
qarol
Użytkownik-
Postów
17 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez qarol
-
Witam wszystkich ponownie, sytuacja się ustabilizowała. NO2 = 0; NO3 między 20 a 50 Podmieniłem w sobotę ze 30l. Wszystko jest ok. no może oprócz ogromnej ilości okrzemków - ale tu już wiem, że mam czekać. Okrzemki nie szkodzą rybom więc nie ma problemu - mogą znikać nawet rok (choć wolałbym krócej). Dzięki wszystkim za rady. Karol
-
Dzięki za radę. Ale mam jeszcze jedną wątpliwość. Mianowicie podobno Spirulina jest pokarmem dość odżywczym - ma dużo białek więc polecono mi w sklepie żeby podawać też Bio-Vit bo to jest ponoć lżejszy i służy pysiom. proszę o rozwianie wątpliwości. Może powinienem używać Spiruliny jako podstawy? Czy wtedy nie przekarmię rybek? Karol
-
Witam, Ryby ok. 3 cm. Po 10 szt. Yellow, Saulosi i Maingano. Od 3 tyg. Karmię ryby 3 razy dziennie małymi porcjami z czego: 1. Spirulina Forte 2. Bio vit 3. Malawi lub 1 tydz. coś wybarwiającego lub 2 razy na tydz. mrożonka artemia lub wodzień. Karmię stosunkowo małymi porcjami - nic nie opada na dno (3 małe szczypty). Większe ryby rzucają się pierwsze. Łapią najwięcej. Małe też coś zjedzą ale nieporównywalnie mniej. I po 3 tyg. widać, że różnice wielkości się zwiększyły. Duże ryby są coraz większe a małe pozostają bez zmian. Pytanko: Co robić? Jak rzucam 2 razy dziennie większe porcje to największe Yellowki są nażarte jak "beki" (wyraźnie widać brzuszki). Małe wtedy też pojedzą. Jak rzucam mniej to wydaje mi się, że duże się spokojnie najadają ale co do małych to jakoś nie jestem pewien.
-
Witam, mierzyłem parametry i: NO2 jest mniejsze niż 0,5 Jest całkowicie blade - bardzo trzeba się wpatrywać, żeby zobaczyć odrobinę różu. NO3 coś ok. 25 - może trochę więcej. Wszystko idzie w dobrym kierunku. Mam jeszcze jedno pytanie: Bardzo zaatakowały u mnie okrzemki. A tak na oko NO3 chyba trochę spadło (bez podmiany). Czy możliwe jest aby totalna inwazja okrzemków w sposób widoczny na teście paskowym zmniejszyła ilość NO3? Czy to tylko subiektywne porównywanie różów? Karol
-
Witam ponownie, w akwa coś drgnęło. Ale zacznę od początku. Ponieważ Wasze rady przeczytałem dopiero w poniedziałek więc w sobotę wymieniłem ze 30l a w niedzielę 10l wody. Po przeczytaniu Waszych rad wody nie podmieniam. Wczoraj zmierzyłem parametry i wyszło, że NO2 ok. 05 (może nawet mniej) a NO3 między 25 a 50. Czy to biologia rusza? Jeśli tak to Sabotage od początku miał rację. Cierpliwość popłaca. Może mój tuning jednak filtrowi nie zaszkodził? Jak coś się ruszy z parametrami dam znać. Karol
-
Acha, może coś sie w tym akwa powoli stabilizuje bo z tydz. temu zaczął mi się totalny atak okrzemków (chyba bo wszystkie kamienie wyglądają jakby zardzewiały) a od jakiś 2 dni zaczyna pojawiać się trochę zieleni. Z innych opisów to oznaka dojrzewania akwa. Karol
-
