Skocz do zawartości

misiek-1984

Użytkownik
  • Postów

    378
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez misiek-1984

  1. Siemanko Miłej zabawy, ciekawych znajomości i udanej lektury
  2. U mnie elegancko się sprawdza FX6 w akwa 450 litrowym z młodzikami. Myślę, że FX5 spokojnie pociągnie Twoje 600 litrów.
  3. Nooo to chyba już wszystko na temat powiedział MatiK. Zgadzam się z nim. Szybki chłopie jesteś Ładujesz post za postem Nie żebym miał coś przeciwko
  4. Ja bym się go nie pozbywa. Zobacz co można kupić... dzięki takiej przejściówce filtr EHEIM-4009690 będzie pasował do Twojego filtra. EHEIM 4009690 INSTALLATION SET 1&2 ACCESSORY HOSE TO TUBE CONNECTORS | eBay Znalazłem to po dodaniu postu. Chyba zamówię w ciemno bo nie chce mi się mierzyć średnicy rurki zasysającej wodę -- dołączony post: dzięki za rade
  5. Witam Tak jak w tytule mam pytanie czy ktoś używa takiego połączenia? Chciałbym kupić filtr wstępny (eheim 4004320) i zastanawiam się czy będę potrzebował jakiejś przejściówki, żeby go połączyć z Fluval FX6? Z góry dziękuję za pomoc Eheim Prefiltr modułowy Filtr wstępny do akwarium (4996021879) - Allegro.pl - Więcej niż aukcje.@@AMEPARAM@@http://img17.allegroimg.pl/photos/400x300/49/96/02/18/4996021879@@AMEPARAM@@17@@AMEPARAM@@49/96/02/18@@AMEPARAM@@4996021879
  6. No no imponujące :-)
  7. misiek-1984

    Tapatalk

    Kolejna aktualizacja Tapatalk. Tym razem wszystko wróciło do normy. Można już korzystać z osi czasu na naszym forum. Wiedziałem, że się doczekam.
  8. Kamienie kamieniami, fajnie byłoby ich trochę dorzucić. Następnym razem jak będziesz robił fote to najlepiej w nocy bez lampy i przy włączonym tylko oświetleniu w akwa. Od razu zobaczysz różnice w jakości.
  9. Jak tam ma być mbuna to dla mnie te kamienie są za małe (większość ryb pływa do wysokości kamieni) i powinno ich być więcej. Tak jak napisał Andrzej zajrzyj do galerii, ja się tym kierowałem.
  10. misiek-1984

    Tapatalk

    Jak mam być szczery to nowa wersja bardziej się mi podoba, jest bardziej funkcjonalna. Druga sprawa to, że został naprawiony (poprawiony) błąd, który powodował, iż za każdym razem musiałem się logować na forum. Mam nadzieję, że w kolejnej poprawce zostanie usunięty błąd związany z osia czasu. Nie mniej jednak dziwi mnie fakt, że tylko z naszym forum są takie problemy. Uzbrajam się w cierpliwość. Dziękuje wszystkim za komentarze.
  11. misiek-1984

