dawid8906 Opublikowano 18 Września 2016 #1 Opublikowano 18 Września 2016 Witam wszystkich klubowiczów Akwarium 112l Filtracja: Aquael turbo 500 i jakaś kaskada o przepływie 500l/h (pracowała sama w rośliniaku) Grzałka Aquale 100W Obsada: 3+3 pseudotropheus saulosi. Miał być harem 2+4 ale jedna samica okazała się samcem 1
Pleziorro Opublikowano 4 Października 2016 #2 Opublikowano 4 Października 2016 Bardzo skromnie dla tych ryb, chodzi mi o kryjówki, ale schludnie i czysto, ogólnie mi się podoba.
egon44 Opublikowano 4 Października 2016 #3 Opublikowano 4 Października 2016 Witaj na forum... Tak jak kolega napisał trochę słabo z kryjówkami dla ryb,więc dołożył bym parę kamieni ale to tylko moja sugestia Poza tym to reszta na duży +
deccorativo Opublikowano 4 Października 2016 #4 Opublikowano 4 Października 2016 czy te 3 kamienie leżą na wierzchu warstwy 10-15cm piasku?? - reszta miodzik
Pleziorro Opublikowano 4 Października 2016 #5 Opublikowano 4 Października 2016 Wydaje mi się Heniu, że możesz mylić odbicie piasku w blacie, przy 112l 10-15 cm to by musiało być 1/3 baniaka
timi-akwaria.pro Opublikowano 4 Października 2016 #6 Opublikowano 4 Października 2016 Mi również się podoba. Proponuję zredukować obsadę o dwa samce i zostawić 1+3. IMHO to optimum dla 112l. Jak zostanie jeden samiec to i kryjówek wystarczy, a w takim zbiorniku każdy litr wody na wagę złota (zamiast kamieni). Powodzenia;)
dawid8906 Opublikowano 4 Października 2016 Autor #7 Opublikowano 4 Października 2016 Kamienie leza na styropianie. Nurzaniec widoczny na zdjeciu zostal zjedzony przez rybki. Wrzuciłem teraz kryptokoryne, na razie brak zainteresowania ze strony ryb. Postaram sie wrzucic aktualne zdjecie wieczoremWysłane z mojego SM-G386F przy użyciu Tapatalka
Pleziorro Opublikowano 4 Października 2016 #8 Opublikowano 4 Października 2016 (edytowane) Z nurzańcem to jest tak, jak wsadzisz kilka źdźbeł z zoologa, to raczej nie przetrwa, ja spróbowałem metody siłowej, z gracją godną naszych przyjaciół zza Buga czyli pojechałem do kolegi z forum i ten ukopał mi całe wiadro kłączy, tak że obsadziłem 2 duże baniaki i jeszcze kotnik I prawie się przyjęła, tzn w Tanganice Tropeusy zjadły 2 kępy ale ostała się trzecia największa, natomiast w Malawi 3 duże kępy rosły przez 2 miesiące, aby niedawno jedną ścięły mi na 5mm jak trawnik hehe. Poszukaj może kogoś z pewnym i zdrowym baniakiem i może będzie redukował większą ilość, wtedy ma większą szanse przeżycia. ps. tej kępy po lewej stronie miniaturki już nie widać - pyk ! ps.2 w sumie Timi ma rację... Edytowane 4 Października 2016 przez Pleziorro
dawid8906 Opublikowano 4 Października 2016 Autor #9 Opublikowano 4 Października 2016 Nurzańca było 10-12 sztuk, na zdjęciu widać resztki tego co zostało. Aktualnie jest kryptokoryna której pyszczki nie ruszają, a i mi bardziej sie podoba, choć ktoś może powiedzieć że nie pasuje do naszego biotopu. Obsada będzie redukowana. Tło mam zamiar zamienić na czarne matowe bo aktualnie jest czarna folia
Andrzej Głuszyca Opublikowano 4 Października 2016 #10 Opublikowano 4 Października 2016 ...mnie osobiście bardziej podoba się układ z pierwszego postu mimo,że te roślinki ledwo widać. Na tym drugim zdjęciu ta zielenina wg mnie troszkę przytłacza i rybki są mało widoczne. Ładne ale wolę pierwszy układ:)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się