Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Też mi się podobają wysokie konstrukcje aż pod tafle wody, ale trochę się obawiam ich ustawiania, że może coś się osunąć i będzie kicha. I chyba akwa troszke za małe żeby dobrą podstawę zbudować, tak mi się wydaje.

 

Co do zakrycia spienionego pcv, może wysmarować to klejem Soudal Fix All i zasypać piaskiem. Nie wiem czy dobry efekt to da, ale wolałbym uniknąć wyciągania kamorów z akwarium :P

Opublikowano
W dniu 16.07.2022 o 13:11, enshu napisał:

Cześć,
przygotowuję się do założenia pierwszego zbiornika Malawi 200L dla 10szt. Chindongo Saulosi.

Witaj!

Aranżację masz ładną ... Czy jest ok? To okaże się w praniu jak już będą ryby...

Co do ilości ryb ,to brałbym na początek  minimum 15szt.

Ja w takim samym litrażu na początku zakupiłem 25szt ,aby mieć większe szanse na uzyskanie samic . No i się udało...

Także radzę to przemyśleć ,bo potem możesz żałować . Lepiej na początku zredukować nadmiar samców niż później dodawać samice i burzyć w ten sposób hierarchię w stadzie...

  • Lubię to 5
Opublikowano

Dzięki za cenne uwagi 😊 z ilością ryb pewnie bym kupił 10 i liczył na fart, ewentualnie że się później rozmnożą. Teraz już wiem że lepiej wziąć więcej, tylko żeby potem znaleźć kogoś kto przyjmie samce które są mało pożądane.

 

Co do zakrycia pcv, zrobiłem test z klejem cyjanoakrylowym. Wygląda to zadowalająco, i solidnie trzyma. Oceńcie samiIMG_20220729_110431__01.thumb.jpg.0516de0119242cb581bd1e0f2022a11d.jpg

 

  • Lubię to 1
Opublikowano (edytowane)
2 godziny temu, enshu napisał:

o do zakrycia pcv, zrobiłem test z klejem cyjanoakrylowym. Wygląda to zadowalająco, i solidnie trzyma. Oceńcie sami

Wygląda fajnie. Wiem , że kleje cyjanoakrylowe stosuje się w akwarystyce np. do przyklejania roślin ,korali itp. ale kleisz wtedy punktowo. Z tego co pokazujesz i piszesz rozumiem , że będziesz pokrywał całą powierzchnie styropianu wielkości dna?  Jeżeli tak to ja bym jednak się obawiał czy to nie zaszkodzi rybom mimo , że jest dopuszczony do stosowania w akwarystyce.  Bo co innego kleić punktowo a co innego pokryć nim całe dno.  To są tylko moje obawy. Osobiście wolałbym bez ewentualnego ryzyka położyć spienione PCV koloru szarego , jasnego ( aby nie było kontrastowe). Twój wybór i mam nadzieję ,że jednak będzie wszystko OK.

Edytowane przez Andrzej Głuszyca
  • Lubię to 1
Opublikowano
3 godziny temu, enshu napisał:

Co do zakrycia pcv, zrobiłem test z klejem cyjanoakrylowym. Wygląda to zadowalająco, i solidnie

Możesz spróbować na silikon akwarystyczny bezbarwny 🙂

Opublikowano
2 minuty temu, pablomas napisał:

Możesz spróbować na silikon akwarystyczny bezbarwny 🙂

O silikonie coś czytałem tu na forum że nie trzyma się dobrze spienionego PCV, a nie chciałbym żeby potem płatami odłaziło.
 

Chemikiem niestety nie jestem i nie wiem czy duża ilość kleju cyjanoakrylowego będzie miała jakiś wpływ. Jedyne informacje jakie znajduję w sieci to że po utwardzeniu jest nietoksyczny, nawet po spożyciu.

Szkoda że w licznych tematach i FAQ'ach jakie przeczytałem nie znalazłem żadnej info żeby pamiętać o dobraniu koloru podkładu pod kamienie do koloru piasku. Teraz mam już mętlik w głowie i sam nie wiem co zrobić :(

Opublikowano
16 minut temu, enshu napisał:

Jedyne informacje jakie znajduję w sieci to że po utwardzeniu jest nietoksyczny, nawet po spożyciu.

No to powinno być OK. 