Ale problem w tym, że ja tak naprawdę nie wiem którędy ona przepływa. Zaniepokoiło mnie to, że NO2 w wodzie z filtra jest porównywalne do tego w akwa. Stąd było moje pytanie czy ktoś ma sposób jak to sprawdzić. A filterek jest dość stary, nie ma żadnych zaworów ani systemu do odpowietrzania. 3 razy trzeba go składać, żeby nie ciekł więc jeszcze trochę poczekam. Jutro podam wyniki pomiarów wody. Karol
-
Dzieki Sabotage, widzę, że na Twoja pomoc zawsze można liczyć Karol
-
Ok. Ponieważ jak pisał Sabotage może jeszcze jest trochę za wcześnie i akwa w pełni nie dojrzało zrobię tak: 1. Tak jak ustalilismy będę podawał na bieżąco co dzieje się z parametrami. 2. Kubła na razie nie rozbieram żeby te bakterie które może tam już dojrzewają nie padły - więc zdjęć nie będzie. Jeśli sytuacja się nie poprawi to wtedy zadziałam radykalnie - rozbieram kubeł, robię zdjęcia i przy Waszej pomocy rozwiązujemy problem Na razie dzięki wszystkim Karol
-
Dzięki, co do filtra to nie mam zdjęć więc postaram się to w miarę opisać. Filterek wygląda jak stary Eheim. U góry ma doprowadzone dwa węże. Wchodzą one przez głowicę z turbinką do środka kubła. Patrząc na głowicę mamy od spodu dwa otwory: jeden bardziej na środku - pionowy (pewnie wylot) i drugi taki trochę z boku i trochę pod kątem (w stronę ścianki bocznej wlot). Tam gdzie jest ten wlot znajduje się taki wsuwany pionowo płaski kawałek plastiku który sięga prawie do dna. Powstaje więc taka rynna ( mikro komin) którędy woda powinna spływać na dół skąd powinna być przez złoże zasysana. Wiem, że opis jest "trochę mało precyzyjny" . Liczę, że może ktoś ma coś podobnego i mi doradzi co z tym fantem zrobić. Pozdrawiam Karol
-
Witam, mam ryby ok. 3 cm. Wszyscy zalecają raz/tydz. głodówkę. Czy dotyczy to również małych ryb czy tylko dorosłych? Czy takim maluchom głodówka nie zaszkodzi? Dodam, że akwa mam świeże więc glonów na przekąskę raczej mało Karol
-
Ok. dam znać co z parametrami. Karol
-
dzięki Sabotage, będę mierzył i jak coś się ruszy podam parametry. Żadnych podmian bez konsultacji;) Kosze z kubełka raczej nie do odzyskania. Zaginęły ze 2 lata temu przy starej obsadzie. do Cacy: Nie wiem czy dobrze zrozumiałem teorię cyklu azotowego ale co ma kubełek do poziomu NO3? Przecież to nie denitrifikator? Myślalem, że kubeł jest po to aby NO2 = 0; a NO3 można zmniejszyć denitrifikacją, hydroponiką, fluidyzacją a w moim przypadku wyłącznie podmiankami wody. Więc myslę, że przy wydajnej biologii woda z filtra powinna mieć NO2 = 0. Poprawcie mnie jeśli się myle. Karol
-
Dzięki Sabotage, wodę w kranie sprawdziłem - NO2-0; NO3-0; W takim razie czekam cierpliwie. Ale ma kolejne pytania: 1. Czy po tygodniu zrobić jakąś podmiankę? Jeśli tak to jaką? Jeśli nie to kiedy? 2. Czy ktoś ma pomysł jak sprawdzić którędy przepływa woda w filtrze kubełkowym? Nie wiem - zaciągnąć trochę powietrza i obserwować? Albo co? Z tym powietrzem to trochę lipa bo potem będzie mi hałasował przez parę dni. Karol
-
