Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Witam serdecznie Wszystkich,

          Chciałbym zaprezentować mój nowy zbiornik, który musiałem niestety na nowo założyć po wypadku w październiku zeszłego roku. Miałem piękny harem Saulosi w układzie 2+9  z super wybarwionymi samcami. Ryby od Pana Gaży. Podczas karmienia przechyliłem zbytnio pojemnik z pokarmem i sypnołem ogromne ilości pokarmy którego w dużej mierze nie zdążyłem wyłowić. Po powrocie z pracy zastałem zmentniałom wodę i padnięte wszystkie ryby. Co za Tym idzie z początkiem listopada podszedłem do restartu. Stworzyłem pokrywę ze spienionego pcv posiłkując się doświadczeniami kolegów z forum w tej kwesti, oraz okleilłem ją termoplastyczną folią do tuningu samochodów o strukturze carbonu 3D osiągając efekty widoczne na zdjęciach. Dodatkowo stworzyłem oświetlenie oparte na poradniku stworzonym przez egon44 za, który mu dziękuję.

IMG_20200329_205302.thumb.jpg.573c72251e9e993e29bef3591d146dc5.jpg58379130_540204329719534_1219201701911724032_n.thumb.jpg.322b5af6f4c6239298b295de55c9e8aa.jpg

Tym razem co do ryb postanowiłem wybrać inne i wybór padł na Perlmutty, również od Pana Gaży. Maluchy były z trzech miotów gdzie samiczki miał z hodowli, natomiast samiec był dzikim przedstawicielem swojej odmiany. Aktualnie jest ich za dużo, ale po wyklarowaniu się wszystkich samców dokonam redukcji do układu z dwoma samcami. Co do elektroniki to sprawa wygląda nastęująco.

Oświetlenie:

-LedDimmerPro V3 9V-38V Round

-Moduł LED GOQ Samsung 3 SMD 5050 RGB  5sztuk

-Moduł LED GOQ Samsung 3 SMD 5730 zimny 11000k  5 sztuk

-Zasilacz 12V, 36W, 3A.

Filtracja:

-Biologia Fluval 206 z trzema koszami ceramiki bioceramax 1600 (część ze starego zbiornika) sik ok 560 l/h

-Mechanik Aquael TURBO 2000 z zamontowanym prefiltrem eheim wypełniony watą JBL sik ok 1200 l/h

-Filtr powierzchniowy JY-02 Skimmer

-brak grzałki, temperatura wody ciągle wynosi ~26-27 stopni

Parametry wody:

-pH 7,6-8

-GH 14

-KH 12

-NH3 0

-NO2 0

-NO3 <25 mg/l

-PO4 < 0,5 mg/l

-Fe 0

Woda ciągle kryształowa. Podmieniam ją raz w tyg ok 27l dolewając z filtra RO uzdatniając solami Aqua dur tworząc takie same GH i KH oraz pH co w zbiorniku. Dodam teraz fotki z wyglądu zbiornika, w którym wykorzystałem serpentynit oraz piasek kwrcowy 0,8 - 1,2 mm. Dodam, że zdjęcia nie oddają rzeczywistego piękna ryb, kamieni, oświetlenia jak i czystości i klarowności wody. Ryby mają od 4 do 6 cm i zaczynają powoli tarło, jedną mamusię z pełnym pyskiem zauważyłem. Nie doniosła ikry do wyklucia i nie zależy mi na ich rozmnażaniu.

IMG_20200328_201618.thumb.jpg.ee8782fc016987b5285cf790ee525066.jpgIMG_20200328_201609.thumb.jpg.f01e6c3a4aea392150152d439621fe28.jpgIMG_20200328_164904.thumb.jpg.7eb418943c437f8985aa6635d5264101.jpgIMG_20200328_164648.thumb.jpg.9f3b4e3933b2772f5022bc4c5b4bb3c8.jpgIMG_20200328_201630_1.thumb.jpg.acb0fbdc81b0a9b008b34388521103f9.jpgIMG_20200409_234119.thumb.jpg.3e4da472d5717f4ce5b3178968c32417.jpg

Mam jednak dwa małe problemy z którymi nie potrafię sobie samemu poradzić, dlatego na pw prosiłbym forumowiczów zdolnych i chętnych w ich rozwiązaniu:

- oświetlenie, nie potrafię dobrze ustawić poszczególnych modułów aby imitowały cały cykl dzienny oraz ukazać piękno barw ryb i samego zbiornika

- film na powierzchni zbiornika, mimo wielu prób z ustawieniem wylotów filtrów oraz ich mocy nie potrafiłem się go pozbyć samym falowaniem wody, które było widoczne i spore, z tego powodu musiałem dodać nie do końca estetyczny skimmer powierzchniowy

 

Proszę o rzętelną ocenę i krytykę jeśli tego wymaga ;).

Edytowane przez jozek90
  • Lubię to 3
Opublikowano

Te dwa frontowe uchwyty mają zdejmowany spód więc mogę zwiększyć powierzchnię przepływu powietrza i parowania wody. Minus jest taki, że kot ciągle urzęduje na pokrywie i nie chciałbym żeby go korciły otwory. W zeszłe lato temperatura we wcześniejszym zbiorniku nie przekraczała 29 stopni gdzie miałem świetlówkowe świecenie podbijające temperaturę wody na pewno bardziej. Ale jeśli będzie potrzeba to oczywiście otworzę te otwory w uchwytach ;).

  • Lubię to 1
  • 1 miesiąc temu...
Opublikowano (edytowane)

Po długich konsultacjach z #AndrzejGłuszyca dokonałem paru zmian w filtracji oraz ustawieniu cyrkulacji jak i samego wyglądu zbiornika. Za co bardzo mu dziękuję i pragnę pochwalić się ostateczną mam nadzieje wersją zbiornika. Poprawiłem również belkę z ledami na węższą skupiając światło głownie w przedniej części akwarium, oraz parametry poszczególnych kolorów na kontrolerze palabras. Za jakieś półtora miesiąca do dwóch będę miał do odłowu 4-5 samców f1 po dzikim ojcu od Pana Gaży więc chętnie oddam w dobre ręce niż do zoologika (priv).

322857800_82969038_268150977778253_5403391963285796864_n(1).jpg.4890f15d0de8e05c08305b81f6b2726d.jpg

Edytowane przez jozek90
  • Lubię to 5
  • 2 tygodnie później...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • Witam wpadłem na pomysł żeby przerobić moje 100l pod gatunki z Tanganiki. Kupiłem skały ‘elephant skin’ i ułożyłem małą konstrukcje w jednym z rogów. Dolożylem trochę roślin dla lepszego efektu wizualnego Microsorium Pteropus i Anubias barteri.  Reszta to drobny jasny piach i kupiłem około 25 wielkich muszli po ślimakach escargot- Helix pomatia(jeszcze nie dojechały). Plan jest taki żeby obsadzic parą Julidochromis transcriptus i kupić około 6 Neolamprologus multifasciatus, Jakieś sugestie, przeciwskazania co do obsady? Samo akwarium jakieś uwagi ? Filter oase 200 thermo, lampa chichiros b series.   (zdjęcia zrobione kilka minut po zalaniu) Pozdrawiam.      
    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.