Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Obsadę mam. Większość już wiem.

Czy któreś z tych kamieni się nadają?

Koleś buduje jakieś bramy z piaskowca itd.

post-16689-14695725850114_thumb.jpg

post-16689-14695725854203_thumb.jpg

post-16689-14695725857106_thumb.jpg

post-16689-14695725874136_thumb.jpg

Opublikowano

Siemanko :)...Proponuje odwiedzić pobliski skład budowlany lub sklep ogrodniczy tam dostaniesz za niska cenę kamienie jakie tobie się podobają np.otoczaki,serpentynit,piaskowce,granity,łupki itd...Zresztą zobaczysz sam co mają w ofercie ;) i zdecydujesz co tobie się podoba,ja za 50kg serpentynitu dałem około 20zł...

  • Dziękuję 1
Opublikowano

Siemka :P

No właśnie tak myślę, ale ten koleś przeca też ma skład ;) Tyle że nie wiadomo jaki gatunek piaskowca.


Jutro pomyślę może, w co celować ? serpentynit chyba nie zmienia pH ani twardości.

Opublikowano
Siemka :P

No właśnie tak myślę, ale ten koleś przeca też ma skład ;) Tyle że nie wiadomo jaki gatunek piaskowca.


Jutro pomyślę może, w co celować ? serpentynit chyba nie zmienia pH ani twardości.



Wybieraj kamienie w kształcie brył,potem łatwiej je ułożyć w rumowiska skalne jak w linku tutaj http://forum.klub-malawi.pl/showpost.php?p=335406&postcount=16


Jeśli chodzi o serpentynit to nie zmienia ph itd,sam go mam w zbiorniku i nic się nie dzieje ;)

  • Dziękuję 1
Opublikowano

Myślałem że bierzecie kamienie takie które podnoszą twardość i pH.

Bo w malawi są troszkę wyższe parametry jak w innych biotopach.


Pojadę na skład w takim razie i rozejrze się za serpentynitem

Opublikowano

Niektórzy dodają właśnie piaskowiec aby podnieść ph, ale i różnego rodzaju złoża do filtracji są, które też podnoszą.

Musisz sprawdzić jakie parametry ma Twoja woda, może akurat nie potrzebujesz podnosić tego ph :)

  • Dziękuję 1
Opublikowano
Niektórzy dodają właśnie piaskowiec aby podnieść ph, ale i różnego rodzaju złoża do filtracji są, które też podnoszą.

Musisz sprawdzić jakie parametry ma Twoja woda, może akurat nie potrzebujesz podnosić tego ph :)



piaskowiec pH raczej nie podnosi, bo to przecież piasek kwarcowy, co innego jakieś wapienie, które mogą stabilizować pH

  • Dziękuję 1
Opublikowano

Myślę że pH mam wysokie. Bo jak miałem roślinne to musiałem sporo CO2 dawać żeby indykator miał zielony kolor.


Lignit raczej nie jest pożądany w Malawi z tego co mi się wydaje bo obniża delkitanie pH z tego co pamiętam.


A tak odbiegając niezbyt daleko od tematu. W FAQ niestety nie ma zbyt wiele informacji i jest na jedno piwko :)


Kamienie rozumiem układacie aby uzyskać pewne szczeliny, przejścia i groty dla ryb.

Czy trzeba wziąć pod uwagę rozmieszczenie grot tak aby ryby sobie nie wchodziły w drogę ?

Wybaczcie za tak banalne pytanie ale nigdy nie miałem ryb pielęgnicowatych. Krewetki czy neony i topornice oczywiście ale to nie były ryby które są agresywne.


Sczególnie chciałbym tu zrobić tak aby podczas godów nie wchodziły sobie w drogę, chyba nie powinny ?

Z obsady którą tutaj na forum panowie mi zaproponowali to pyszczak rdzawy i saulosi haremy.

Niby nie opisują ich jako agresywne, ale pal licho wolę spytać ;P

Opublikowano
piaskowiec pH raczej nie podnosi

Wg pani Kielan w malawi.org.pl:


Zarówno grys jak i elementy dekoracji wykonane z materiałów takich jak piaskowce, wapienie czy marmury, wchodzą w reakcję chemiczną z wodą, powodując stopniowe i łagodne podnoszenie wartości ph - innymi słowy alkalizują wodę

:)


Wiki, bardzo dobrze, że pytasz. Kto pyta nie błądzi :)

Jeśli chodzi o układanie kamieni to jedną z głównych rzeczy o które chodzi, to tak je ułożyć, żeby nie zalegały między nimi resztki jedzenia albo gówienka. Groty możesz robić, ale żeby nie były to tzw. garaże. Wejdź w galerię i przy drugim piwku pooglądaj zdjęcia :)