dzięki za odpowiedź ale: 1. Nie mam dokąd wyprowadzić części ryb:( 2. Po sprawdzeniu parametrów wody myślałem, że cykl azotowy się zakończył - jak widać myliłem się, cóż brak doświadczenia. Moje dotychczasowe doświadczenia to brzanki, mieczyki i skalary a tam to ważne, że woda była czysta (na oko). 3. Z filtra pousuwałem kosze i taką przykrywkę aby było więcej miejsca na ceramikę. 4. Piszesz, żeby nie podmieniać wody, mierzyć parametry i czekać. Jak długo? Do jakich parametrów można przeciągnąć akwa bez podmianek (skoro już sytuacja jest dramatyczna)? 5. Nie bardzo mogłem wprowadzać ryb na raty bo pojechałem po nie do chodowcy - z 80 km w dwie strony. 6. W sklepie powiedzieli, że tydzień dojrzewania akwa to max., na nitrivecu napisali "ryby wpuszczać po 24h" więc gdyby nie to forum dopiero miałbym DRAMAT! 7. Proszę o jak najdokładniejszy sposób postępowania na najbliższy okres. Obserwować parametry - rada pewnie dobra ale co dalej? 8. Podmianki które robiłem były celowo bardzo małe, żeby nie wylać wszystkich bakterii:) Robiłem je bo w niektórych wątkach (np.:NO3 100)są opisy typu: podmień 50 czy 70% wody a potem po ileś tam dziennie. Mam za małe dośwaidczenie aby przenieść te opisy na moje warunki stąd mój post. Moje filtry to: 1. SACEM Marathon 500 - nominalny przepływ 800 l/h; 2. Wew. Fan 3 - przepływ 700l/h; Pozdrawiam Karol
-
Witam wszystkich, jestem nowy na forum. Akwa założyłem w połowie października. Wlany nitrivec. Standartowa 200l - 1 m. Po 2 tyg. sprawdziłem parametry wody testem 5 in 1 JBL (więc wartości traktujmy wyłącznie poglądowo). Wyniki: PH - od. 7,6 do 8.0 NO2 - 0 NO3 - malo - ok. 15 Zainstalowany filtr wewnętrzny Fan3 i zewnętrzny Marathon z ceramiką, zoolitem i gąbką na wlocie jako prefiltr. Trochę wapieni, piasek budowlany. 3 listopada zakupiłem ryby - 3 gat. yellow, maingano i saulosi. Ryby mają po ok. 3 cm i jest ich po 10 szt z gatunku - razem 30. Docelowo - jak się uda to 3 haremy po 1+4, jak nie to redukuję do 2 gat. I teraz pojawia się problem. NO2 i NO3 systematycznie rosną. Nie ma dramatu ale: - po tyg. NO2 ok.2 i NO3 ok. 25 - wymieniłem ok. 25 l wody(w kranie NO2 i 3 =0); - po kolejnych 3 dniach NO2 między 2 a 5; NO3 między 25 a 50 - wymieniłem ok. 25 l; - teraz codziennie (3 dni) podmieniam po ok. 10 l na kranówke i czekam na stabilizację. Niepokoi mnie jednak kilka spraw: 1. Chyba nie działa biologia bo wzrasta NO2 a woda po wypłynięciu z kubła ma parametry porównywalne z tymi w akwa! 2. Pytanie praktyczne: w kuble nie mam ani koszy, ani takiej dziwnwj przykrywki oddzielającej złoże od dopływów i odpływów(to i to jest na górze) tylko z boku jest taka malutka przegroda więc czy możliwe jest, że woda przepływa sobie "na skróty" omijając niejako złoże? Jak sprawdzić praktycznie którędy ona przepływa? W filtrze jest b. czysto ale ruchu wody na oko nie widać 3. Czy dolanie do akwa wody z kranu może zabijać moje bakterie? Proszę napiszcie co o tym sądzicie. Na razie moja wiedza opiera się głównie na teorii z forum a jeszcze dużo wody w filtrach upłynie zanim to poznam w praktyce. Dzieki za odpowiedzi. Karol P.S. Przy necie bedę dopiero w poniedziałek więc proszę się nie dziwić, że zadaję pytanie i znikam:)