Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Od jakiegoś czasu chodził mi po głowie pomysł, żeby w jakiś sposób wykorzystać naturalne właściwości roślin w akwarium do stabilizowania parametrów wody.
Pamiętam, że mniej więcej w tym samym czasie co ja startował też kolega @Zygii nie mógł się doszukać u siebie NO3, jak się potem okazało wszystko za sprawą zielonych glonów i roślin 🙂 
Wprawdzie mam w akwarium dosyć sporo zielonych glonów, ale nie na tyle, żeby nie zauważać przyrostu NO3, a zdecydowałem się na skalne Malawi i nie chciałem tego zmieniać.
Wpadłem więc na pomysł, żeby zrobić coś w stylu reaktora glonowego, które stosują koledzy w "solniczkach".
W obiegu filtracyjnym mam obecnie 2l żywicy PA202, która właśnie zbliżała się do momentu wymaganej regeneracji - poziom NO3 w akwa przekroczył 20 (wg. kropelek JBL).
Postanowiłem więc spróbować 🙂

Przezroczysty kubełek to dziś już nie problem, do tego listwa LED GROW przeznaczona do uprawy roślin i właściwie nic więcej nie trzeba.
Najpierw zasięgnąłem opinii w sklepie roslinyakwariowe.pl czy mój pomysł ma szansę na realizację i czy jakieś roślinki będą nadawały się do takiego zastosowania.
Uzyskałem odpowiedź, że jest jeden gatunek roślin, który relatywnie szybko rośnie i ma bardzo małe wymagania - to Moczarka, która nie musi być nawet sadzona i może swobodnie pływać w komorze filtracyjnej.

Do budowy filtra wykorzystałem nieużywany prefiltr Sera PrefiX i zakupiłem:
- 2 koszyki Moczarki: https://sklep.roslinyakwariowe.pl/egeria-densa-moczarka-koszyk-duzy-p-32834.html,
- metrowa taśmę LED: https://allegro.pl/oferta/zestaw-tasma-led-300-grow-ip65-wzrostu-roslin-1m-6919254544 i

 Roślinki miały długość ok 20cm i zgodnie z rekomendacją sprzedawcy porozcinałem je na pół.

20200521_190414_resized.thumb.jpg.9a1434b36407f24648e82db1d3a1d226.jpg20200523_115138_resized.thumb.jpg.c36eb2ca0107e98d3e209847d3aba0a5.jpg

Ułożyłem wszystko w filtrze i owinąłem listwą LED.

20200523_123359_resized.thumb.jpg.02d34dcf5bf7adb158d84695bc7e93e7.jpg

Kubełek wpiąłem w odnogę filtracyjną przed absorberami (PA 202).

20200523_170645_resized.thumb.jpg.400ec97c9002d88b271c4c175f7693e5.jpg

W szafce pod akwarium zrobiło się trochę ciasno ale jakoś się upchnęło 🙂

Początkowo ustawiłem czas świecenia LEDów na 8h dziennie a po 2 tygodniach zwiększyłem (zgodnie z rekomendacją sklepu z roślinkami) do 11h.

Przed włączeniem filtra w obieg zrobiłem większą podmiankę i na starcie NO3 wynosiło 15 (między 10 a 20 - kropelki JBL).
Poziom ten utrzymywał się przez kolejne 4 tygodnie, gdzie normalnie przy zapchanym absorberze w ciągu 1-2 tygodni podskoczyłby znowu do 20.

 Po miesiącu otworzyłem filtr, żeby sprawdzić jak wygląda sytuacja w środku - z zewnątrz widać było gołym okiem, że roślinki rosły, bo pojawiały się nowe przyrosty i korzenie.
Po wylaniu całej zawartości filtra do wiadra moim oczom ukazał się taki oto gąszcz:

20200621_110600_resized.thumb.jpg.7f1ef3ea0d840582d98628f131bdd828.jpg

Rośliny generalnie podwoiły swoje rozmiary:

20200621_110905_resized.thumb.jpg.467233a00549ac82b9732b8f30abea36.jpg

Sam filtr zarósł lekko glonami w miejscu gdzie były LEDy, ale wystarczyło to przetrzeć i znowu było czysto 🙂 

20200621_110554_resized.thumb.jpg.3dfc9c67d6b3d947bbf7fd89199156ee.jpg

Roślinki ponownie porozcinałem na mniejsze, ułożyłem w filtrze i na nowo włączyłem w obieg.

