Skocz do zawartości

450L parametry wody w kranie


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Witam, czy moja woda w kranie nadaje się na malawi? Czy będzie trzeba ją korygować? (obsada jeszcze nie jest znana)

Woda w kranie:

PH - 8

KH - 11

GH - 9

NO2 - 0

NO3 - <0,5

FE - 0

CO2 - 6,5

Wszystkie testy jakie mam, kropelkowe JBL.

 

W zbiorniku na razie testów nie robię bo jeszcze 2 dni temu było tam pełno korzeni i pawiookie, więc wyniki będą raczej nie miarodajne?

Edytowane przez adrianswdn
  • 9 miesięcy temu...
Opublikowano

Witajcie,

piszę tutaj, żeby nie zaśmiecać forum nowymi, takimi samymi wątkami. Otóż jak może niektórzy wiecie z innych moich wpisów mam w domu akwa 450l, dokopałem się ostatnio do wyników wody w poszczególnych ujęciach wody i prezentują się one tak:

1) pH 7.4; jon amonowy NH4 0.257 mg/l; azotyny NO2 <0.040mg/l; azotany NO3 0.230 mg/l; mangan 121 mcg/l; żelazo 1040 mcg/l

2) pH 7.4; jon amonowy NH4 0.072 mg/l; azotyny NO2 <0.040mg/l; azotany NO3 0.662 mg/l; mangan <15 mcg/l; żelazo <50 mcg/l

3) pH 7.6; jon amonowy NH4 0.157 mg/l; azotyny NO2 <0.040mg/l; azotany NO3 0.248 mg/l; mangan 95 mcg/l; żelazo 994 mcg/l

4) pH 7.7; jon amonowy NH4 <0.050 mg/l; azotyny NO2 <0.040mg/l; azotany NO3 0.625 mg/l; mangan 18 mcg/l; żelazo 60 mcg/l

5) pH 7.2; jon amonowy NH4 0.394 mg/l; azotyny NO2 <0.040mg/l; azotany NO3 0.262 mg/l; mangan 208 mcg/l; żelazo 2335 mcg/l

6) pH 7.3; jon amonowy NH4 0.176 mg/l; azotyny NO2 <0.040mg/l; azotany NO3 1.08 mg/l; mangan <15 mcg/l; żelazo <50 mcg/l

W moim przypadku woda pochodzi prawdopodobnie z ujęć 1, 2 gdyż do nich mam najbliżej. Ponadto miejska spółka podaje, że: 

Cytat

Jakość wody dostarczanej odbiorcom na terenie miasta i gminy jest bardzo dobra i spełnia wszystkie normy sanitarne w zakresie parametrów fizykochemicznych i bakteriologicznych, które zostały określone zarówno przez polskie jak i unijne przepisy prawne. Ujmowana przez nas woda pochodzi z podziemnych pokładów wodonośnych położonych na głębokości ok. 100 m. Wody tego typu podlegają naturalnej filtracji w warstwach geologicznych, gdzie następuje proces oczyszczania wody.

Woda podziemna w Siedlcach jest wolna od bakterii, dlatego też nie ma potrzeby chlorowania wody. Z tego tytułu woda zachowuje swoje wysokie walory zdrowotne i smakowe. Do innych niewątpliwych walorów użytkowych wody należy zaliczyć zbliżony do obojętnego odczyn, a ponadto zawartość śladowych ilości związków żelaza i manganu oraz niską zawartość związków azotowych.
Woda siedlecka charakteryzuje się średnią twardością, ,co jest korzystne zarówno dla zdrowia konsumenta jak i dla urządzeń wodociągowych.
Twardość wyrażana w różnych jednostkach jest następująca :4 mval / dm3, 200 mg CaCO3 / dm3, 2 mmol / dm3, 11,2 stopni niemieckich, 20 stopni francuskich.Łączna ilość składników mineralnych w siedleckiej wodzie wodociągowej wynosi ok. 380 mg/l, dzięki czemu można ją zakwalifikować do naturalnych wód źródlanych, nisko zmineralizowanych, niskosodowych i odżelazionych.


