Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Sir Yaro czym obudowałeś te bloczki?

Fajny kolor tego czegoś!!!

--

Beton komórkowy to to samo co gazobeton?

Nie znam się i pytam :)

Komórkowy?

http://allegro.pl/bloczek-gazobeton-suporex-solbet-12-600-bialy-i3058053740.html

Gazowy?

http://allegro.pl/bloczek-komorkowy-gazobeton-h-h-240x115x625-p-w-i3043865470.html



Obudowałem normalną płytą meblową przyciętą na wymiar. Nie wyszło to najładniej bo miałem mega mało miejsca na drzwi.. :(


Co do drugiego pytania to tak. Generalnie nie widzę różnicy z czego wybudujesz postument. Byle się trzymał kupy i był wypoziomowany.



Wysyłane z Galaxy Nexus za pomocą Tapatalk 2

  • Dziękuję 1
Opublikowano

Witam

Mam pytanie co do podmurówki z tych bloczków.

Myślę wykorzystać tylną ścianę jako tył podmurówki.

Ściana z czerwonej cegły, bloczki prostopadłe do ściany na 10 cm wmurowane.

Ściana jest gruba i myślę że wytrzyma bo pamiętam że jak wierciłem dziury na kołki rozporowe to dwa wiertła poszły a dziury nie mogłem wywiercić.

Blat też pójdzie na to i 10 cm w ścianę.

Patrzyłem strop i jest zrobiony na stalowych wielkich szynach rozstawionych co metr. Między szynami ułożona cegła w postaci łuku i na to jakaś wylewka.

Ściana w którą chcę się wbić stoi chyba na tej szynie patrząc z piwnicy.

Ja jutro podnoszę jeszcze na 10 cm wylewkę na równo z podłogą i na to bloczki.

Będzie dobrze?

Opublikowano

Ściana w którą chcę się wbić stoi chyba na tej szynie patrząc z piwnicy.



Czy belki nośne stropu wychodzą z tej ściany, tzn czy ściana w którą chcesz się zakotwiczyć jest oparta na fundamencie?


Ciężko jest mi uwierzyć, by ta ściana stała na stropie. Myślę, że jest ona postawiona na fundamencie. Jeżeli chcesz postawić akwarium przy tak postawionej ścianie to spokojna głowa. Do tego jak planujesz odciążyć strop zakotwiczając się w niej, to tylko ulżysz stropowi. Wg mnie na taki ciężar za dużo asekuracji.

  • Dziękuję 1
Opublikowano

Pomyliło mi się .

Ściana stoi na tej samej pozycji co w piwnicy ściana.

--

A ta ściana w piwnicy jest już lana z betonu czyli fundament, chyba?

Nie znam się :)

--

Te belki (szyny) wychodzą ze ściany zewnętrznej budynku do środka domu, do drugiej ściany.

Ja wbić się chcę do ściany dzielącej pokoje która też stoi wzdłuż tych szyn. grubej na długość cegły.

Opublikowano
A ta ściana w piwnicy jest już lana z betonu czyli fundament, chyba? Nie znam się

Jeżeli w piwnicy jest ściana lana to na pewno ma fundament.

Kolego musisz rozróżnić "belki" czy "szyny" :-)

Opublikowano

Szczerze to prawie w ogole nie zrozumiałem o co chodzi :)

Jak chcesz wpuscic jakos bloczki w sciane to na pewno to nie zaszkodzi (o ile nie uszkodzisz ściany :D ). U mnie bloczki stoją tylko na podłodze i nie sa w żaden celowy i planowy sposób związane ze ścianą.

Opublikowano

Ściana stoi na tej samej pozycji co w piwnicy ściana.

...

Ja wbić się chcę do ściany dzielącej pokoje która też stoi wzdłuż tych szyn. grubej na długość cegły.



Ważne jest to, by ściana w którą chcesz się wbić stała na ścianie, która jest w piwnicy.


Czy belki nośne będą prostopadłe wobec frontu akwarium? Czyli na ilu belkach będzie "stało" akwarium? Jeżeli na co najmniej 2, równomiernie rozłożysz ciężar to wg mnie nie potrzebujesz nawet zakotwiczać się w ścianie. Przy ścianach strop ma dużo większą nośność użytkową. Na podobnym stropie mam przy ścianie postawione 2x większe akwarium. Myślałem o wsparciu 1 belki w piwnicy czy to ścianką z ytonga 24x24, czy wspornikiem żelaznym 40x40x3, ale z obserwacji (póki co) widzę, że ma potrzeby.