Więc jeżeli ktoś chciałby pójść tą drogą to mogę polecić takie naturalne rozwiązanie 🙂

W zeszły weekend zrobiłem regenrację PA, bo przez upały NO3 podskoczyło do 20, a ze względu na zbliżający się urlop nie chciałem zbytnio tego przeciągać.
Teraz NO3 mam na poziomie 5 - zobaczymy jak długo się utrzyma 🙂  

  • Lubię to 7
  • Dziękuję 1
Opublikowano

@rafalniski Temat przeniosłem do działu EKSPERYMENTY AKWARYSTYCZNE"   ze względu na to , że jest  faktycznie eksperymentem i to ciekawym. Z godnie z zasadami  zostanie zamknięty  w momencie kiedy go podsumujesz i uznasz za zakończony. Czekamy na dalsze , ciekawe opisy i wnioski.

Opublikowano
13 godzin temu, AndrzejGłuszyca napisał:

Link z oświetleniem led kiedyś zniknie. Warto w jego miejsce wrzucić zdjęcie z opisem ale  z zaznaczeniem ,ze zdjęcie jest wzięte z netu.

Podstawowa specyfikacja taśmy LED GROW:
Rodzaj chipa: 3-chip Epistar 5050 (5mm x 5mm)
Model taśmy: MEiSSA x5/1-5050/2018
Ilość LED: 60LED/1m, 300LED/5m
Napięcie zasilania: 12V DC stabilizowane
Moc taśmy: max. 10-14.4 W/m

Link do strony polskiego producenta taśmy: http://meissa.pl/grow.html

Barwa światła:

led1.thumb.jpg.455a1591f83d150a87d7b7ece40c3a3e.jpg

Źródło (Allegro - opis aukcji)

Widok taśmy:

led2.thumb.jpg.63437d61c627f19d0be6f1c2d2ad9b4e.jpg

Źródło (Allegro - opis aukcji)

  • Lubię to 1
  • 3 miesiące temu...
Opublikowano

Po blisko 5 miesiąca testów ostatecznie zdemontowałem filtr roślinny 🙂 

Filtr sprawdził się właściwie tylko przez pierwszy miesiąc, gdy rośliny rosły w oczach.
W kolejnych miesiącach rośliny marniały z tygodnia na tydzień, widać było przyrosty, ale więcej liści obumierało niż przyrastało nowych.
Oprócz Moczarki używałem też dwie inne roślinki, które bardzo dobrze rozwijały się w akwarium u kolegi - specjalnie dla nich zrobiłem nawet koszyk z kamykami i piaskiem żeby je posadzić - jednak ostatecznie skończyły one tak samo jak moczarka 😞  

Utrzymanie filtru wymagało regularnego czyszczenia, gdyż w miejscach gdzie taśma LED stykała się z korpusem filtru glony mnożyły się na potęgę i z biegiem czasu coraz mniej światła trafiało do środka.

Podsumowując, jeżeli ktoś zdecyduje się na rośliny to z samym oświetleniem w filtrze chyba jednak nie dadzą rady 🙂 
Być może filtr sprawowałby się lepiej, gdyby rośliny miały właściwe wspomaganie w postaci nawozów, CO2 itd - tylko wtedy chowanie ich w szafce trochę mija się z celem 🙂 

