Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Dzien dobry wszystkim. Posiadam kilka pytań, na które ciężko było znaleźć mi jak dotąd informacje. 

Krótka piłka "oby" 

Mam 112l akwarium dno 80x35 w srodku wapienie filipinskie 3szt na styropianie obsypane białym piaskiem. 

Obsada to 5 szt aulonocara wielkosci ok. 6cm i jeden zbrojnik, pozostalosc po poprzednim towarzyskim, 6cm dlugi. 

Filtr kubel fluval 103. 

Woda w akwa 3 dni po podmianie robi się zielona. Powstaje osad na szybach. Robilem testy kropelkowe zooleku i wszystko w normie. Ryby plochliwe, wyplywaja tylko na karmienie. Swiatlo ok. 10h dziennie. 

Kwestia nr 1 jak usunac zielona wode... 

2. Czy plochliwosc ryb wyeliminuje wypuszczając dodatkowo 5 szt aulonocar? Jesli tak to jaki filtr dodatkowy musze miec lub inne rzeczy? 

Z gory mowie, ze chodzi mi o to najbardziej aby ryby plywaly w toni i akwarium żyło, żeby dziecko mialo troche radochy. 

Dzięki za wskazowki 

IMG_20180408_212035.jpg

Opublikowano

Zapomnij o Aulonocarach w takim litrażu...  Jak wyglądał start akwarium? Jakie parametry masz?  Mi to wygląda na bardzo świeży zbiornik w którym nie powinno nic na razie nie pływać.

Opublikowano

Zbiornik na chodzie od listopada. Bylo spuszczenie wody, wymiana podloza, 70 procent wody starej plus 30 swiezej odstanej. Chodzilo dwa tyg bez czyszczenia filtra po poprzedniej obsadzie. Zdjecie po podmianie ok 40 procent. Tak, wiem, że to za male dno dla aulonocar, ale znam ludzi, którzy z powodzeniem kilka sztuk w nim trzymaja. W bloku nie mam możliwości wiekszego akwa a jak ryby podrosna, wymienie w sklepie na cos innego zapewne... 

Opublikowano

Ogólnie jedno mnie zastanawia, mam sklep zoologiczny. W nim ponad 80 gatunkow ryb. Kazde w zbiorniku ok 55l. Poczawszy na gupikach i neonkach skonczywszy na uaru, plamookich, pawiookich, sumach fosilisach, severumach, niebieskoluskich, akar pomaranczowych itd. Kazde maja tylko filtr wewnetrzny z gąbka. Podmiany 30% co tydzień i czyszczenie szyb plus gąbka. Woda krysztal. Nic nie metnieje, nie zdycha. Akwaria wiadomo jak to sklepowe, przerybione na maksa bez podloza i kryjowek. Wszystko hula. A w domu cokolwiek nie zrobie to klops. Moze wina kubla? Wkladow itd..

Opublikowano (edytowane)

Te ryby są zbyt duże na takie akwarium. A ty chcesz wpuścić kolejne 5 czyli razem 10... Biologia powinna być ok. W piasku znajduje się najwięcej bakterii nitryfikacyjnych ale powinno pójść na starym filtrze. Jak wyglądał przebieg przenoszenia biologii z starego akwarium? Ile filtr czekał "suchy" był otwarty? I jak z testami? Podaj dokładnie wyniki+firma.

 

W sklepach zoologicznych ryby nie mają szans na naturalne zachowania. Jakie dokładnie masz te Aulonocary? Pewnie sam nawet nie wiesz.

 

Jakie masz oświetlenie?

Edytowane przez Wolfik
Opublikowano

Filtr byl wyłączony na 2h. Tyle ile trwal restart. Nie otwieralem go od poprzedniego czyszczenia, czyli ok 2 miesiące. Wynikow nie pamiętam dokladnie bo robilem je w sklepie w między czasie. Jutro zrobie kolejne i się nimi podziele. 

  • Lubię to 1
Opublikowano (edytowane)

 Oswietlenie domyslne w zestawie aquael classic box 80. Jedna lampa led. Nie wiem ile lumenow, jaki wspolczynnik RA, sprawnosc itd. Zwykla lampa z zestawu. 

Aulonocary to typowy mix. Zadnych chyba odmian sklasyfikowanych. 

IMG_20180411_205201.jpg

Edytowane przez Mkbewe
Opublikowano (edytowane)
9 minut temu, Mkbewe napisał:

W takim razie jutro ryby do sklepu a akwarium na olx. Pozdrawiam, mozna zamknac, usunac.. 

W takim razie temat zamykam. A o właściwą obsadę pytaj w dziale OBSADY.

Edytowane przez AndrzejGłuszyca
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.


  • Posty

    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
    • Nie wiem. Też wiele razy zastanawiałem się, jak to funkcjonuje u @BombeL. Dlatego go wywołałem do tablicy.  Chyba nie bardzo załapałeś mój prześmiewczy ton😉  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.