djwhite22 Opublikowano 11 Stycznia 2011 #1 Opublikowano 11 Stycznia 2011 Witam , napisałem ten wątek tutaj bo nie wiem gdzie go umieścić , otóż od kilkunastu dni mam taki problem , słyszę jakieś trzaski w akwarium , takie mniej więcej jak się załącza grzałka , dodam tylko że występuje one jak mnie nie ma w pobliżu kolo akwarium , jak podchodzę to ustępuje , zazwyczaj trzaski się 3-4 sek nieraz tylko 1 sek , i występują raz na jakiś czas . ( coś takiego pyk pyk pyk ) sprawdzałem wszędzie szafki czy coś nie pęka , z każdej strony akwa i nic nie widać , wszystko jakby było dobrze . Zawsze mogę powiedzieć ze budzi niekiedy mnie to z rana , nie są to trzaski bardzo głośne ale i też nie ciche , ale potrafią denerwować , jakby ryby chciały mnie obudzić , dziwne ale może prawdziwe . Dodam jeszcze bo akurat mam akwarium koło łózka i jak leże to nie widać jakby ryby przykładowo skakały czy tez chlupały na powierzchni jak trzaska Proszę was o pomoc , czy ktoś tak miał może
nabe Opublikowano 11 Stycznia 2011 #2 Opublikowano 11 Stycznia 2011 Cykająca grzałka? A może po prostu lejące się pielęgnice. Kiedy pyśki złąpią się zębami w czasie walki słychać dość głośne dźwięki jakby strzelających paznokci.
djwhite22 Opublikowano 11 Stycznia 2011 Autor #3 Opublikowano 11 Stycznia 2011 być może , dziś wszystko wyciągałem, spuściłem wodę i wszystko jest OK , wiec muszą być to pysie , właśnie jak je trzymałem w małym akwa słyszałem takie same odgłosy. Wiec temat zamknięty
Rekomendowane odpowiedzi