie, ale jak były młode to często zbierały się w grupę i tak robiły. Spróbuj z zakryciem boków np. kartonem.
    • Witam tydzień temu wpuściłem do dojrzałego akwarium 375l (150x50x50) 15 sztuk Placidochromis Mdoka white lips. Wcześniej były tropheusy nie było restartu, akwarium cały czas funkcjonuje od stycznia. Przy wpuszczeniu do akwarium były 4 sztuki synodontisow, 2 dni później czyli w niedzielę wpuściłem 7 sztuk Yellow i o ile Yellowy zachowują się w miarę normalnie to Mdoki cały czas pływają w jednym rogu akwarium nerwowo. Miałem dużo gatunków z Malawi ale to pierwszy raz z non mbuna i zawsze takie zachowanie po wpuszczeniu trwało max 1 dobę. Tymczasem Mdoki zachowują się już tak od tygodnia. Jest się czym przejmować? Z rzeczy ważnych ryby normalnie przyjmują pokarm, nie ocierają się o dno. Z tej strony co pływają leci zawsze pokarm ale nawet jak nikogo nie ma w pokoju to tak pływają więc nie jest to chyba to. Być może za krótka aklimatyzację zrobiłem? Ryby od razu wlałem do pojemnika i kranikiem metoda kropelkową przez kilkanascie minut aklimatyzowalem i potem wpuściłem do akwarium oczywiście bez wody. Miałem też problem z sinicami tylko na piasku jak były tropheusy. Podmianę wody zrobiłem po 3 dniach i ściągnąłem resztki sinic z piasku. Dodam że tropheusy zachowywały się normalnie. Proszę o porady :) VID20251121184751.mp4 VID20251121184526.mp4
    • Przez miesiąc to już pewnie decyzje zostały podjęte, ale może ktoś kiedyś też będzie chciał o to zapytać. Mój narurowiec działa od sześciu lat. Planuję małą modyfikację ale nie śpieszy mi się. Moje rozwiązanie nie jest standardowe, bo jest w układzie pionowym, na ścianie i na dodatek piętro niżej niż akwarium. Koło akwarium nie było miejsca miało być cicho. Zmiany jakie mam zamiar zrobić: - wymiana pompy na sterowalną (by w razie czego przedmuchać akwarium), - rezygnacja ze śrubunków i niepotrzebnych zaworów, - zmiana zaworów na stalowe (dotychczasowe pvcu, po ok 2 latach zaczynają cieknąć, śrubunki też) - rezygnacja z korpusu na żywicę (już nie pamiętam ale jest jakiś parametr wody, który powoduje, że żywica nie działa) - rezygnacja z rotametrów i zaworów regulujących przepływ wody przez złoża biologiczne (rotametry się zatarły po roku, a zdławić przepływ przez złoża można wklejając na stałe do rury jakieś przewężenie) Przez ten czas wymieniałem tylko wkłady filtrujące i te nieszczęsne zawory. Kiedyś jak będę miał czas to opiszę całość
    • Ja od 30 lat leje prosto z baterii termostatycznej kranówę. Ważna jest temperatura i tyle. Woda RO do Malawi to przesada,  chyba że masz masakryczne parametry wody w kranie - zwłaszcza NO3. Na to trzeba uważać.    
    • Tak, do sumpa dolewam kranówkę. Więcej, nie zawsze chce mi się puszczać przez węgiel i leję prosto z kranu.
    • Czyli rozumiem, że uzupełniasz odparowaną wodę zwykłą kranówką przefiltrowaną przez węgiel i dłuższy czas nic się nie dzieje. To jest dla mnie jakaś wskazówka. Dzięki.
    • Malawi to nie morszczak. Tak, szukasz problemu tam gdzie go nie ma.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.