Taka filtracja może sprawdzać się w solniczce ale nie w Malawi 🙂 

Ostatecznie pozostaję więc przy PA 🙂 

  • Lubię to 4
  • Dziękuję 1
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • 1. Odpływ w panelu to  zły pomysł. Zmiana poziomów wody zależna od wydajności pompy. Po wyłączeniu pompy ucieczka wody do kanalizacji, na starcie brak wody i dopiero się uzupełnia. Przy małym panelu pompa zacznie pracować na sucho. W zbiorniku stabilniej. 2. Kup kilkanaście m rury np. igielitowej i włóż tam wężyk do osmozy. Ciepło spływającej wody będzie ogrzewało wodę do akwarium i dodatkowo pęknięcie wężyka nie zaleje domu.  3. Ilość wody regulowana kroplownikami z kompensacją ciśnienia. Dokładnie i niezawodnie. Ewentualnie regulatory przepływu do osmozy.  Poszukaj w stopce....
    • Najprostsze możliwe rozwiązanie. Standardowo przyjęło się w hydraulice 1 cm spadku na metr odległości. Nie będzie Ci tam leciało nie wiadomo z jakim ciśnieniem, na pewno spłynie. 40 mm będzie wystarczająco, ja mam u siebie jak dobrze pamiętam standardowo 32mm. Ogólnie stała podmiana wody jest najprostszym i praktycznie bezobsługowym rozwiązaniem. W zasadzie nie ma co tam się zepsuć i gdy już ustawisz ilość podmienianej wody to wszystko dzieje się samo. Kolanko spływowe ustaw na takiej wysokości abyś miał wygodna regulacje w pełnym zakresie. U na forum jest kilka zbiorników z takim lub podobnym sposobem podmiana wody i chyba wszyscy sobie chwalą.  U mnie wszystko jest w sumpie, wolewka w pierwszej komorze a spływ w ostatniej z pompą. Rozwiązanie bardzo podobne do Twojego opisywał w swoim wątku o zbiorniku @triamond, zerknij tam, ładnie wszystko opisał. Powodzenia!  Łukasz  
    • Nie martwię się o rachunek, tak naprawdę pierwszy raz od wielu lat będę miał akwarium na kranówie i z tak chłodną wodą 😄 Biorąc pod uwagę odpad z ro, myślę że to będzie tańsze w utrzymaniu niż 1000 litrów Ameryka Południowa.  Myślałem też żeby przetestować ile z tego filtra węglowego leci na minutę, albo założyć taki licznik na ten jeden kran.  Zapomniałem wspomnieć o jednej kwestii. Ten odpływ na jakiej powinien być wysokości? Ciężko to przewidzieć. Górna granica 0,5 cm poniżej wzmocnień będzie ok? I wtedy w razie potrzeby można przekręcić kolanko i obniżyć.
    • Będzie działało, dolewka w bardzo podobny sposób działa i u mnie, najważniejsze to dobrać tak olość wody dolewającej się do akwarium, by nie zrujnował Cię rachunek, na piczątku u mnie kapało za szybko i licznik wody potem mnie przeraził, wyregulowałem ilość wody o było potem już ok. System jak go opisujesz jest prosty i w prosty sposób działa. W tej chwili zrezygnowałem ze stałej podmianki, bo denerwowało mnie kapanie wody i na bazie tego co miałem wodę spuszczam i dolewam.
    • Baniak zbliza się wielkimi krokami, pora pomyśleć o kilku kwestiach. Na początek może podmiana, bo wiadomo ze te 30 minut wygodniowo lepiej poświęcić na podziwianie mieszkańców, niż latanie z wężami 😉 Chcę zrobić automatyczną podmianę, ale nigdy nie miałem z tym do czynienia. Mam kilku bardzo pomocnych kolegów akwarystów na miejscu, ale akurat w tym temacie też nie działali.  Trochę poszperałem i wychodzi na to, że chyba najprościej rozwiązać to na zasadzie dolewki i przelewu nadmiaru wody górą.  Może ktoś tutaj ma doświadczenie z taką podmianą wody i podpowie czy dobrze myślę. Może są jakieś minusy takiego rozwiazania, o których nie mam pojęcia?  W kwestii dolewki zrobiłbym dodatkowy kran w kotłowni, z którego kranówka przez filtr węglowy będzie lecieć bezpośrednio do akwarium. Myślałem o elektrozaworze, bo podobno z tego ustrojstwa do podmian wody leci 2-3 litry na minutę, to wychodzi 30-60 minut dolewki dziennie. Wychodzi na to, że potrzebuję tylko zmodyfikować lekko rury w okolicy gdzie mam obecnie podłączony filtr ro, kupić elektrozawor, kilka metrów wężyka 3/8 cala, parę kolanek, zrobić dziury w 2 ścianach i gotowe.  