Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam .

Krzysiek z tej strony ,mieszkam w małej miejscowości "Gródek" w kujawsko-pomorskiem...

Chciałbym wam przedstawić moje nowe akwarium 360l (160-45-50) poprzedni zbiornik miał 240 l.

Posiadam dwa filtry zewnętrzne jbl e901 i wewnętrzny atman at203 i cyrkulator VP-202B 6000l/h,oświetlenie Led kolor biały zimny.W aranacji mam czarny łupek i  Serpentynit zielony A podłoże jasno zoltawe-kwarcowe,frakcja mieszana 0.4-1.0 i 1.4-2.0 na tylniej szybie czarne tło,wszystko bd na fotkach.

Jeżeli coś jest niE tak i coś radzicie zmienić to słucham

IMG_9224-10.jpg

IMG_9217-10.jpg

IMG_9233-7.jpg

IMG_9236-3.jpg

IMG_9199.jpg

IMG_9188.jpg

IMG_9201-8.jpg

IMG_9125.jpg

IMG_9171-8.jpg

Opublikowano

Witaj!

Wpierw co mi się rzuca w oczy to dwa rodzaje kamieni...Zamieniłbym ten łupek na serpentynit którym bym zasłonił widoczny sprzęt(zieloną gąbkę itp) ...Grzałkę też bym przesunął całkiem w bok.

Opublikowano (edytowane)

witam. :)

małe pytanie co do aranżacji jaka jest obecnie ??

bo zdjęcie 1,2 prawa strona, jest na pewno inna aranżacja jak na zdjęciu 3 ??? 1,2 bardziej mi się podobało ( może poza tym wiszącym pomiędzy kamieniami głazem :) )  jak dla mnie więcej miejsca pomiędzy kamieniami :) było lepiej ale to tylko jak dla mnie ok.

co do lewej strony to pewnie bym to porozrzucał na kupkę ( tak jak po silnym szturmie  hhiihih wielki nieład  ) zamiast tak ładnie to po układać ... ale to tylko taka mała moja sugestia żółtodzióba :) 

tobie się podoba ???

jeśli tak to osiągnąłeś to co chciałeś i jest super byle by dla rybek nie było zagrożenia

jak by nie było, to przecież ty będziesz na to co dzień patrzył prawda ? no i tobie ma się podobać 

 

 

 

 

 

Edytowane przez Dariusz
Opublikowano

Według mnie aranżacja trochę kuleje, lepiej dać skałki lub kamienie jednego rodzaju, wygląda bardziej realistycznie i nie tak poukładane w kupeczkach jak w sklepie

Opublikowano (edytowane)

 

jak ma być realistycznie to może zaczniemy z jeziora malawi kamienie ściągać ? jestem jak najbardziej za nowa luka w handlu .... przemyśle to :)

 

 

od których zaczniemy 5-500kg czy tych 500-5000kg 

a i jeszcze jakie ? czy może pozostaniemy na tym naszym odtworzeniu środowiska z serpentynitu, piaskowca itd. :)Wyderka tak jak koledzy radzą jedz do składu kup 150kg kamieni i z tego coś wybierz :)

przypadkiem nie idź na spacer do lasu nad rzekę żeby coś ciekawego znaleźć przytargać do domu i mieć tą satysfakcje ...

:) bo to nie będzie naturalne to nie wybrane wyselekcjonowane z składu  :(

 

  

 

 

Edytowane przez Dariusz
Opublikowano

Ja ostatnio z lasu wytargałem koło 80kg skałek, mi się bardzo podobają, nie trzeba zamawiać i kupować po składach, sklepach, wystarczy wycieczka w plener i bierzesz co chcesz a uwierz w moich rejonach jest z czego wybierać. Zbiornik zakładam za miesiąc więc jeszcze poszperam tu i tam w poszukiwaniu skałek.

Opublikowano (edytowane)

ja za moją aranżacje zapłaciłem całe 3,60 PLN ( piach w żwirowni  pierwszej klasy " Dunajec valley sand " ) a i piachu za te 3,6 mi jeszcze na 3 akwa takie jak moje pozostało :e_biggrin: a z kamyków nazbieranych w tej samej dolinie Dunajca to skalniak w ogrodzie też by powstał :e_biggrin: a frajdy przy tym oooo 

Edytowane przez Dariusz
Opublikowano

Witaj.

Aranżacja kwestia gustu ale jak już koledzy wspominali popracowałbym nad lewą stroną ;) Natomiast jeśli chodzi o obsadę to widzę że mix do redukcji...:confused:

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
    • Nie wiem. Też wiele razy zastanawiałem się, jak to funkcjonuje u @BombeL. Dlatego go wywołałem do tablicy.  Chyba nie bardzo załapałeś mój prześmiewczy ton😉  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.