Witam wszystkich po świętach. Dziękuje za szybki odzew w temacie.
Też tak mi się wydawało. 20cm długości to dużo, jednak nie zrekompensuje dodatkowych 110L brutto, wody w obiegu.
Niestety, nie wykombinuje w tym miejscu nawet dodatkowego centymetra długości. Co najwyżej dodatkowe 5cm "głębi" (100x75).
Rozumię, że podczas kompletowania obsady, mimo np. 420L (wysokość mógłbym podnieść bez problemu) i np. 75cm szerokości , to i tak musiał bym się ograniczać dlugością akwarium i mieć je na uwadze?
Z tym DIY, to kiepsko to widze. Pracuje po kilkanaście godzin, w weekendy też nie wiele czasu zostaje (rodzina i inne zajęcia), noi przedewszystkim "blokowe" warunki z zawaloną piwnicą 1,5m x 1,5m. Ale nie mówie nie. Mam jeszcze czas. Zobaczymy.
Podałem wysokość 50cm, ponieważ właśnie taka wydawała mi się bardziej uniwersalna. Sugerowałem się tym co czytałem na różnych forach. Tzn. że wysokość pow. 50cm. przy np. akwarium roślinnym czy morskim, "wymusza" stosowanie innego oświetlenia niż T5. Pokój latem jest bardzo "ciepły". Dlatego chyba najlepszym dla mnie oświetleniem jest T5, bądź diody led słabej mocy. No chyba, że kombinowanie z chłodzeniem. Być może przesadzam i 10cm wys. to nie aż tak dużo. Wizualnie faktycznie 60cm do takiej "kostki" było by atrakcyjniejsze, noi zawsze te pare litrów więcej.
A tu ,na dobry początek ,prezent od mojego "zajączka" .
Wiem, że stare wydanie itd. Ale przyjemnie się czyta.