Ale jak tak o tym myślę to wydaje się aż zbyt proste. Zapomniałem o czymś? Odpływ wyglądałby tak, że w ścianie akwarium otwór ze śrubunkiem, kolanko, kawałek rurki i tam górą będzie się przelewał nadmiar wody. Obracając kolankiem można wyregulować poziom wody w akwarium. Do odpływu muszę zrobić kolejną dziurę w ścianie i mam do położenia na scianach garażu ok 11 metrów rury do odpływu. Spadek na tym dystansie to tylko ok 130 cm. Nie za mało? Nie wiem jaka średnica odpływu? 40 mm wystarczy? Dołączam schemat akwarium, zaznaczyłem gdzie wstępnie zaplanowałem dolewkę i odplyw.  1. Odpływ  2. Dolewka Lubie mieć czysty zbiornik w środku, dlatego odpływ napewno w panelu. Dolewka moze być do akwarium, bo wężyk jest niewielki i można go wymierzyć do powierzchni.  Tak jak mówiłem, to wszystko wydaje się zbyt proste. Mam wrazenie że coś istotnego mi umyka.
    • No ja bym dał zamiast hary maisona. Melano i crabro to duże i silne ryby. Maison moim zdaniem bardziej do nich pasuje.  Redy oczywiście też mogą zostać. Przy tych pięciu gatunkach już bym nie dawał acei. Tu wypadało by dać przynajmniej kilkanaście sztuk, a przy tych pięciu gatunkach może zrobić się ciasno.
    • Witam, z racji tego, że nowy zbiornik już prawie do mnie jedzie, więc muszę zrobić miejsce w salonie 😉 Sprzedaję tylko w zestawie. Cena jaka mnie interesuje to 4000 zł Zestaw 720 litrów
    • https://www.olx.pl/d/oferta/filtr-narurowy-do-akwarium-na-pompie-ibo-beta-25-60-CID103-ID19DvPp.html
    • Cześć, Nikt już się zazwyczaj nie włącza w tematy o doborze obsady bo było tego na forum "miliony" postów i zazwyczaj każdy ma inny pomysł na baniak. Ja natomiast zawsze lubię coś od siebie zaproponować   Jeśli w grę wchodzą tylko te gatunki, które wymieniłeś to ja obsadę w tym zbiorniku widziałbym taką: - Melanochromis Chipokae - stadko 8-10 sztuk - Pseudotropheus Crabro - stadko 8-10 sztuk - Labidochromis Careuleus  - stadko 8-10 sztuk - Cynotilapia hara gellireay reef - stadko 8-10 sztuk Jeśli chodzi o Pseudotropheus Crabro, to polecam kupować je z naprawdę dobrego źródła. Miałem okazję hodować takiego kupionego w niezłym sklepie zoologicznym i takiego z dobrej hodowli. Ten z hodowli był po prostu przepiękny. Dominujący samiec był kompletnie czarny i jakby matowy a samice piękne brązowo - żółte. Te ze sklepu zoologicznego po czasie robiły się brunatne i samiec nigdy nie miał tak wspaniałych płetw. Z obserwacji tego gatunku (przynajmniej u mnie) wynikało, że lepiej hodować dwa samce ponieważ nie były dla siebie zbyt groźne (miałem je w zbiorniku 450 litrów) a dzięki temu dominujący samiec wyglądał cudownie. Gdy usunąłem samca "beta", samiec dominujący już się tak nie wysilał i był po prostu ładny.
    • Witam. Wiem, że temat był już wałkowany, ale poszukuję obsady do zbiornika dekoracyjnego 200x60x60 i przychodzi mi do głowy np. coś takiego? 1. Matriaclima fainzilberi maison reef / Cynotilapia hara gellireay reef (hary mam u siebie w akwa 160x40x50 i mój samiec bardzo przypomina samca maison, z tym że jest zapewne mniejszy) 2. Melanochromis chipokae / Melanochromis maingano (maingano mam u siebie jw) 3. Pseudotropheus acei luwala / Pseudotrohheus acei itungi (luwala miałem, a itungi mam obecnie u siebie jw - moim zdaniem luwala są ładniejsze) 4. Metriaclima estherae red red (mam u siebie, ale póki co to młodzież) 5. Labidochromis careuleus kakusa? (mam u siebie, ale nie do końca jestem zadowolony, bo ryby mimo upływu czasu i sporej ilości mięsa w diecie są małe / bardzo wolno rosną albo nie rosną w ogóle - może źle trafiłem?) Chodzą mi jeszcze po głowie: Pseudotropheus crabro (nigdy nie miałem, a ryba piękna) i Cynotilapia afra jalo reef / Cynotilapia zebroides red top likoma (również nie miałem).  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.