Opublikowano

Po kolei.

W pokoju stoi ściana działowa przy której postawię akwen.

Wzdłuż tej ściany pod deskami są kantówki do których jest przybita deska podłogowa.

Odstęp między kant. to 100 cm. ale dom ma ponad 100 lat ja nie jestem pewny na to stawiać 375 l warzące około 700 kg.

Chcę przy ścianie wyciąć w podłodze prostokąt o wymiarach 170x70 i wylać wylewkę na równo z podłogą gdzie dwie belki zostaną też zatopione po części w betonie.

Na to postawie 4 stopy z gazobetonu wbijając się 10 cm w tą ścianę działową z cegły czerwonej żeby odciążyć strop i przenieść ciężar na ścianę.

Na to 4 cm blat też wbity na 10 cm w ścianę i na górę akwen.

Pytanie moje było czy ściana nie po pęka od obciążenia,itp.

Czy to jest do za akceptowania?

Może trochę przesadzam :)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio przeglądający   0 użytkowników

    • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Ogłoszenia



  • Posty

    • A czemu nie ?  Ja bardzo dużo piszę codziennie zawodowo i nie mam już siły i przede wszystkim czasu na pisanie dla przyjemności 🤷‍♂️ Dlatego dla mnie osobiście spotkanie/spotkania to najważniejsze daty w kalendarzu... Szkoda, że jest nas na spotkaniach mniej, dlatego zachęcam każdego do przyjazdu tym bardziej, że jest dobre połączenie PKP z Prudnikiem. Zawsze będę mógł opowiedzieć o swoich doświadczeniach z drapolami choć nie wiem czy faktycznie kogoś to interesuje. Poszukam tez i wrzucę na KM krótki artykuł, który poczyniłem kilka lat temu w tym zakresie na przykładzie Aristochromis christyi, ukazał się on co prawda jedynie w języku angielskim ale mam gdzieś pewnie "rękopis".
    • A czemu nie tu? Wiele razy rozmawialiśmy, nie tylko w Pokrzywnej, ale nie jest moją rolą pisanie tutaj na temat funkcjonowania Twojego akwarium z drapolami😉
    • Wszyscy mają racje aaaale nie do końca 😉 ale na szerszą rozmowę zapraszam na spotkanie do Pokrzywnej ☝️😁 PS. @pozner z tego co ja pamiętam to byłeś przy wielu moich rozmowach właśnie w Pokrzywnej ale widocznie tylko ja byłem trzeźwy 😁😉🤣
    • Nie miałem nigdy poważnych drapoli w akwarium, ale moje doświadczenia z non mbuna oraz z pielęgnicami z Ameryki centralnej mówią że dobrym środkiem do rozładowywania agresji jest mocne przerybienie. Często propozycje obsad na tym forum czy w książce Wojtka Sierakowskiego mogą mieć rację bytu tylko do pewnego momentu. 13 ryb w 1400l to niezbyt wiele w moim odczuciu. Jakie są wasze doświadczenia w tej kwestii z drapolami?
    • To prawda Regulowałem już kilka razy, ale w środku - pod szafką jakiś czas temu założyłem jeszcze drugi, mały zbiornik, 112lz pokrywą, przez to szafka jest dość często otwierana, a czasami nawet częściowo otwarta przez kilka h. Dodam, że ten sposób prowadzenia akwarium nie jest zbyt wygodny przy serwisie, więc nie polecam a szafkę bym musiał regulować w prawie każdy weekend 
    • Bardzo ładny baniak, konkret. Jedyne do czego się można przyczepić do regulacja drzwiczek pod nim 😅
    • @S_owa dzięki za super aktualizację  Wyjątkowo mnie cieszy, bo Twoja kronika zainspirowała mnie do wystartowania akwarium z drapieżnikami. Z takich predatorów kalibru XXL mam u siebie tylko samca Aristo. Zakładam, że moje akwarium finalnie może być dla niego za małe, ale postanowiłem sprawdzić co z tego wyjdzie przy założeniu, że będzie to tylko samiec bez partnerek do harcowania. Jak na razie spokojnie sobie rośnie i nie doskwiera innym lokatorom. Ku mojemu zaskoczeniu w składzie mieszkańców, najbardziej upierdliwy dla wszystkich jest samiec Stigmatochromis Tolae. Miałem 2 samce i 2 samice. Niestety przez niefortunny wypadek jedną samicę straciłem, druga nie wytrzymała presji dwóch samców 😕 Jednego samca sprzedałem bo mi było go już szkoda i ten ostatni, który pozostał potrafi być jak taka końska mucha na łące. Dokucza wszystkim. Ma swoją norę pod kaseciakiem i jego jedynym celem życiowym jest wyganianie wszystkich z tamtego rejonu. Potrafi dać popalić 1,5 razy większemu Nimbochromisowi Polistigma... Będę go musiał usunąć bo mnie już denerwuje.  