Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam, planuje załozyć malawi, mam kilka pytanek w związku z tym.


1.Czy moglibyście mi zrobić lub podać listę pyszczaków

nadających się do akwarium 100x40x50 (200L)?

W jakiej ilości trzymać poszczególne gatunki?


2.Jeśli w kranie mam pH 7,5 i zrobię całą tylną ścianę w wapieniach

i trochę dam z przodu to pyszczaki będą się dobrze czuły?


3.Jakie roślinki mogę posadzić w piasku które będą rosły przy słabym świetle?


4.Pyszczaki kopią w podłożu?


5.Słyszałem, że pyszczaki są trudniejsze w hodowli niż typowe ryby np. neonki czy kiryski. Czy to prawda? Czym różni się opieka nad pyszczakami od opieki nad typowymi rybami?

Opublikowano

Witaj.

1. Zapraszam do http://forum.klub-malawi.pl/kazdego-cos-kolorowego-przykladowe-obsady-t13997.html

2. 7,5 to nie tragedia. Zamiast wapienia, zastanowiłbym się nad innymi kamieniami. A pH można podwyższyć wieloma sposobami... Ale o tym sporo jest w FAQ-u.

A tło sobie odpuść, po co zabierać im jeszcze miejsca do pływania...

3. Funkcja ''szukaj'', wpisz - rośliny. Wszystko jest;)

4. I to strasznie, dlatego tak ważna jest odpowiednia ilość piachu(który mogą przekopywać), nie grysu itp.

5. Nie są trudne w hodowli. Jeżeli będziesz poświęcał im, powiedzmy... 30-40min. tygodniowo to będzie dobrze.

Opublikowano
5. Nie są trudne w hodowli. Jeżeli będziesz poświęcał im, powiedzmy... 30-40min. tygodniowo to będzie dobrze.


i jeżeli dobierzesz odpowiednią obsadę ;)


witaj.

Opublikowano

Cześć.

1. Szukaj, bo propozycji obsad jest dużo, ja z własnego krótiego doświadczenia na początek polecam 2 większe haremy saulosi.

3. Między innymi microsorium, wpisz w google roślinne Malawi. Ja mam jeszcze anubiasa, ale co ciekawe na microsorium nie osadza sie tyle glonów co na a.nana.

4. Aspat już odpowiedział, ja od siebie dodam, że mój samiec saulosi potrafił dokopać sie do samego styrpianu i usypać górkę na wysokosc około 13cm 8| (żałuję, że zdjecia nie zrobiłem)

5. Jeśli będziesz postępował w miarę zgodnie z podpowiedziami, to są bardzo proste w hodowli i szybko zobaczysz walki o terytoria i np. taniec pary saulosi:)


I obowiązkowo do przeczytania

http://forum.klub-malawi.pl/woda-dojrzewanie-dramat-112-l-t18545.html?p=219733#post219733

Opublikowano

Rośliny: anubis, nurzaniec, rogatek - czemu nie. Jeśli zdecydyjesz się na obsadę jednogatunkową (jest wiele za ale i przeciw) to gatunków do wyboru masz całkiem dużo.Większość drobnej mbuny się nada, aulony nie, nie-mbuna nie.

Opublikowano
Rośliny: anubis


Nabe, z elementami życia pozagrobowego to może raczej lepiej nie eksperymentować w akwarium :D

Przepraszam za OT, ale się nie mogłem powstrzymać :-)


A tak, żeby nie było całkiem OT to w piasku ciężko będzie Ci posadzić roślinki (będą miały tendencję do "wypływania" zwłaszcza przy kopiących rybkach). Ja miałem taki sposób, że przyczepiałem anubiasy na gumce recepturce do kamieni (oczywiście tak, żeby nie było widać gumki) :-)


Tak jak koledzy pisali powyżej hodowla pyszczaków wcale nie jest trudna, a gdy się słucha bardziej doświadczonych kolegów z tego forum to w ogóle to nie ma problemów :-)

Opublikowano

Pyszczaki w odróżnieniu do neonków potrafią być bojowe - są to ryby terytorialne, trzyma sie je w haremach, są sporo większe i moim zdaniem o wiele ciekawsze.

Opublikowano

Z tymi wapieniami nie chodzi mi o tło, lecz o kryjówki dla pyszczaków. Jeśli bym zarobił całą tylną ścianę to miałbby sie gdzie chować. To jak, mogę wrzucić duzo wapieni?

Opublikowano

Jak ci się podobają to owszem. Ja nie przepadam za serpentynitem a zwolenników tych kamieni jest pełno.

u mnie nr 1 to piaskowiec a wapień na 2 miejscu potem długo długo nic.

wapień nie zaszkodzi rybom a ma się dekoracja podobać tobie.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
    • Nie wiem. Też wiele razy zastanawiałem się, jak to funkcjonuje u @BombeL. Dlatego go wywołałem do tablicy.  Chyba nie bardzo załapałeś mój prześmiewczy ton😉  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.