  • Dziękuję 1

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Wydaję mi się że ryby nie zatraciły macierzystych zachowań. W warunkach akwariowych, gdzie każde akwarium jest przerybione nie ma odpowiedniej przestrzeni do wypuszczania młodych. Raz miałem okazję u siebie obserwować opiekującą się młodymi copadichromis fire crest, ale była ona sama w akwarium 112l. Łapała młode jak zbliżałem się do akwarium 😉
    • Dzięki Pozner, że przypomniałeś mi Taeniolethrinopsy. Obecnie ich nie mam, ale mam nadzieję, że to chwilowe.🙂 Zachowania ryb w znacznej mierze zależą od sposobu karmienia. Można z ryby stricte przydennej (Lethrinops red cap), grzebiącej w dnie w poszukiwaniu pokarmu, uczynić rybę „toniową” np. stosując jednolity pokarm wolnotonący mając w przy dnie gang Synodontisów njassae, miotających się (w ocenie spokojnego gatunku) w poszukiwaniu resztek pokarmu, które dotrą do dna. Przez kilka lat nie stwierdziłem natomiast u oryginalnych Synodontisów z naszego jeziora pobierania pokarmu w toni. Czyli są różne przypadki przystosowywania się. W drugą stronę – jedynym u mnie przypadkiem wśród toniowych Copadichromisów (miałem ok. 10 gatunków), który nigdy kategorycznie nie pobierał pokarmu z dna był C.cyaneus. A weźmy zachowania rozrodcze ryb po wielu pokoleniach w niewoli. Zarówno hodowcy jak i akwaryści amatorzy rzadko kiedy (mówię o non-mbuna, bo te ryby mnie interesują) doprowadzają do naturalnych macierzyńskich zachowań samic (wypuszczenie, pilnowanie młodych i łapanie w przypadku zagrożenia). Po kilku pokoleniach moim zdaniem ewolucja zaburza te zachowania. Co nie znaczy, że nie warto „szanować” naturalnych skłonności ryb, np. ich toniowości lub upodobań do kopania lub grzebania - poprzez próbę różnicowania karmienia (np. w jednych końcu zbiornika szybko opadający, w drugim końcu wolno opadający itp.), szanowania naturalnej diety (mięso – rośliny), ilości kryjówek, wielkości akwarium, nie mieszania gatunków agresywnych i spokojnych (mówimy o znacznych różnicach). Na tych osobistych poszukiwaniach moim zdaniem polega akwarystyka.
    • Również dziękuję wszystkim za wspólną zabawę.  Dyplom należy się  każdemu. I do galerii  😀. Jak wrócę to postaram się go tam umieścić na dowód tęgo,  ze forum ma się dobrze i żyje. 
    • Ja zostawiam, przy następnej podmianie spuszczam z pół wiaderka. Już tak parę lat i nigdy nic się nie wydarzyło. U mnie korpusy są przybite na stałe do ściany w szafce pod umywalką i nigdy nie miałem ochoty bawić się w takie cuda ze spuszczaniem (tak wiem spuścić to się mogę ) Wysłane z mojego RMX3301 przy użyciu Tapatalka
    • Gratulacje @Andrzej Głuszyca i dzięki wszystkim uczestnikom za zabawę😀
    • Kwestia karmienia, to w przypadku mbuny kwestia glonów, które autor tego filmiku chce zwalczać wszelkimi sposobami. Zresztą nie tylko on. Gdyby nie zwalczał, to może zobaczył by te naturalne zachowania. Ale nawet porównując lwa do malawijskich drapieżników, bo to lepsza analogia, to i tu wszystko zależy od wielkości akwarium. Przy tych naprawdę dużych zbiornikach można pozwolić sobie na mix gatunków (mbuna, non mbuna i drapieżniki). Wtedy pewnie można poobserwować polującego drapieżnika. Nasz kolega Tom77 umieszczał dla swoich Taenilethrinopsów kulki z pokarmem pod piaskiem, żeby móc obserwować ich naturalne poszukiwanie pokarmu. Można znaleźć też na YT takie filmiki. Wszystko zależy od podejścia i możliwości. Jeśli ktoś wsadzi Nimbo, albo Dimidio do 400l czy 500l., a takich artystów jest niestety wielu, to na pewno nie zobaczy naturalnych zachowań.
    • Oczywiście, że ma znaczenie, im więcej miejsca do pływania tym lepiej. Natomiast jeśli chodzi o te wspomniane naturalne zachowania to te znaczenie nie jest tak duże. Czy lew w zoo, który ma duży wybieg i dostaję regularne posiłki pokazuję naturalne zachowania?
    • Oczywiście zachowania nie będą jeden do jednego, ale na pewno zbliżone. To są cechy i zachowania wrodzone. I mylisz się, 100 a 200cm. robi dużą różnicę. Średni rewir ryb z grupy mbuna to kilkadziesiąt centymetrów średnicy. Przy 100cm. długości już z dwoma samcami może być problem Naprawdę uważasz, że wielkość nie ma znaczenia?
    • Obsługa jak obsługa, ale Twoja AI stworzyła nową wizję Świata🤔😉😂 Gratulacje @Andrzej Głuszyca👍
    • Wg mnie te naturalne zachowania ryb to trochę mit. Akwarium 300 czy 1300l ma się nijak do warunków w naturze. W naturze ryba ma w każdej chwili możliwość uciec po przegranym pojedynku, w akwarium takiej możliwości nie ma i to czy akwarium ma długość 100cm czy 200cm nie robi wielkiej różnicy.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.