Wydaje mi się, że chyba mogę wpuszczać ją bezpośrednio do baniaka?
 

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Ja mam wolną Jebao DCP 2500. Jak coś namieszam, to fitr piankowy oparty o dno (nie mam piasku, tylko pcv na dnie; jak piasek, to można korek od dołu...)) dociśnięty wlotem pompy od góry. W pompie wymienione amortyzatory na przyssawki - przyklejone do szyby. Sposób nie ważny, istotne by przepuścić wodę przez filtr... A co do biologii... to dojrzewała u mnie w wiaderku  przez  miesiące na karmie I NH3/NO2- (https://forum.klub-malawi.pl/topic/25309-projekt-akwarium-280x60x60-pokrywa-filtr-szafka/?do=findComment&comment=371935. ) Przy starcie akwa wrzuciłem medium do filtra + cukier + fosforany +  Nh4Cl, NaNO2 i brud z dna wiaderka. Po pewnym czasie (godziny ?) zmętniało... i po 3-4 tygodniach zrobiło się klarowniej, ale nie idealnie.  Potrzeba czasu...   
    • Mam nieużywany korpus 10" z filtra RO, mam jeszcze Pata Mini ale raczej nie jest to "wydajna głowica"😉 co można by było dobrać do tego i jak ogóle ma to działać? Głowica tłoczyła by wodę przez korpus mam rozumieć, nie wiem czy moja wyobraźnia działa dobrze😉
    • Wrzucam raz jeszcze. VID_20250404_102632.mp4   Mam nadzieję, że teraz będzie widział 
    • Nie widzę twoich filmików. Nie wiem czy przyczyna leży po mojej czy Twojej stronie. Zakładam , że po mojej bo nikt nic na ten temat nie napisał.
    • Dziękuję za cenne rady. Nie pozostaje mi chyba nic innego niż czekać jak polecacie. Jedno mnie zastanawia z N03 było ono praktycznie niewykrywalne od samego początku. Wynik max 2. Tłumaczyłem to sobie tym, iż  azotany są pochłaniane na bieżącą przez bakterie które się cały czas namnażają bo mają ku temu dobre warunki (chodzi o powierzchnię na 70l kształtek). Jeżeli kolonia ma gdzie się rozwijać, to robi to do osiągnięcia max powierzchni jaką jej zapewnimy. Taka moja teoria apropo niewykrywalnych NO3. Biologię praktycznie przeniosłem z innego zbiornika dodając jeszcze na start brud z gąbek. Miałem jedną przygodę ze skokiem N02 ucząc się dozować karmienie (pisałem o tym wcześniej) a tak to, do tej pory woda była w miarę klarowna. Skąd to nagłe zachwianie biologii teraz po czasie, jeżeli żadne zmiany nie zostały wprowadzone. Pierwotniaki teraz? Kurcze trochę nie chce mi się wierzyć...( Oczywiście nikogo nie krytykuję, po prostu jestem mocno zdziwiony) Znaczyło by to, że cykl jest jeszcze nie zamknięty? Idąc tym roku myślenia wypadałoby wyciągnąć żywice i grzecznie czekać na dojrzenie zbiornika? Zalane było ok 3 mc temu, ryby pływają 2 mc. Biologia dalej nie hula? Dla mnie mega dziwna sprawa. Wrzucam jeszcze filmik na którym dokładniej widać to zmętnienie: VID_20250404_102632.mp4  
    • Jeżeli chcesz sprawdzić czy to pierwotniaki to nic nie rób a same znikną. Jeżeli nie znikną to znaczy , że problem leży w tym co wyżej koledzy napisali.
    • Wg mnie pierwotniaki, NO3 niewykrywalne? A powinno być. Duża wymiana wody powoduje klarowność, a potem zmętnienie ponownie wraca. Dla mnie to typowy objaw braku sprawnie działającej biologii. Nie martwił bym się w tej chwili o klarowność, uważał bym na parametry, nie podmieniał wody ponad miarę, a nawet przez chwilę w ogóle. Jak zacznie pojawiać się NO3 , podejrzewam, że zbiornik zacznie się klarować i pierwotniaki zaczną się wycofywać.