    Tapatalk

    Ok, a więc nie jestem sam Wysłane przy użyciu Tapatalk
  12. misiek-1984

    Tapatalk

    Kolejna aktualizacja Tapatalk i kolejny problem. Teraz nie mogę wejść na Oś Czasu na naszym tylko forum, reszta ok. Też tak macie? Wysłane przy użyciu Tapatalk
  13. Czas mija, a ryby rosną. Po 3 tygodniach zdarzyły się już zaaklimatyzować. Poniżej wrzucam parę fotek. Nie będę bombardował galerii bo z taką jakością zdjęć to wstyd, ale wymarzona lustrzanka już coraz bliżej. Nie dodaje foty całego akwa bo w pierwszej kolejności muszę uporać się ze spienionym pcv. Przez środek akwa idą mi 2 wzmocnienia (łączą tylną i przednią szybę). Chciałem zamówić 3mm pcv, ale będę miał problem z włożeniem bo go środka. Nie chciałbym go przecinać.
  14. Dzięki :p
  15. Wysłane przy użyciu Tapatalk
  16. Dziękuję za zaspokojenie mojej ciekawości. Wysłane przy użyciu Tapatalk
  17. Ale czy ma to, aż taki duży wpływ na odmianę? Pytam z czystej ciekawości. Wiem, że np. Acei Luwala i Itungi różnią się od siebie w wyglądzie. Chciałbym się dowiedzieć czy tak samo jest przy Estherae. Wysłane przy użyciu Tapatalk
  18. Ok, a więc mam kolejne pytanie. Czy ten gatunek pochodzący z 2 miejsc geograficznych różni się w wyglądzie samic bądź samców? Potrafiłbyś odróżnić dorosłe ryby pochodzące z Minos i Chiofu? Oba miejsca leżą bardzo blisko siebie biorąc pod uwagę całe jezioro. Moim skromnych zdaniem jest to ten sam gatunek tylko złapany w różnych miejscach ale chciałbym usłyszeć opinie fachowca. Wysłane przy użyciu Tapatalk
  19. Zgadza się dlatego się zastanawiam. Wysłane przy użyciu Tapatalk
  20. Dlaczego w innej odmianie kolorystycznej? W obu przypadkach samce są niebieskie a samice pomarańczowe. Tak przeczytałem w necie ale jak wiadomo tam też mogą się mylić ;-) No chyba, że chodzi Ci o odcienie tych kolorów. Wysłane przy użyciu Tapatalk
  21. Witam Obecnie posiadam 2 pary Metriaclima Estherae Red/Blue Chiofu (młodzież). Chciałbym dokupić jeszcze 4 samiczki. Na rynku ciężko je dostać (UK). Trafiają się mi 4 samiczki Metriaclima Estherae Red/Blue Minos Reef. Jestem początkującym malawistą i moje pytanie jest następujące. Czy są jakieś przeciwwskazania do połączenia tych ryb. Moim zdaniem ten sam gatunek oraz odmiana więc nie powinno być problemu. Dla pewność wolę zapytać doświadczonych malawistów :-) Z góry dzięki za pomoc. Pozdrawiam
  22. Musze jeszcze przemyśleć sprawę ;-) Wysłane przy użyciu Tapatalk
  23. Poprawione, dzięki za czujność ;-) Wysłane przy użyciu Tapatalk
  24. Nie wiem dlaczego tak wyszedł na focie ale w rzeczywistości jest żółty. Widać taki ze mnie fotograf :-). Osobiście nie jestem zwolennikiem białego piasku i nie zafundowałbym go sobie w akwarium. Pewnie dodam jeszcze foty już z obsadą i mam nadzieję z żółtym piaskiem hehe. Co do tła to jest w najbliższych planach. Nie podoba się mi efekt lustra przy obecnej tapecie:mad:. Zastanawiam się tylko czy 150 centymetrowe PVC wejdzie mi do akwarium bez przecinania. Na środku akwa mam dwa wzmocnienia. Czy PVC jest na tyle elastyczne??? Poniżej zamieszczam link do omawianego tła. http://www.ebay.co.uk/itm/290759001385?_trksid=p2060778.m1438.l2648&ssPageName=STRK%3AMEBIDX%3AIT Co do filtra FX6 imho na razie daje rade. Miałem go już zamontowanego ze stara obsada. Były tam dorosłe ryby jak i młodzież. Dysze skierowałem w dół. Syfu prawie nie było. Jak już się zbierał to w jedno miejsce ale to nie problem. Cyrkulator jest skierowany w górę, tak żeby łamać taflę wody. Dzięki temu cały obieg wody zamyka się w całość (o ile można tak napisać). Parametry wody też były ok. I nie mowie tu to kilkutygodniowym użytkowaniu filtra. Nie wykluczam też dokupienia jakiejś "pomocy filtracyjnej". Wszystko wyjdzie w praniu.