17 minut temu, enshu napisał:

Szkoda że w licznych tematach i FAQ'ach jakie przeczytałem nie znalazłem żadnej info żeby pamiętać o dobraniu koloru podkładu pod kamienie do koloru piasku. Teraz mam już mętlik w głowie i sam nie wiem co zrobić

Chodzi tylko i wyłącznie o walory estetyczne.  Pyszczaki kopią. Jeżeli masz na dnie czarne PCV to po odkopaniu piasku widać czarne "plamy" . Szare PCV czy też kolorystycznie zbliżone do koloru piasku nie jest tak kontrastowe.  Rób tak aby się Tobie podobało. W FAQ są ogólne rady .  Resztę wiedzy znajdziesz w istniejących tematach lub poprzez zakładanie swoich tematów.  Pisz , pytaj a na wszystko uzyskasz zawsze radę.

Opublikowano (edytowane)

inna opcją może być wysypanie 1-2cm warstwy żwiru gradacji ok 1cm, wydaje mi się że ryby tego do pyska nie wezmą.

albo zostaw jak jest, jak coś to nie masz ogromnego tego akwarium to sobie kiedyś pozmieniasz jak będzie ci przeszkadzało.

Edytowane przez Nath_147
Opublikowano
Godzinę temu, rafalniski napisał:

Ja w swoim nowym akwarium mam taką kratkę na dnie: https://pl.aliexpress.com/item/32963167196.html?spm=a2g0o.order_list.0.0.77891c24TKIz4Q&gatewayAdapt=glo2pol

Sprawdza się idealnie i pozwala stabilnie ustawić skały 🙂

20220609_002239_resized.thumb.jpg.5b8c2952f8fc7c8c763b6386cac0a835.jpg

20220615_124356_resized.thumb.jpg.8c88255d45d9cc0f284dfcb6ffe97e0a.jpg

Też mam u siebie podobną kratkę i świetnie się sprawuje. 

Nie ma obawy że coś stuknie o dno. Oczywiście przez noc nabuzowany samiec potrafi kilka kg piasku przerzucić i miejscami odsłoni kratkę, ale to nie koniec świata:) Co tydzień i tak delikatnie ręką ruszam piasek, bo wiecznie są górki i pagórki taki nawet po 15cm wysokości:)

Na kratce mam ciężkie kamienie i dobrze się o nią "blokują". Wg mnie na pcv mogą łatwiej się przesunąć, teoretycznie:) 

 