    • Możesz spróbować filtr piankowy 1 mikron + wydajna głowica. Jeśli zmętnienie nie ustąpi, to prawdopodobnie jest pochodzenia mineralnego - czyli coś może z modułów się uwalniać o rozmiarach poniżej 1 mikron. Jeśli filtr będzie się szybko zapychał (minuty) i klarowność będzie się poprawiała, to mogą być to bakterie/pierwotniaki lub coś powyżej 1 mikrona. Moduły też mogą uwalniać jakąś pożywkę dla bakterii... Z drugiej strony to dopiero 6 tygodni prawdziwego "życia" ....  biologia potrzebuje miesięcy aby wszystko grało. Może trzeba poczekać...
    • Prośba o pomoc, skończyły mi się pomysły😕 Chodzi mianowicie o przejrzystość wody a konkretnie o jej brak. Z nieznanych mi przyczyn od jakiś 2-3 tygodni walczę z mętna wodą. Nie jest to stan który występuje od początku zalania, pojawił się niedawno. Po całkowitym dojrzeniu zbiornika, woda była w miarę klarowna. Co najdziwniejsze nie zmieniło się nic jeżeli chodzi o dokładanie czegoś nowego, zmianę pokarmu czy cokolwiek innego w zbiorniku z czym mógłbym powiązać ten stan rzeczy... VID_20250331_135859.mp4 Zmętnienie wody jest w kolorze białym, widoczne normalnie gołym okiem jakby falowało w toni wodnej. Na początku myślałem, że to pierwotniaki jak przy świeżo zalanym zbiorniku. No ale nie jest to możliwe patrząc na testy wody.NO2, NO3, PO4 niewykrywalne. Woda dobrze natleniania przez sump. Biologia działa normalnie. Pokarm aller futura oraz spirulina forte podawane przez karmnik, znika w 15 sekund.  Dołożyłem do sumpa watę filtracyjną/owatę polecaną kiedyś już u nas oraz mała głowice filtra ze ściereczka z mikrofibry w zbiorniku idąc w stronę zanieczyszczenia mechanicznego. Nie pomaga. Również w zbiorniku znajduje się litr węgla aktywnego (został zalany dwukrotnie wrzątkiem). Też nie pomaga. Jedyną rzeczą jest podkręcenie podmiany wody i po ok 1,5 dnia jest w zbiorniku klarowna lecz po powrocie do kropelkowania staje się po 2 dniach znowu mleczna. Próbowałem w odstępach czasu już 3 razy i problem nadal wraca. Od wczoraj rana wrzuciłem litr żywicy PA202 luźno w pończochach do sumpa. Na razie brak zauważalnej różnicy. Prawie skończyły mi się pomysły😕 Mam jeszcze jeden ale mam nadzieję, że to nie to. Zacząłem podejrzewać moje skały DIY. Wykonane z cementu( atest BHP do kontaktu z wodą pitną) siatki rabatowej, waty szklanej oraz farb śnieżki również atest BHP do zabawek dla dzieci. Co tu może puszczać do wody? Wszystko wyschło bardzo dobrze zanim wylądowało w zbiorniku oraz wcześniej było odmoczone. Nagle zaczęło puszczać syf do wody? Po 2 miesiącach od zalania? Jak już coś to chyba powinno odrazu?  Ktoś, coś, jakieś pomysły? Na szczęście zmętnienie nie wpływa na zachowania ryb. Ale jak patrzę na akwarium to płakać się chce...    
    • @Any1977b zachęcam do opisania swojego projektu oświetlenia w dziale DIY - zaczarowany ołówek, na pewno będzie przydatne.
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.