  25. Witam Mam na imię Łukasz i obecnie mieszkam na obczyźnie (UK). Temat akwarystyki przewijał się przez moje życie już parę razy lecz nigdy nie było to Malawi. Wszystko zaczęło się rok temu. Nadarzyła się okazja kupna akwarium 450 litrowego po bardzo dobrej cenie wraz z obsadą. Akwarium miało być ozdobą pokoju dziennego (telewizyjnego). I tak się stało. Z góry zakładaliśmy, iż obsada pójdzie do oddania. Ja miałem zająć się sprzedażą nabytych lokatorów. Dzięki temu w listopadzie 2014 roku natrafiłem na KM. Zacząłem czytać o rybach, które wówczas pływały w akwa. Z dna na dzień rosło moje zainteresowanie tym biotopem. Po licznych dyskusjach udało się mi przekonać resztę domowników do Pyśków. Od tamtego czasu spędziłem na forum dziesiątki godzin czytając posty oraz pytając o wszystko co tylko było mi potrzebne do wystartowania od nowa mojego już akwa. Niestety stara obsadę musiałem w całości oddać bądź sprzedać. Ryby były pomieszane co do biotopu oraz diety. I tak do akwa został dokupiony filter Fluval FX6, który na chwile obecną robi za biol-mech. Pojawiło się też nowe oświetlenie dzięki uprzejmości kolegi, który zasilał Nasze szeregi. Porwałem się też na budowę bloku NO3 - śmiga bez zarzutu. Do akwa dorzuciłem tez cyrkulator. Co do nowej obsady, oj się działo. Chyba każdy z nas miał bądź ma ten sam problem... co wybrać??? :-) Dzięki pomocy kolegów z KM, którym chciałbym jeszcze raz podziękować, ostateczna obsada moje akwa wygląda/będzie wyglądać tak: F1 Metriaclima Estherae "Chiofu" 2/4 Labeotropheus Trewavasae "Mpanga" 2/4 Pseudotropheus Acei Luwala - 10 szt. Celowo napisałem "wygląda/będzie wyglądać", gdyż ryby są już kupione lecz odbiór jest zaplanowany na wtorek. Jak u każdego początkującego malawisty nie obyło się bez tragedii. No gdzieżby... :/ Rybki miałem otrzymać już dużo wcześniej. Ale ok zacznę od początku. Wszystko pięknie, ładnie i cacy. Jest 13 stycznia 2015, czekam na dostawę Pyśków. Paczka miała przyjść do południa. Gdy dochodziła 12 w południe postanowiłem zadzwonić do obsługi klienta firmy zajmującej się dostawa. Okazało się, że maja jakieś problemy techniczne i dostawa opóźni się o jeden dzień. Imałem się wszystkiego, żeby tylko odebrać moją przesyłkę wcześniej. Byłem gotów jechać po nią do miejsca gdzie utknęła. Zostałem poinformowany, że nie zostanę wpuszczony do magazynu:(. Pozostało mi tylko czekanie. Jak pewnie się już domyślacie na drugi dzień po odebraniu przesyłki w paczce zastałem 22 trupy , aż się serce kroiło. A na koniec coś optymistycznego. Po uzgodnieniu wszystkiego z hodowcą we wtorek 20 stycznia wybieram się osobiście po moje Pyśki . Przede mną 370 km w jedną stronę ale czego się nie robi dla tak długo oczekiwanych lokatorów. Poniosę "lekkie" koszta lecz osobiście będę wybierał swoją obsadę oraz hodowca dorzuci jakiś rabat. Oboje powinniśmy być zadowoleni. Na koniec chciałbym podziękować wszystkim, którzy w większym bądź mniejszym stopniu przyczynili się do powstania mojego akwa. Nie będę wymieniał z nazwiska bo lista byłaby bardzo długa hehe. I tak pokrótce przedstawia się moja historia związaną z Malawi do dnia dzisiejszego. Wiem, iż jeszcze dużo przede mną z czego bardzo się cieszę. Mam nadzieje, że Was nie zanudziłem. Poniżej zamieszczam fotę mojego akwarium, które czeka na wtorkową "dostawę" :-) Pozdrawiam
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

By using this site, you agree to our Warunki użytkowania.