pimpa Opublikowano 3 Grudnia 2008 #1 Opublikowano 3 Grudnia 2008 czesc na wstepi wspomne o obsadzie Labeotropheus trewavasae (Maleri) 1+3 i Metriaclima sp. "Msobo"2+3 wszystko w 240 l. parametry wody w normie. Wracam dziś do domu a tu masakra . Zaczeły sie lac msobo, skutki fatalne samiec młody niewybarwiny pocharatany mocno a samice , które z nim kupiłm nie maja pletw ogonowych i siedza wystraszone w tle. Co mam zrobić ?, odłowić go?, czy zostawic wszystko tak jak jest? dajcie znac
yaro Opublikowano 3 Grudnia 2008 #2 Opublikowano 3 Grudnia 2008 ciężo coś tutaj powiedzieć :/ ile czasu masz te ryby ? w jakim stadium rozwoju są? czy samice już wcześniej inkubowały?
pimpa Opublikowano 3 Grudnia 2008 Autor #3 Opublikowano 3 Grudnia 2008 samiec wczesniejszy nie mial do czynienia w ogole z samicami swoje gatunku. Nowe msobo <1+3> kupiłem z odlowu,bo nigdy nie mialem szczecia do samic i te nigdy jeszcze nie inkubowały, a ten jeden prawie 2 letni samiec szef zbiornika wciaz u mnie pływał, no i mu teraz odbiło. teraz zauwazyłem ze "tata kulfon" tez został potraktowany. samiec "nowy" w trakcie wybarwiania dł ok. 7-8 cm samice 5-7cm.
yaro Opublikowano 3 Grudnia 2008 #4 Opublikowano 3 Grudnia 2008 to wiem już że alfa pływa około 2 lat, a kiedy wpuściłeś te ryby z odłowu?
yaro Opublikowano 3 Grudnia 2008 #6 Opublikowano 3 Grudnia 2008 wyciągnął bym tego samca agresywnego i przełozył bym go do innego akwarium. Podejrzewam, że alfie postawił się drugi samiec i doszło do zadymy, a jak ten się rozkręcił to poobijał inne ryby. A skąd przypuszczasz że pozostałe trzy samice to samice?
pimpa Opublikowano 3 Grudnia 2008 Autor #7 Opublikowano 3 Grudnia 2008 napisze tak sa cale pomaranczowe nie maja brudnego nalotu, płetwa grzbietowa jest bez charakterystycznej niebieskiej skazy, płetwy brzuszne sa bardziej jasne niz ciemne, no i nie maja (nawet teraz jak sa zestresowane zadyma) pręgi koło oczu. Dlatego uważm że to samice w 99%
yaro Opublikowano 3 Grudnia 2008 #8 Opublikowano 3 Grudnia 2008 wyłów agresora. jeżeli samiec pobity dojdzie do siebie to dla tamtego samca poszukał bym innego miejsca
mars Opublikowano 3 Grudnia 2008 #9 Opublikowano 3 Grudnia 2008 Nowe msobo <1+3> kupiłem z odlowu, No i zonk jak cholera nie będe się rozpisywał bo to cały elaborat, ale do ryb z hodowli i to w dodatku pływających już od dawna w danym zbiorniku dodadnie odłowu = problemy z odłowem co do rady to w tym przypadku jesli chceszten odłów uratowac to starego samca musisz odłowić tak jak yaro napisał
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się