Zazdroszczę widoku pielęgnującej maluchy samicy Nimbo. Nigdy nie spotkałem się z takim widokiem u moich pyszczaków.  Pozdrawiam 👋
    • Zdecydowanie brakuje tematów na dotyczących drapieżników, a jednak co raz więcej osób dysponuje pozornie większym baniakiem na poziomie np. standardowych 720l (200x60x60). Piszę ,,pozornie" bo to temat drapieżników, a ten litraż to fajna opcja przy mbunie albo przy rozsądnie dobranej obsadzie non mbuny, ewentualnie mixu non mbuny z małymi drapieżnikami. Piszę tutaj lekko ku przestrodze bo tych większych gatunków nie ma nawet co pchać do takiego zbiornika, no chyba, że jest to tylko akwarium przejsciowe. Wrzuciłem tylko 2 filmiki z Bucco ale samiec serio potrafi mocno stłamsić swoich ,,współlokatorów". Ogólnie od kiedy dołożyłem kryjówek jest wyraźnie lepiej, ale pierwsze tarło gdzie buzowały hormony, a 3 samice czekały w kolejce to reszta załogi mogła tylko cierpliwie czekać zajmując jedyne bezpieczne pozycję po drugiej stronie baniaka. Przez 1,5 roku funkcjonowania tego akwarium, z tego co kojarzę nie robiłem żadnej ingerencji w wystrój (ułożenie i liczbę kamieni/modułów), jednak samiec Buccochromisa zmusił mnie do szukania dobrego rozwiania, przez co w ciągu 2-3 tygodni trzy razy robiłem przemeblowanie w baniaku. 80cm głębi daje już pewne możliwości, dzięki czemu ryby mają zarówno dużo miejsca do pływania, jak i pole do ukrycia, czy przemieszania za/między modułami. Na początku ku mojemu lekkiemu zdziwieniu mało z tego korzystały i lewa strona zbiornika i tak należała do samca Bucco. Z czasem nauczyły się, że można umiejętnie się skryć przed wzrokiem dominującego Bucka. W moim zbiorniku pozostałe gatunki (nawet gdy nie było samca Bucco) nie robiły aż takiego spustoszenia w okresie tarła. Mój Fossorochromis ma minimalne potrzeby jeśli chodzi o terytorium obierane w trakcie tarła, choć oczywiście chęć wytarcia samicy powoduje u niego dużą pewność siebie i zdarza mu się pogonić nawet Buccochromisa, do którego normalne boi się nawet podpłynąć. Mimo wszystko nie wyciągałbym z tego jednoznacznych wniosków i nie oznacza to, że te same gatunki (mam na myśli pozostałe gatunki, poza Bucco) w innej konfiguracji np. w mniejszym zbiorniku też pogodziłyby się dostępną przestrzenią. Dopóki w akwarium rządził Champso to on dyktował warunki i szczególnie w trakcie tarła przejmował też pół akwarium (choć ta dominacja trwała, raz, że krócej, a dwa pozostałe ryby mimo mniejszej ilości kryjówek nie były, aż tak zepchnięte do boku). Odgryzał się mu jedynie samiec Nimbo. Bardzo ciekawi mnie jak wyglądałaby sytuacja w akwarium gdyby, wszystkie gatunki występowały w konfiguracji z samicami, a najwiekszy Bucco występował w konfiguracji bez samic. Myślę, że nadal miałby najmocniejszą pozycję w zbiorniku, ale nie byłoby już okresów, w których któraś z ryb dość mocno dominuje pozostałe gatunki (szczególnie w okresie tarła).
    • Nie wiem. Też wiele razy zastanawiałem się, jak to funkcjonuje u @BombeL. Dlatego go wywołałem do tablicy.  Chyba nie bardzo załapałeś mój prześmiewczy ton😉  
  • Tematy

  • Grafiki

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.