Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Otóż 150W nie jest równe 150W ;D Bo tyle pobiera żarnik/świetlówka... ale ważniejsze są parametry wzmacniacza/zasilacza... a tutaj chyba jednak hqi jest sprawniejsza... ale zaraz sprawdzę bo nie mam pewności...

Opublikowano
oki dziwki za odpowiedzi
powiadasz ? :mrgreen:


Johny: jeżeli obie pobierają 150W to........ obie pobierają 150 watów - czyli tyle samo. Która opcja jest bardziej oszczędna? musiałbyś porównać strumień świetlny - bardziej oszczędna jest ta która daje więcej lumenów z wata



Też nie do końca:)

Oszczędniejsza jest ta która ma lepszy przelicznik PAR/Watt :mrgreen:

Opublikowano

Czyli która wreszcie? :? Bo np jak wybierałem sobie oświetlenie do łazienki to nie zakładałem halogenów bo słyszałem gdzieś kiedyś że są oszczędne dopiero jak się nagrzeją a na początku pobierają duże ilości prądu i lepiej zwykłe żarówki...to jak to jest? :roll:

Opublikowano

DO kolegi: Siwy1973


Witam


O ile kolega jescze się zastanawia, to może ja wtrącę 2 słowa. Mam do czynienia z oświetleniem HQI, jako że mam za sobą doświadczenia z akwarystyką morską. Właśnie jakieś 3 miesiące temu zmieniłem w moim "pyszczakarium" oświetlenie na HQI, ponieważ zrobiłem wystrój z zastosowaniem jasnych otoczaków, na których ładnie prezentują się wspomniane wyżej refleksy. I zdecydowanie polecam to oświetlenie. Niebylejakie znaczenie ma tu dobór żarnika. Ja stosuję żąrnik AquaMedic 10000 o temperaturze barwowej 13000K co dało mi ładny efekt głębionowy. Wczesniej zastosowałem inne żarniki, w tym np. BLV o temp. 6500K i było zdecydowanie za żółto-zielono. Ten polecałbym raczej dla roślin.

Co do poboru mocy, to nie wchodził bym tu w dyskusje, ponieważ przy oświetleniu HQI wydziela się dość dużo ciepła. Ale jednocześnie obserwujemy zdecydowanie lepszy efekt strumienia światła. Rachunek za prąd jest porównywalny w stosunku do świetlówek o tej samej mocy. Generalnie żarniki metahalogenowe mają szersze widmo. Dlatego polecam zdecydowanie. Efekt jest super i nie ma co nawet w małym calu porównywać do świetlówek. Stosowałem zamiast HQI świetlówki T5, również te Marine z pikiem na 780nm do oświetlania koralowców i co tam... HQI to HQI. W moim Malawi teraz jest to ładny efekt, choć wystrój mam ubogi (imitacja strefy przybrzeżnej). Przy włączonym HQI rybki prezentują się znakomicie, i co więcej, oświetlenie to lepiej doświetla dno. Moje pysie łatwiej odnajdują resztki pokarmu jeśli coś opadnie. No i łatwiej się czyści. Ja stosuję piasek kwarcowy więc kwestia czyszczenia dna jest priorytetem. Te refleksy z HQI są bardzo efektowne na dnie.


Powodzenia kolego. Pozdrawiam.

Opublikowano

MUfti jak wczesniej pisalem mam juz pokrywe 2 x 58 W narazie starczy wydatkow z czasem jak sie opatrzt i dozbieram troche PLNow to mam zamiar przerobic na 1x 58W i HQI

dzieki za odpowiedz

jeszcze jedno pytanie swietlowki jakiaj firmy 58W daja blekitne swiatlo- bo chcialem kupic marineglo ale ponoc nie robia takich mocnych,dlugich

moze ktos mi podac model jakiegos zamiennika (58W)

pozdrawiam

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • A miałeś w środku jakieś media, chociaż gąbkę? Jeśli nie to chyba normalne, bo pompa zasysa z dołu komory.
    • Mam kolejne pytanie. Podłączyłem sumpa testowo na tydzień czasu i woda w ostatniej komorze tam gdzie jest pompa jest najbardziej brudna(zamulona) Na powierzchni wody w tej ostatniej komorze cały czas pływają jakieś paprochy. Czy to normalne i po podlączeniu sumpa do akwarium docelowego nie będzie tego problemu?
    • U mnie układ Maison Reef & Kulfon & Saulosi sprawdza się idealnie. Szeryf w swoim rewirze toleruje jedynie o dziwo pięknie wybarwiającego się samca Saulosi. Ogólnie mam wrażenie, że Saulosi są tłem dla reszty obsady, bo pływają gdzie chcą bez reakcji reszty obsady.
    • U mnie yellow już 5 lat żyje z "roślinożerną" mbuną karmione głównie spiruliną super forte 36% i żyją, mnożą się a samiec yellow wielki jak byk. Preferencje pokarmowe yellow można między bajki włożyć, jakby od karmy roślinnej miał jakiś brak to by nie urósł taki wielki. Wcześniej też miałem yellowy, już od lat 90-tych trzymane z mbuną i zawsze karmione przewagą karm roślinnych i zawsze było ok, dopiero tutaj zauważyłem jakąś manię na punkcie preferencji zywieniowych i nawet przez jakiś czas stosowałem się do tego ale zauważyłem że to jakaś bzdura która niema żadnego znaczenia. Znaczenie mogą mieć skrajności typu mbuna z rybożerną drapieżną non-mbuna, natomiast cała mbuna może być trzymana ze sobą razem i karmiona tym samym.
    • Oczywiście możesz połączyć i przy odpowiednim podejściu będzie to funkcjonować, ale czy jeśli preferencje żywieniowe tych ryb są jednak mocno odmienne, to powinno się to robić?
    • Chipokae to mięsożerca, więc zestawienie go z roślinożernym demasoni może być problematyczne. Oprócz auratusa możesz jeszcze rozważyć loriae. 
    • hej dzieki! A jaka jest obecnie filozofia laczenia np. L. caeruleus i L.trewavasae lub C.demasoni. Pamietam, ze kiedys niejako bylo "przeciwskazane" ze wzgledu na diete? Jak obecnie do tego się podchodzi? mozna je polaczyc?
    • Żółty to najlepiej yellow ( Labidochromis caeruleus ), masz zarówno samce jak i samice intensywnie żółte.
    • Cześć   Nie wiem czy połączenie M. Fainzilberi z C. Demasoni w takim zbiorniku to do końca dobry pomysł. Miałem w klasycznej 450tce M. Fainzilberi z Msobo i panowie z tych gatunków nie miały dla siebie litości. Demasoni nie hodowałem jeszcze ale wydaje mi się, że starcie na takiej linii może być jeszcze mocniejsze. Jeśli chodzi o kolor żółty to wspomniane wcześniej Msobo zdobyły moje serce, ale gdybym miał teraz poprzedni zbiornik to zamiast Msobo umieściłbym w nim Pseudotropheus Interruptus   Jeśli natomiast połączenie Fainzilberi - Demasoni jest nieuniknione to może warto rozważyć jeszcze Auratusy jako kolejnego zawadiakę? Ewentualny nadmiar agresji rozproszyłby się na większą liczbę chuliganów.  Ekstra rybą z pięknym żółtym kolorem u samic jest też M. Chipokae  Ale one w połączeniu z Fainzilberi to już chyba zbyt mocna opozycja dla Demasonów. 
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.