Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. stan Opublikowano 14 Września 2016 Ta odpowiedź cieszy się zainteresowaniem. #1 Opublikowano 14 Września 2016 Tym razem chciałem pokazać w krótkim cyklu foto jak wybarwiał się mój NIMBOCHROMIS FUSCOTAENIATUS Ryba krótko po przyjeździe z Cichlidenstadl ( Niemcy) długość około 10cm ( początek stycznia 2014) Ryba około 12cm przez ten czas nie wiele się działo w wybarwieniu młodego samca. ( KONIEC LUTEGO 2014) Ryba po kolejnym miesiącu wyraźnie mocniej dostała kolorów jak i nabrała kształtów i masy ( długość około 15cm ) - koniec marca 2014 Kolejne miesiące nie wiele zmieniają w wybarwieniu, za to ryba rośnie w oczach i zaczyna wyglądać jak prawdziwy drapieżnik (około 16-17cm) okres kwiecień - lipiec 2014 Po osiągnięciu około 18-21 cm ryba jest w pełni wybarwiona i aż praktycznie do tarła nie wiele zmieniała ubarwienie, jedynie nadal rosła. Maj 2015r Ryba o długości 24cm podczas tarła kwiecień - maj 2016 Ryba w pełnej krasie po tarle długość 24cm . Z tego co zauważyłem pełnych to Nimbochromis Fuscotaeniatus osiąga piękno i głębie swoich kolorów ( w szczególności granatów) dopiero po dodaniu samicy i odbytym częściowo tarle. Samica NImbochromisa fuscotaeniatusa około 15-16cm Tutaj bestyja podczas karmienia z ręki 10
bakus_44 Opublikowano 14 Września 2016 #2 Opublikowano 14 Września 2016 Super, moje na razie w fazie 1, a zbiornik dla nich w fazie 0, ale postępy idą
timi-akwaria.pro Opublikowano 14 Września 2016 #3 Opublikowano 14 Września 2016 W trzy miesiące 5cm? Futer chyba sypałeś wiadrami ;-) Na moje oko to na borlejkach tak urósł;);)
darkon Opublikowano 14 Września 2016 #4 Opublikowano 14 Września 2016 Piękna ryba, a na ostatnim zdjęciu jego mina bezcenna
stan Opublikowano 15 Września 2016 Autor #5 Opublikowano 15 Września 2016 15 godzin temu, timi napisał: W trzy miesiące 5cm? Futer chyba sypałeś wiadrami ;-) Na moje oko to na borlejkach tak urósł;);) No muszę Ci powiedzieć że ta ryba jak i bucco bardzo szybko rosły wręcz w oczach. 1
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się