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Po wyłączeniu pompy i spłynięciu wszystkiego, co ma spłynąć do sumpa, zaznaczam poziom wody (a konkretnie zawieszam na szybie takie DIY ustrojstwo ze znacznikiem) i potem do tego poziomu uzupełniam wodę. To jest mniej więcej to samo, o czym piszesz, ale nie do końca. ============================================================================================== W nawiązaniu do porównań sumpa i kaseciaka (kompetentnie mogę się wypowiedzieć na temat sumpa, w kwestii kaseciaka tylko teoretyzuję), to jeżeli kaseciak zajmuje w akwarium mniej więcej tyle co komin - u mnie ok. 35 l, w sumpie, w moim przypadku media zajmują ok. 120 l.  W przypadku gdy kaseciak zajmuje boczna ścianę, skraca akwarium, gdy jest z tyłu, trudniej się do niego dostać (chyba, że akwarium ma dostęp od tyłu). Odławianie narybku z komory kaseciaka umieszczonego na tylnej ścianie może być sporym wyzwaniem. Do sumpa można wyprowadzić grzałki, termometr i co tam jeszcze, np. napowietrzacz, do kaseciaka pewnie też, ale musi być pewnie odpowiednio większy. Grzebień rzeczywiście obrasta kamieniem, sam komin jest oczywiście wątpliwą ozdobą (podobnie jak kaseciak), ale przy odpowiednim zamaskowaniu dekoracjami mnie to tak bardzo nie razi.  
    • Do dzisiaj kontynuowałem eksperyment z przeniesionym wlotem jednego kubełka pod lustro wody. Po drugiej nocy z rzędu (bez odmulania), ilość widocznych odchodów znacząco przyrasta (poniżej fota). Z Waszych wypowiedzi wyłania się wniosek, że jeśli wybieramy sumpa i nie chcemy mieć widocznych odchodów na dnie, mamy zasadniczo 3 opcje: 1. częste (codzienne) odmulanie 2. grubsza frakcja żwiru, najlepiej ciemnego, aby maskował zalegające odchody 3. czyste podłoże (bez piasku/żwiru) i mocna pompa. Dla celów własnej analizy, zrobiłem sobie porównanie najważniejszych aspektów 3 typów filtracji, stosując punktację 1-5. Oczywiście to tylko moje subiektywne oceny, niemniej starałem się być maksymalnie obiektywny :). Wychodzi na to, że przynajmniej w moim zestawieniu filtr kasetowy nieznacznie wygrywa. Co więcej, największą przewagą sumpa względem kaseciaka jest nieporównywalnie większy potencjał filtracji biologicznej, druga zaleta to łatwiejszy serwis/czyszczenie. Bo jak już wspomniano wcześniej, wpływ na estetykę wnętrza akwarium jest podobny (sporych rozmiarów komin z grzebieniem, który często jest brudny, zakamieniony, na pewno nie podnosi tej estetyki). Jednocześnie jednak ponosimy znacznie większe koszty na instalację sumpa, może pojawić się problem widocznych odchodów na dnie zbiornika, do tego to rozwiązanie jest dużo bardziej skomplikowane i niesie jednak nieco większe ryzyko awarii od kaseciaka. Podsumowując, jeśli dzisiaj mając dwa kubełki (w jednym od czasu do czasu stosuję purigen), mam idealnie klarowną wodę i stabilne parametry wody, w tym niewykrywalne poziomy NH3 i NO2, to największa przewaga sumpa, czyli możliwość rozbudowy złoża biologicznego, kompletnie traci na znaczeniu. Bo to nie da już mi w tej chwili żadnych wymiernych korzyści.  W tej sytuacji zastanawiam się nad filtracją składającą się z: 1) filtra kasetowego (zastąpiłby jeden kubełek), wypełnionego w 100% gąbką, żeby jeszcze bardziej wzmocnić filtrację mechaniczną (w tym zasysanie detrytusu) i potencjał klarowania wody. 2) filtra zewnętrznego - jeden kubełek by pozostał, ale z wlotem zasysającym wodę pod lustrem wody, dodatkowo z prefiltrem. Skoro doszedłby kaseciak, nie ucierpi na tym filtracja mechaniczna i oczyszczanie podłoża, za to zyskam: a) możliwość znacznie rzadszego serwisowania kubełka b) skuteczniejszą biologię (mniej zabrudzeń) c) większe bezpieczeństwo (w przypadku awarii/nieszczelności spłynie jedynie 2-3 cm wody, a nie jak obecnie 40 cm)  Triamond, w wolnej chwili postaram się policzyć sobie zaptrzebowanie na media filtracyjne korzystając z opracowanych przez Ciebie narzędzi, jednak na tą chwilę nie wydaje mi się to aż tak pilne i konieczne. Poniżej zdjęcia pokazujące klarowność wody w moim obecnym akwarium 180 cm, przy 2 filtrach zewnętrznych i dawce purigenu. Do nowego akwarium dojdzie oczywiście więcej ryb, ale też znacznie zwiększy się litraż i do tego najprawdopodobniej dojdzie filtr kasetowy zamiast jednego kubełka, więc w końcowym bilansie sytuacja powinna jeszcze lepsza.    
