ja robiłem bez kalkulatorów i działa,dopiero po odpaleniu postawiłem kreskę na sumpie ze więcej wody wlać nie mogę,metoda działa bez problemu.Faktem jest że więcej wody do grzania,ale to bywa pomocne przy ciut większym zarybieniu.Na sumpa idzie mniej hydrauliki,trzy przeloty raptem wkręcić i dwa śrubunki do pomopy,fachowca nie trzeba,jedynie co może przyprawiać bólu głowy to te nieszczęsne dziury w dnie.Ale odrazu mówie ze to nie takie straszne,jak sie wierci w baniaku za 6stówek to ostrożności sie takiej nabiera że trudno coś zepsuć