Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Na wstępie pragnę pogratulować i w pełni rozumiem ekscytacje. Chyba po to mamy akwaria by podziwiać naturę w akcji.


Wracając do tematu słyszałem że rzadko udaje się donieść samicy po raz pierwszy. Przy okazji pochwalę się że moje rybki też odbyły pierwsze tarło i samica póki co dzielnie się sprawuje jestem ciekaw co z tego wyjdzie. Pozdrawiam

Opublikowano
Na wstępie pragnę pogratulować i w pełni rozumiem ekscytacje. Chyba po to mamy akwaria by podziwiać naturę w akcji.


Wracając do tematu słyszałem że rzadko udaje się donieść samicy po raz pierwszy. Przy okazji pochwalę się że moje rybki też odbyły pierwsze tarło i samica póki co dzielnie się sprawuje jestem ciekaw co z tego wyjdzie. Pozdrawiam





Witaj.

Nie prawda że samica nie donosi pierwszego tarła, na ogół jest to niewiele rybek. To że samica wypluwa ikrę może być powodowane tym że jest ganiana i nie ma gdzie się ukryć. Ważne jest też pochodzenie ryby, jeżeli rodzice wypuszczali młode naturalnie nie będzie z tym problemu gorzej jak młode były wyciągane nienaturalnie. W takim przypadku samica nauczy się donoszenia, jednak może to trwać kilka tareł.

Autor tego tematu ma ryby z dobrego źródła, pierwsze tarło 6 rybek drugie 12 i na pewno donosi.

:D

Opublikowano

Miałem małe w takim samym kotniku. Po nocy została tylko połowa, reszta została wydziobana przez boczne szczeliny :-(. Teraz przenoszę rybę w kotniku do mniejszego akwa, gdzie są maluchy. Tam dożywają wszystkie.


WySwiftowane z Galaxy S4 na Tapatalk'u

Opublikowano

W planach miałem zostawić samice w akwarium bo przeglądając forum nastawiłem się, że prawdopodobnie nic z tego nie wyjdzie ale jak mijała kolejna sobota a pysk miała coraz grubszy to zdecydowałem na szybki zakup kotnika.W sobotę wylądowała w nim a w niedzielę było po wszystkim. Myślę, że trochę w tym było szczęścia.Odłowiłem ją po 21 dniach od momentu zauważenia zmian w jej pysku.

Pierwszą rybkę ja zobaczyłem, że wypływa przez szczeliny kotnika to nałożyłem pończochę na boki (to mi przyszło jako pierwsze głowy) i problem zniknął.

Problemem są nie trzymające przyssawki do szyby.

Póki co wszystkie 8 sztuk żyje.

Pozdrawiam wszystkich forumowiczów :wink:

Opublikowano

Właśnie dowiedziałem się ze tez zostałem "tatą" ;) małe acei ki pojawily się w baniaku,a coś czułem ze tak może być bo miałem jedna samice podgryziona i osowiala przez jakiś czas. To moje pierwsze maluchy malawi. Mówicie ze lepiej odlowic młode, a czym karmić i nie piszcie żebym sobie poszukal bo jestem podekscytowany :)

Btw.

Gratuluje koledze :)

Opublikowano

Moje młode są teraz w mateczniku siatkowym, który jest w głównym akwarium.

Ja narazie karmię suchym pokarmem JBL bardzo rozdrobnionym, HIKARI CICHLID baby granulowany ( moczę w wodzie a potem rozdrabniam w palcach na papkę )

Również gratuluje :-)

Opublikowano
Moje młode są teraz w mateczniku siatkowym, który jest w głównym akwarium.

Ja narazie karmię suchym pokarmem JBL bardzo rozdrobnionym, HIKARI CICHLID baby granulowany ( moczę w wodzie a potem rozdrabniam w palcach na papkę )

Również gratuluje :-)

Witaj, twoje rybki zapewne dorosną na suchym pokarmie ale ja proponuje zainwestować w żywego solowca. Jest to fajny i szybki pokarm po którym twoje ryby będą równo i zdrowo dorastać. Pokarm ten jest dobry w szczególności w pierwszych dniach życia narybku. Do produkcji wystarczy brzęczyk, butelka i sól niejodowana.

Pozdrawiam nowych hodowców i czekam na ogłoszenia na ,,giełdzie"




ARTEMIA SOLOWIEC 50G DO WYLĘGU TANIA + INSTRUKCJA (4553478643) - Allegro.pl - Więcej niż aukcje.@@AMEPARAM@@http://img03.allegroimg.pl/photos/400x300/45/53/47/86/4553478643@@AMEPARAM@@03@@AMEPARAM@@45/53/47/86@@AMEPARAM@@4553478643

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
    • Nie wiem. Też wiele razy zastanawiałem się, jak to funkcjonuje u @BombeL. Dlatego go wywołałem do tablicy.  Chyba nie bardzo załapałeś mój prześmiewczy ton😉  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.