Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

...tak naprawdę to mam nadzieję ,że kolega to zmieni..Ale póki co to po prostu na tym "pojedzie". Ja się zgadzam z Tobą z tym co napisałeś prawie w całości...Ale to już wybór kolegi..jak będzie chciał zmienić coś to wie gdzie szukać porady:)

Opublikowano

Beczka będzie płukana ale boje się że rozwalę tą biologię. Sądzę że w beczce nie powinno być szamba bo keramzyt zmieniałem jakieś 4-5 msc temu i na wlocie do beczki był założony filtr tak aby nie wlatywało do beczki nic szambowatego ale mogę się mylić . otworzyć i przepłukać to nie problem. Ale co z biologią. A co do podtrzymania zasiania w beczce to już też się wycwaniłem UPS stoi w ostateczności agregat też jest ( do takich skrajności Paletki mnie doprowadziły). Czyli jak uważacie startować na tym wkładzie w filtrze czy wymieniać?

Opublikowano
Czyli jak uważacie startować na tym wkładzie w filtrze czy wymieniać?


...jeżeli się decydujesz na zmianę filtra czy też wkładów i masz nowy piasek to zaczynasz start od nowa. I tak naprawdę warto ..Zrobisz to spokojnie krok po kroku i będziesz miał spokój. Czasami kombinacje źle się kończą..a nic Ciebie nie goni.

Opublikowano
Beczka będzie płukana ale boje się że rozwalę tą biologię. Sądzę że w beczce nie powinno być szamba bo keramzyt zmieniałem jakieś 4-5 msc temu i na wlocie do beczki był założony filtr tak aby nie wlatywało do beczki nic szambowatego ale mogę się mylić . otworzyć i przepłukać to nie problem. Ale co z biologią. Czyli jak uważacie startować na tym wkładzie w filtrze czy wymieniać?


Zgadzam się z Andrzejem że możesz zmieniać lub pozostawić.

Co zrobić - w moim przekonaniu powinna decydować odpowiedz na pytanie czy chcesz już puszczać pyszczaki czy też będzie to odroczone.

Masz sprawną biologię więc obie wersje są dobre.

Widzę że paletki już cię wiele nauczyły .

Jakbyś poczytał nasze forum to bez trudu znajdziesz wpisy o tym że raz uruchomiona biologia jest nie do uszkodzenia chyba że celowo albo przez głupotę.

Nawet taki suchy keramzyt który pracował nawet po wielu miesiącach ma nitryfikację gotową w 24h do przyjęcia ryb, więc obawy że coś zrobisz złego z biologią płucząc tą beczkę jest nie uzasadnione.

Jak nie wypłuczesz tej beczki wodą kranową z chlorem lub nie wyhodujesz w niej siarkowodoru to nie ma żadnych obaw.

Zachęcam do płukania bo lepiej usunąć możliwie dużo patogenów i syfu po paletkach. Biologii nie ruszysz a spać będziesz spokojniej zawsze to inne ryby były i co im nie szkodziło naszym może.


Biotop Malawi to silny ruch wody bo mimo że to jezioro to głazy jak autobus powodują takie kotłowanie wody że nurkowie którzy tam pływali wskazywali na trudności z racji prądów wody.

Czym więcej odblokujesz tą beczkę tym większy sik da ta pompa do baniaka.

Jak pisałem 2 litry złoża wystarczą.

Co do keramzytu to jestem sceptycznie do niego nastawiony jako złoża nitryfikacyjnego.

Zupełnie co innego jako złoże do denitryfikatora.

Keramzyt też bywa różny ale jako wytwór człowieka wypalany z kulek glinek czerpanych z róznych dołków często chińskich zawsze budzi moje obawy.

Zupełnie co innego lawa wulkaniczna.

Keramzyt ma budowę zamkniętych porów dlatego zwykle nie tonie bo nie nasiąka wodą a to oznacza że słabo do wnętrza bryłek dociera woda z tlenem a jak brak tlenu to i nitryfikacji nie ma.

Czym materiał na złoże nitryfikacyjne ma większą powierzchnię ale i bardziej otwarte pory swojej struktury tym więcej natlenionej wody dostanie się do wnętrza i tym lepsze warunki do nitryfikacji.

W moim przekonaniu na prawdę ma znaczenie wynik tego eksperymentu porównawczego z tego linku


https://www.akwarystyczny24.pl/azoo-bio-glass-1l-potezne-medium-biologiczne-umozliwiajace-filtracje-tlenowa-i-beztlenowa-p-3753.html


keramzyt w tej próbie byłby zdyskwalfikowany, ale oczywiście zrobisz jak będziesz uważał za najlepsze.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
    • Nie wiem. Też wiele razy zastanawiałem się, jak to funkcjonuje u @BombeL. Dlatego go wywołałem do tablicy.  Chyba nie bardzo załapałeś mój prześmiewczy ton😉  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.