    • Mam na dnie czarne PCV, bez piasku. Grzebień (zasys od góry) oraz panel doklejony do akwarium z boku. Pas 5–10 cm od szyb bocznych i frontowej bez kamieni. Po nocy w 2 miejscach widać trochę odchodów. Zwiększyłem moc pompy z 30% do 100% – już po chwili niczego nie widać od frontu. Mam Jebao DCP 6000M na zbiornik 1000 l. Karmienie o 20:30 czasu zimowego, a potem pompa na maksimum przez 15 minut. Nawet bez tego „przedmuchiwania” nie było problemu – trzeba się naprawdę przypatrywać, żeby coś zobaczyć. Po PCV odchody się ślizgają, no i szybko się rozkładają / podrywają. Co do sumpa lub kasety… Komin do sumpa z rewizją i powrotem zajmie w zbiorniku podobne miejsce jak kaseta. Z sumpem trudno uzyskać takie przepływy jak z kasetą (grawitacyjne ograniczenie szybkości spływu przez komin, opory hydrauliki, wysokość podnoszenia itd.). Kaseta ma mało gąbki w stosunku do objętości filtra – marnuje miejsce w zbiorniku (ceramika jest kilka razy mniej skuteczna w filtracji biologicznej niż gąbka, więc można ją pominąć w rozważaniach). Gdy gąbki jest odpowiednio dużo w stosunku do karmienia, to rzadko (lub wcale) trzeba ją czyścić. https://forum.klub-malawi.pl/topic/25223-obliczanie-mediów-filtracyjnych/page/14/#comment-395255 Może... najpierw oszacuj obsadę, policz ile potrzeba mediów filtracyjnych, a dopiero potem zastanawiaj się, gdzie to umieścić... Ja mam 40 l gąbki, ok. 80 ryb i panel (wątek w stopce). Bezobsługowe (z ciągłą podmianą wody), bezpieczne i woda krystaliczna.
    • Mam inne zdanie w tej tematyce. W moim akwarium 250x80x70 mam standardowy komin ze wpływem górnym umieszczony w rogu. To co wpływa w toni trafia do filtracji. Odchody wiadomo grawitacyjnie na dno. Jednak ja wychodzę z założenia, że nie robię z nimi nic, po czasie rozkładają się w detrytus i przestają być w pierwotnej formie widoczne. Podłoże u mnie to żwir rzeczny o różnej gradacji pomieszany z piaskiem. Odchody są niewidoczne. Wiadomo jak jakaś ryba przepłynie szybkiej blisko dna to unoszą się na chwilę i zaraz opadają. 
    • Podpytałem AI Gemini o konstrukcję sumpa z zasysem wody z dna zbiornika. Uzyskany opis w zasadzie pokrywa się z tym, co napisał Bartek (zasada "komina w kominie"). Problem w tym, że pozostawienie szczeliny między dodatkową, drugą ścianą komina a podłożem, przy intensywnie kopiących  rybach Malawi, raczej się nie sprawdzi bo może ona zostać bardzo szybko zasypana piaskiem   Do tego AI wskazał na inne ważne apsekty techniczne: Opisana wcześniej modyfikacja konstrukcji komina w Malawi nie zda zatem egzaminu i pozostaje regularne odmulanie. Ale właśnie odnośnie odmulania i podmian wody, jeszcze jedna sprawa mnie zastanawia. Rozumiem, że na ten czas wyłączamy pompę sumpa, a po wszystkim wlewamy do akwarium świeżą wodę do chwili, aż zacznie się ona przelewać do komina i rurą spływu do samego sumpa - czy tak?  Biorąc pod uwagę te wszystkie niuanse, zaczynam brać jeszcze pod uwagę filtr kasetowy, bardzo ostatnio chwalony przez wielu. Z  tego co czytam, potrafi również dobrze jak sump  klarować wodę, skuteczniej zasysać odchody i cały detrytus z dnia, do tego jest jeszcze bezpieczniejszy (0% ryzyka rozszczelnienia czy zalania). Jeśli chodzi o estetykę, to zabiera miejsce w środku zbiornika, no ale podobnie jak komin sumpa (choć ten jest zwykle trochę mniejszy).  Sump na pewno daje dużo większe możliwości jeśli chodzi o filtrację biolgiczną no i jest łatwiejszy w serwisie (nie trzeba wkłaać łap do akwarium). Biorąc jednak pod uwagę, że kaseciak to dużo tanśze i prostsze rozwiązanie, do tego ma swoje w/w przewagi, zaczynam rozumieć, dlaczego niektórzy wybierają tę opcję...
    • Mam akwarium podobne wielkością do Twojego - 720 l, 240 cm długie i  sumpa. Na dnie piasek rzeczny, nie kwarcowy śnieżno-biały, bo nienaturalnie wygląda. Trochę żwiru, żeby to nie było takie jednorodne, sterylne. Kupy na dnie gromadzą się w zasadzie w jednym miejscu, więc ściąganie ich nie jest dużym problemem, robię to zwykle raz w tygodniu przy podmianie, czasami dodatkowo w międzyczasie. Praktycznie jest to walka z wiatrakami, bo moi podopieczni na bieżąco uzupełniają ubytki i nawet bezpośrednio po czyszczeniu coś tam jest. Ponadto, nawet jak sobie odpuszczę sprzątanie, to ilość zalegająca na dnie jest mniej więcej taka sama - coś przybędzie, coś się rozpuści - nie kumuluje się. A zalety sumpa są tak duże, że te trochę kup można zaakceptować.😉 Tyle jest  6 dni po sprzątaniu i w zasadzie dzień po było niewiele mniej
    • Chyba nie jest to aktualne. Kolega Bombla był nawet partnerem KM i miał tutaj swoją reklamę.  Prywatnie załatwiał też Karol @Mortis od siostry z USA.  Ale Karol rzadko tutaj zagląda i nie wiadomo czy by się podjął. 
    • Generalnie chodzi o konstrukcję samego komina. Wklejasz standardowy komin, ale nieco niższy (górna krawędź musi być poniżej lustra wody) i obudowujesz go drugą ścianą, która u góry musi wyjść ponad taflę wody, a dół zostawiasz otwarty i wklejasz grzebień. Mniej więcej tak w dużym uproszczeniu  
    • Po śmierci Jarka firma została sprzedana. Ta spirulina to był chyba jakiś "patent" Jarka, on to porcjował i wysyłał, więc po sprzedaży nikt chyba tego nie ciągnął.
    • Sumpa też da się zbudować z zasysem z dna 😉
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.